Weekend z Akademią Muzyczną w Krakowie i … dudukiem!

Związki kultury polskiej i armeńskiej nie od dziś są ścisłe, a dzięki konferencjom i panelom naukowym stają się coraz bardziej bliskie. Ciągle mało znaną u nas muzykę armeńską usłyszymy w najbliższą sobotę 21 kwietnia o godz. 17:00 w Auli Florianka. Obok nich usłyszymy także utwory Krzysztofa Pendereckiego, w tym słynne Agnus Dei, tym razem wykonane w wersji instrumentalnej. Bohaterami koncertu będą: Chór i Orkiestra Kameralna Akademii Muzycznej w Krakowie oraz soliści-instrumentaliści, w tym grająca na wschodnim instrumencie o nazwie duduk, zbliżonym dźwiękiem do fletni pana, Zofia Trystuła. Całość poprowadzi znakomity Maciej Tworek. Bilety w cenie 30(N) i 15(U) dostępne na godzinę przed koncertem. Studenci i uczniowie wstęp wolny za okazaniem legitymacji.

Koncerty symfoniczne organizowane przez Akademię Muzyczną w Filharmonii Krakowskiej zawsze stanowią znaczące wydarzenie na mapie kulturalnej Krakowa. Tak będzie niewątpliwie również w niedzielę 22 kwietnia o godz. 18:00, gdyż za pulpitem dyrygenckim stanie Maestro Mirosław Jacek Błaszczyk, szef filharmoników śląskich, który sprawnie i jak zwykle z temperamentem poprowadzi Orkiestrę Symfoniczną Akademii. Na program koncertu złożą się utwory legendarnych kompozytorów rosyjskich: Piotra Czajkowskiego i Dymitra Szostakowicza. Solistą koncertu będzie znakomity skrzypek młodego pokolenia Aleksander Daszkiewicz. Bilety w cenie 30(N) i 15(U) dostępne w Kasie Filharmonii. Studenci i uczniowie wstęp wolny za okazaniem legitymacji.

Od redakcji. Uważam, że brzmienie duduka, to najpiękniejszy dźwięk jaki udało się stworzyć człowiekowi. Pewnie narażę się znawcom muzyki, ale to odczucie estetyczne – a to bywa bardzo osobiste i subiektywne. Przed koncertem muzyki armeńskiej szczerze polecam zapoznanie się z historią i kulturą tego narodu. Proponuję też, pooglądanie armeńskich krajobrazów. Myślę, że przyroda i warunki życia w tym kraju mają bardzo duży wpływ na muzykę jaka tam powstaje.

Andrzej Wodziński
redaktor naczelny

Andrzej Wodziński
Andrzej Wodziński

Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.

Artykuły: 558
Przejdź do treści