-
Telefon: + 48 696 996 410
-
Email: kontakt@muzyczny-krakow.eu

Rozmowa z dr hab. inż. Olgą Długosz z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej
„ …nie warto bać się własnych zainteresowań”
To może na początek naukowe quo vadis?
Jestem naukowcem chemikiem i pracuję na Politechnice Krakowskiej, gdzie zajmuję się badaniami nad tworzeniem nowych materiałów, które mogą zastępować tradycyjne produkty komercyjne, a jednocześnie są bezpieczniejsze dla środowiska. W swojej pracy łączę syntezę materiałów, głównie nieorganicznych nanomateriałów, z badaniem ich praktycznych zastosowań bioaktywnych i katalitycznych. Takie podejście jest szczególnie ważne, ponieważ pozwala patrzeć na materiał nie tylko przez pryzmat jego właściwości laboratoryjnych, ale także realnego wpływu na środowisko, zdrowie i możliwość wdrożenia. Projektowanie materiałów z myślą o ich funkcji, trwałości i bezpieczeństwie już na etapie syntezy zwiększa szanse na to, że wyniki badań nie pozostaną jedynie w publikacjach naukowych, ale będą mogły znaleźć praktyczne zastosowanie w technologiach przyszłości – bardziej zrównoważonych i odpowiedzialnych.
Dużo w swoich pracach piszesz o eutektykach, czym są te mieszaniny i czy rzeczywiście mogą mieć zastosowanie na szerszą skalę?
Eutektyki, a dokładniej rozpuszczalniki głęboko eutektyczne (DES), to mieszaniny dwóch lub trzech prostych składników, które po połączeniu tworzą ciecz o zupełnie nowych właściwościach. Co ciekawe, często są one zbudowane z tanich, łatwo dostępnych i względnie „zielonych” związków, takich jak kwas cytrynowy, glukoza, betaina czy mocznik, czyli substancji często pochodzenia naturalnego. Odpowiedni dobór składników i ich proporcji sprawia, że nawet materiały występujące pierwotnie w postaci proszków mogą po zmieszaniu tworzyć jednorodny, płynny układ. Ich potencjał polega na tym, że mogą zastępować klasyczne, często toksyczne rozpuszczalniki. Zdecydowanie nie są już tylko ciekawostką laboratoryjną, coraz częściej bada się je pod kątem syntezy materiałów, ekstrakcji, katalizy czy procesów środowiskowych. Oczywiście przed nimi jeszcze sporo wyzwań, ale wszystko wskazuje na to, że mogą, w przyszłości, mieć realne zastosowanie na większą skalę.
W swoich badaniach zajmujesz się również nanotechnologią, nanocząstkami. Przybliżysz nam zakres swoich badań i rezultatów? Czy to prawda, że nanocząstki można otrzymać dosłownie ze wszystkiego?
Nanotechnologia to bardzo szeroka dziedzina, a ja w swoich badaniach skupiam się głównie na nieorganicznych nanomateriałach – ich syntezie, charakterystyce oraz analizie tego, jak zachowują się w konkretnych zastosowaniach, np. środowiskowych czy katalitycznych. Szczególnie interesuje mnie zależność pomiędzy tym, w jaki sposób materiał powstaje, a tym, jakie właściwości i funkcje wykazuje później. A czy nanocząstki można otrzymać ze wszystkiego? Może nie dosłownie ze wszystkiego, ale… z zaskakująco wielu rzeczy. Co ciekawe, z chemicznego punktu widzenia nanocząstki często są zbudowane z bardzo prostych związków, takich, o których uczymy się już w liceum czy technikum. Jednak dzięki temu, że są one rozdrobnione do skali nano, zaczynają wykazywać zupełnie nowe, często bardzo specjalistyczne właściwości, które czynią je zaawansowanymi materiałami do konkretnych zastosowań.
Skąd u Ciebie zainteresowanie akurat inżynierią? Pytam w kontekście zbliżającego się Dnia Kobiet w Nauce (19.02). Zawsze marzyłaś o zostaniu naukowcem?
Nie mogę powiedzieć, że od dziecka marzyłam o byciu naukowcem w klasycznym sensie. Zawsze jednak lubiłam rozumieć, jak coś działa, i szukać rozwiązań zamiast gotowych odpowiedzi. Inżynieria bardzo naturalnie łączy dla mnie teorię z praktyką – nie kończy się na pytaniu „dlaczego”, ale idzie krok dalej i pyta: „jak to zrobić lepiej”. Myślę, że w nauce – a szczególnie w inżynierii – naprawdę liczy się otwarta głowa, ciekawość i gotowość do zadawania pytań. Niezależnie od płci, najważniejsze są pomysły, chęć odkrywania świata i szukania własnych odpowiedzi. Dzień Kobiet w Nauce to dobra okazja, żeby przypomnieć, że nie warto bać się własnych zainteresowań – jeśli coś nas ciekawi, warto po prostu spróbować, działać i czerpać z tego satysfakcję i radość.
I tego się trzymajmy! Dziękuję za rozmowę i życzę wiele satysfakcji z dalszych badań! Z dr hab. inż. Olgą Długosz z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej rozmawiała Anna Maria Tryba.
POCZUJ NAUKĘ
Dr inż. Anna-Maria Tryba, Absolwentka Technologii Chemicznej na Politechnice Krakowskiej, doktor nauk technicznych w dziedzinie inżynierii materiałowej. W ramach pracy doktorskiej wykonywała mutlidyscyplinarne badania na Akademii Górniczo-Hutniczej oraz w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN, otrzymując polimerowe membrany o zmodyfikowanej powierzchni do zastosowań w stomatologii. Regularnie publikuje artykuły popularnonaukowe z zakresu chemii i fizyki w magazynie Chemia w szkole. Organizuje warsztaty laboratoryjne dla uczniów liceum, na uczelniach wyższych oraz pokazy chemiczne dla dzieci. Miłośniczka wycieczek górskich, publicystka w magazynie Tatry. Prywatnie, miłośniczka literatury japońskiej i skandynawskiej
Poczuj naukę to działalność edukacyjna mająca na celu popularyzację nauki poprzez organizację i prowadzenie warsztatów i pokazów naukowych. W swojej ofercie ma również prowadzenie lekcji indywidualnych i grupowych pomagających w przygotowaniach do egzaminów maturalnych oraz akademickich








