Dobra muzyka też może być za darmo!

Dzisiaj będzie osobiście. Chciałabym się z czytelnikami Muzycznego Krakowa podzielić pewnym odkryciem. Być może osiągam tym maksymalny poziom żenady, bo wszyscy o tym już od dawna wiedzą, ale dla mnie to naprawdę ważne odkrycie. Co odkryłam? SomaFM!

Słuchanie muzyki w radiu jest od dawna darmowe, przynajmniej w teorii. W teorii, ponieważ to co teraz reprezentują muzycznie najpopularniejsze stacje radiowe, pozostawia wiele do życzenia i niewiele ma to wspólnego z prawdziwą muzyką. Niestety, osoby posiadające trochę bardziej wyrafinowany gust muzyczny, muszą sami zadbać o swoją playlistę, chociażby w samochodzie.

Też tak cały czas myślałam, aż do czasu kiedy usłyszałam bardzo odpowiadającą mi ścieżkę dźwiękową w domu przyjaciół. Byłam pewna, że jest to indywidualnie przygotowana przez nich ścieżka. Jakże się zdziwiłam, słysząc, że…. To RADIO!

Bez reklam, bez tego ciągłego gadania, bez polityków, rozmów z celebrytami o sensie życia, sama muzyka, a właściwie MUZYKA.

SomaFM to moje odkrycie! Radio internetowe nadające muzykę niezależną. Założone w 1999 przez Rusty Hodge. Wszystkie stacje nadawane przez SomaFM są nadawane, jak już wspominałam, bez reklam, a rozgłośnia utrzymuje się z datków słuchaczy.
Nazwa Soma pochodzi od nazwy używki wywołującej spłycenie afektu ( termin określający obserwowaną przez wyrażającego ekspresję), oraz od początkowego miejsca nadawania (San Francisco’s South of Market underground club area znane jako SoMa)

Oficjalne rozpoczęcie nadawania radiostacji miało miejsce początkiem 2000, a Rusty Hodge był w tamtym okresie jedyną osobą, która obsługiwała jedną z pierwszych radiostacji internetowych. Aktualnie radio nadaje 31 różnych gatunkowo stacji. Słuchacze mają wybór tzw. pokoju muzycznego. Głównie nadawane są stacje z muzyką elektroniczną (ambientową), muzyką eksperymentalną, muzyką epok (lata 70te, 80te itd), coverami, czy nawet muzyką celtycką (moja ulubiona).

Muzyka intrygująca, czasem uspakajająca, do pracy, do wyciszenia, poszerzająca muzyczne i emocjonalne horyzonty, skłaniająca do refleksji. Czyli wymagająca trochę wysiłku, ale jak wiadomo, nic tak nie wzbogaca nas jako ludzi jak wyzwania.

https://somafm.com/

Default image
Anna Maria Tryba
Technolog chemiczny, absolwentka Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej, obecnie doktorantka Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki AGH. W ramach swojej pracy doktorskiej pracuje nad otrzymaniem biomateriałów do zastosowań stomatologicznych. Z zamiłowania korepetytor z chemii, popularyzator nauki i publicystka. Na co dzień publikuje w takich czasopismach jak: Tatry, Witkacy!, TEMI, Tygodnik podhalański. Zafascynowana postacią Witkacego, kulturą podhalańską, teatrem i górskimi wędrówkami.