Pannonica 2019, największe muzyczne odkrycie – Luiku!

Tegoroczny festiwal Pannonica nosił nazwę Legendary. Wystąpiło na nim kilka legendarnych już, znanych całemu światu wykonawców. Legendarni wykonawcy dali piękne koncerty, ale publiczność oczarował i zadziwił mało znany, ukraiński zespół Luiku, największe muzyczne „odkrycie” tego festiwalu.

W opinii większości uczestników, koncert Luiku, był najciekawszym wydarzeniem Festiwalu. Występy Legend, mimo, że bardzo piękne, były „przewidywalne”, publiczność dostała to – czego oczekiwała.

Tymczasem Luiku i lider formacji Dmytro Cyperdiuk, zaprezentowali coś całkiem nowego, oryginalnego, coś co wymyka się wszelkim próbom opisania czy zaszufladkowania. Fantastyczne połączeniu muzyki wschodnioeuropejskiej z elektronicznymi brzmieniami, etnicznym klimatem, słowiańską duszą i gigantyczną dawką energii … w 100% pozytywnej.

Żyjemy w czasach YouTube, Spotify, Facebooka i całej masy serwisów, gdzie można posłuchać niezliczonej ilości utworów i wykonawców. Dzisiaj bardzo trudno o coś oryginalnego i niepowtarzalnego. A taka właśnie jest muzyka formacji Luiku. Stworzyli własny unikalny styl, nie tylko muzyki. Ich występ to rodzaj spektaklu, to performance z charyzmatycznym Dmytro Cyperdiukiem w roli głównej.

W relacji z festiwalu napisałem też, że jego wspólnym mianownikiem jest RADOŚĆ. Zilustrowałem to zdjęciem, które jest poniżej … Zgadnijcie Państwo z jakiego koncertu pochodzi??? Tak … to koncert Luiku!

Publiczność w trakcie koncertu Luiku

To jest muzyka przepełniona emocjami i niesamowicie energetyczna. Do tego widać było radość z jaką wykonują ją muzycy. Radość jest zaraźliwa i po krótkiej chwili, radość opanowała całą widownie. Właśnie takiej muzyki chce słuchać publiczność festiwalu Pannonica. Tak publiczność bawiła się tylko kilka razy w 7 letniej historii Festiwalu. Dlatego też … ten koncert przejdzie do jego historii. A my wszyscy, mamy wielką nadzieję, że Luiku i Dmytro Cyperdiuk jeszcze w Polsce usłyszymy.

Biorąc udział w koncercie byłem pełen podziwu dla kunsztu technicznego i kultury muzycznej lidera i całego zespołu. Rozmawiając później z moimi ukraińskimi znajomymi, dowiedziałem się, że to wybitni muzycy bardzo dobrze znani i uznawani na Ukrainie. Myślę, że bardzo dobrze się stało, że poznaliśmy tą „sąsiedzką” formację muzyczną.

Fotoreportaż z koncertu Luiku na Pannonica Folk Festival:

Foto © Andrzej Wodziński – Muzyczny Kraków

Andrzej Wodziński
Andrzej Wodziński

Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.

Artykuły: 558
Przejdź do treści