Wakacje nad polskim morzem

Plaża w "nadmorskim kurorcie"
Plaża w „nadmorskim kurorcie”

Miejscowości nad polskim morzem, to większy lub mniejszy festiwal wszelkiej maści „bud”, „marketów”, „szpejowni” etc. Nie piszę o tym negatywnie. Wynika to z naturalnych potrzeb, sterowanych poprzez „święte” prawo podaży i popytu. Tak ma być i tak powinno być …

Na szczęście możemy wybierać, jak to widać na załączonych obrazkach. A polskie morze jest piękne, plaże i nadmorskie lasy nie mają sobie równych. Można się nawet w morzu kąpać – co dzisiaj zrobiłem 🙂

A wczasowy blichtr? Jest bo być musi – takie jest „zapotrzebowanie społeczne”. Na szczęście można znależć jeszcze piękne miejsca, gdzie można odpocząć i „dojodować” organizm. Co piszący te słowa właśnie robi.

Plaża ... gdzieś tam
Plaża … gdzieś tam
Andrzej Wodziński
Andrzej Wodziński

Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.

Artykuły: 558
Przejdź do treści