etno 8 sierpnia 2015

Pannonica 2015

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Serbowie, Romowie, Polacy i kilka innych nacji, przedział wiekowy 0-80. Wytatuowane dziewczyny z kolczykami w różnych dziwnych miejscach i przemiłe panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Dużo dzieci, psy a do tego majestatycznie przechadzające się konie … Wokół słychać „proszę”, „dziękuję”, „przepraszam”, „czy mogę w czymś pomóc”. Wszyscy są mili i uśmiechnięci, życzliwi sobie i całemu światu …

To nie jest opis Arkadii – krainy szczęśliwości, to nie fragment książki science fiction, to wszystko działo się naprawdę. Tak było w Barcicach Dolnych koło Starego Sącza, nad Popradem. Właśnie tak wyglądał tegoroczny, drugi już Pannonica Folk Festival. Nad polem (namiotowym), sceną i stodołą unosił się gigantyczny klosz pozytywnej energii. Przyznam się że takiej festiwalowej atmosfery nie spotkałem już dawno.

Tak właśnie pisałem o Pannonice 2014 … rok temu. Festiwalem byłem zafascynowany i oczarowany. Jego uczestnicy otrzymali potężną dawkę wspaniałej muzyki. Ale na szczególną uwagę zasługuje Festiwal jako zjawisko społeczno – socjologiczne. Powyżej pisałem o “kloszu pozytywnej energii”. W swoim życiu byłem na wielu festiwalach – ten jest wyjątkowy. Sprawia to oczywiście muzyka, ale również miejsce. Tym co wyróżnia ten festiwal od innych, jest fakt że odbywa się on, jak to nazwali organizatorzy “w szczerym polu”. Myślę że brak “presji miejsca”, w tym przypadku działa na festiwalowiczów bardzo pozytywnie.

Oprócz wspaniałej muzyki na Pannonice jest również wspaniała publiczność. Pasjonaci muzyki folkowej a muzyki bałkańskiej szczególnie, to bardzo szczególna społeczność – do której i ja mam zaszczyt się zaliczać. Wybieram się na spotkanie z tą wspaniałą muzyką w towarzystwie wspaniałej publiczności. Tym razem Muzyczny Kraków będzie obecny na Pannonice 2015 w mocnym składzie. Będą relacje, zdjęcia i wywiady. Do zobaczenia na Festiwalu! W Barcicach nad Popradem, 27 – 29 sierpnia.

Więcej informacji

Share

podobne publikacje