-
Telefon: + 48 696 996 410
-
Email: kontakt@muzyczny-krakow.eu

Gwiazdy z Sinfoniettą „Josep Vicent & Sinfonietta Cracovia” – koncert w Filharmonii Krakowskiej – relacja
26 października 2023 roku, orkiestra Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa Sinfonietta Cracovia wystąpiła pod batutą Hiszpana, Josepa Vicenta, który raz już zachwycił krakowską publiczność ekspresyjnymi interpretacjami. Nie inaczej było na tym koncercie, ale publiczność oczarowała też orkiestra!
„Na rozgrzewkę’ usłyszeliśmy Jeana Sibeliusa Valse triste, op. 44 (1903) – czyli „smutny walc”. Powstał do sztuki teatralnej Arvida Järnefelta, zatytuowanej Smierć. To miniatura, piękna ale faktycznie dość smutna w klimacie. O ile świat zapomniał o sztuce teatralnej, to „smutny walc” stał się jenym z najbardziej rozpoznawalnych utworów Sibeliusa.
Po tym smutnym i nieco skandynawsko-melancholijnym utworze, publiczność otrzymała eksplozję emocji – to Philipa Glassa III symfonia na smyczki (1995). Napisanie o tym utworze i tej interpretacji będzie w zasadzie niemożliwe, był to niewyobrażalnie emoconujący spektakl… a emocji opisać się nie da. Ale zacznijmy może od sylwetki kompozytora, jednej z najbarwnieszych postaci w historii muzyki.
Philip Glass urodził się 1937 roku w Baltimore w stanie Maryland, USA. W wieku sześciu lat zaczął uczyć się gry na skrzypcach, w ośmiu – na flecie. Mając 19 lat ukończył matematykę i filozofię na uniwersytecie w Chicago. Potem postanowił zostać kompozytorem i wstąpił do Juilliard School w Nowym Jorku. Współpracował z Ravi Shankarem (a kto z Wielkich z nim nie współpracował?), pod jego wpływem odbył podróże po Indiach i Tybecie. Poznał Dalaj Lamę i został buddystą… Uf, jak na jednego człowieka to wystarczy, choć to oczywiście nie wszystko!
Muzyki Glassa opisywał nie będę, to muzyka poważna, filmowa i teatralna, jaka to muzyka…? Trudno powiedzieć, myślę że się nie da, MUZYKA z elementami indyjskimi, orientalnymi i afrykańskimi. Podobno ojciec Glassa zajmował się naprawianiem radioodbiorników i w jego warsztacie, gdzie Philip bywał, czasami włączone było kilka odbiorników. Dlatego też w jego muzyce można usłyszeć baaardzo różne elementy. Tu należało by napisać o minimalizmie w muzyce, którego Glass był współtwórcą, ale to wykracza poza ramy tej publikacji. Wracając do wykonania III symfonii na smyczki – ja odnalazłem tu fragmenty stylistycznie zbliżone do muzyki bałkańskiej. Myślę, że przy takim bogactwie stylistycznym zawartym w muzyce Glassa, bardzo wiele zależy od wrażliwości odbiorcy…
To wykonanie było wyjątkowe, publiczność mogla słuchać, ale też obserwować jak dyrygent Josep Vincent i orkiestra Sinfonietta Cracovia – dają się ponieść emocjom i energii zawartej w kompozycji Philipa Glassa. Zachowanie muzyków i prowadzącego było niezwykłe, publiczność oprócz muzyki, mogła podziwiać sylwetki artystów i chłonąć kanałami nieoczywisto-ezoterycznymi magiczną atmosferę tego spektaklu. Przyznam się, że ja, jak i większość widowni zamarła w czasie słuchania tego utworu. Zamarła fizycznie bo duchowo… duchowo pewnie każdy przeżywał to adekwatnie do stopnia swojej wrażliwości. Na koniec przyznam, że takie wykonania zdarzają się niezmiernie rzadko i pozostają na długo w pamięci. Staram się unikać dosadnych określeń, ale to wykonanie mogę z całkowitą pewnością określić jako brawurowe. W trakcie owacji po występie, Josep Vincent podniósł z pulpitu partyturę, przyznam, że bardzo spodobał mi się ten gest, nie przypominam sobie aby kiedykolwiek w ten właśnie sposób, dyrygent uhonorował geniusz kompozytora.
Po przerwie znowu ogarnia nas „tęskna melancholia” Adagio na smyczki Samuela Barbera w rankingu słuchaczy BBC uzyskało tytuł „najsmutniejszego utworu muzyki klasycznej”. Kompozycja bardzo piękna, ale znajduje się w kanonie muzyki pogrzebowej. Grana była między na uroczystościach pogrzebowych Johna F. Kennedy`ego czy Alberta Einsteina, po zamachu w 2001 na World Trade Center, wiele rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych wykorzystało utwór do oprawy muzycznej programów informacyjnych. Jest wykorzystywany ilustracyjnie w wielu projektach, filmach i pop-kulturze, generalnie – tam gdzie ma być smutno i poważnie 🙂 Ale… na widowni Filharmonii Krakowskiej nie zrobiło się specjalnie smutno ani poważnie.
I na koniec: Pyk! Jak Dżin z butelki wyskoczył geniusz kompozytorski Ludwiga van Beethovena. Tu przestaję być obiektywny, jako 16 latek (a było to w latach 70-tych ubiegłego wieku), posiadałem na płytach winylowych wszystkie symfonie tego kompozytora. Dodam, że w tych czasach nie było to łatwe. Usłyszeliśmy XI Kwartet smyczkowy f-moll op. 95 „Serioso” w opracowaniu orkiestrowym Gustava Mahlera. WIELKA KLASYKA… bez komentarza.
Uczestnikom koncertu dane było usłyszeć wielką muzykę w wykonaniu fantastycznej orkiestry prowadzonej przez niezwykłego dyrygenta.
Powstrzymam się od dłuższych narracji, zawierających „ach” i „naj”, kwintesencję tego spektaklu (używam stwierdzenie spektakl z pełnym rozmysłem) można przeczytać akapit wyżej. Był to koncert, który pozostaje w pamięci na długo. Było na nim muzyka i magia która towarzyszy muzyce. Dlatego tez już teraz planuję udział w następnych wydarzeniach Sinfonietty, co polecam wszystkim melomanom. Jeśli ktoś jest zainteresowany, może zajrzeć na stronę internetową orkiestry:
Wykonawcy:
Josep Vicent dyrygent
Artysta, podążający wyjątkową i ekscytującą ścieżką kariery. Josep Vicent współpracował z najbardziej prestiżowymi orkiestrami symfonicznymi w Hiszpanii i na świecie, między innymi: London Symphony Orchestra, Royal Philharmonic, Slovenska Filharmonija, Rotterdams Philharmonisch Orkest, Orchestre de chambre de Paris, Residentie Orkest The Hague, Orkiestra Radia Holenderskiego, Royal Liverpool Philharmonic, Kijowska Orkiestra Symfoniczna, Gewandhaus Leipzig, Orchestra of Teatro Real, New World Symphony Miami, Narodowa Orkiestra Hiszpanii, Orkiestra Symfoniczna Barcelony i Narodowa Orkiestra Katalonii, Orkiestra Filharmonii w Sankt Petersburgu, Mediolanie, Walencji, Palau de Les Arts, Sinfonietta Cracovia, ONB, Szwajcarska Filharmonia Argowiańskiej oraz Narodowe Orkiestry Symfoniczne Belgii, Chile, Urugwaju i Brazylii. Od sezonu 2015/16 Josep Vicent jest dyrektorem artystycznym i muzycznym ADDA oraz głównym dyrygentem ADDA Simfònica Alicante.
W latach 2005–2015 był także głównym dyrygentem Orkiestry Symfonicznej Balearów i Jeunesses Musicales World Orchestra (The World Orchestra), z którą koncertował na czterech kontynentach i piętnaście tras koncertowych. W ostatnich sezonach koncertowych zadebiutował z Filharmonią w Buenos Aires, WDR, Rouen Opera, Orchestre National de Lille i OSPA na koncercie rozdania Nagród Księcia Asturii. Pionier w odkrywaniu nowych formatów i odbiorców muzyki klasycznej, dyryguje produkcjami operowymi m.in. w Teatro Real w Madrycie, Teatre Royal de La Monnaie, Teatre del Liceu w Barcelonie, Operze Lipskiej, Festiwalu Peralada czy Teatro de la Maestranza w Sewilli. Od 2014 roku pracuje także jako dyrektor muzyczny/dyrygent w uznanej grupie operowo-teatralnej „La Fura del Baus”. Bardzo oddany muzyce współczesnej, dokonał prawykonań setek nowych dzieł, które spotkały się z wielkim uznaniem, a także jest dyrektorem artystycznym Xenakis Festival, Festival Nits de la Mediterrània oraz cieszący się międzynarodowym uznaniem współczesny zespół: The Amsterdam Percussion Group. Nagrodzony Międzynarodową Nagrodą za Interpretację Juventudes Musicales, Nagrodą Artystyczną „City of Valencia” w 2013 r. oraz Nagrodą Miasta Alicante „Óscar Esplá”. Był asystentem maestro Alberto Zeddy. Ponadto został mianowany Międzynarodowym Ambasadorem przez burmistrza Saragossy w imieniu Fundacji Kultury Pokoju. Josep Vicent współpracuje z solistami takimi jak Maria João Pires, siostry Labèque, Pinchas Zukerman, Paquito D’Rivera, Miura, Ramón Vargas, Iréne Theorin.
Występuje na najbardziej prestiżowych festiwalach i w salach koncertowych na świecie: Amsterdam Concertgebouw, Berlin Philharmonie, Teatro Colón, Royal Albert Hall, Bozar w Brukseli, Carnegie Hall w Nowym Jorku. Jego obszerną dyskografię można znaleźć w Warner Classics, Aria Classics, Etcétera Records, Verso, Ensayo, Columna Música czy Deutsche Grammophone. Niedawno został mianowany „Ambasadorem Alicante w Hiszpanii” za swój wkład kulturalny i społeczny w regionie.
Sinfonietta Cracovia Orkiestra Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa
Orkiestra Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa Sinfonietta Cracovia to jedna z wiodących orkiestr kameralnych w Polsce. Specyfikę orkiestry definiuje jej wszechstronność wykonawcza. Sinfonietta z powodzeniem przenosi kameralną precyzję i elastyczność brzmienia na skład symfoniczny. Dzięki temu jest ceniona za wykonania muzyki współczesnej w jej różnych odmianach (od awangardowej do filmowej).
// bio Joseoa Vincenta i Orkiestry pochodzi ze strony internetowej Sinfonietty Cracovii. Zdjęcie w nagłówku wykonałem osobiście – telefonem.