Ed Sheeran zaczarował Wrocław!

Wrocław na dwa wieczory stał się europejską stolicą muzyki pop.

Ed Sheeran — brytyjski wokalista, kompozytor i multiinstrumentalista — wystąpił przed polską publicznością na Stadionie Tarczyński Arena Wrocław 15 i 16 sierpnia 2025r, prezentując wyjątkowe show w ramach swojej trasy “+–=÷× Tour” (Mathematics Tour).

I chociaż przyszłam na koncert jako osoba, która znała zaledwie trzy jego piosenki, wyszłam… jako fanka. I to bez cienia przesady.

To, co najbardziej uderza w występie Eda Sheerana na żywo, to jego absolutna samowystarczalność. Na scenie nie było zespołu, nie było chórków, nie było zbędnych efektów. Tylko on, jego gitara i charakterystyczny looper – urządzenie, które pozwala mu nagrywać i odtwarzać fragmenty muzyki w czasie rzeczywistym. W ten sposób warstwa instrumentalna i wokalna budowana była od podstaw na oczach i uszach publiczności.

Z każdym kolejnym numerem pokazywał, że nie potrzebuje niczego więcej. Wystarczył beat stworzony uderzeniami dłoni o pudło gitary, wokalne harmonie nagrywane na żywo i mistrzowskie panowanie nad looperem. „Shape of You”, „Perfect” brzmiały jak z płyty – a może i lepiej, bo wszystko działo się tu i teraz. NIESAMOWITE.

Mimo że stadion wypełniło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, Ed Sheeran potrafił sprawić, że całość miała niemal kameralny klimat. Rozmawiał z publicznością, żartował, opowiadał anegdoty z życia i kariery. Momentami miałam wrażenie, że mówi tylko do mnie. A sądząc po reakcjach ludzi wokół – nie byłam w tym odosobniona.

Nie planowałam zakochać się w muzyce Eda Sheerana. Poszłam na koncert trochę z ciekawości, trochę z przypadku – znając „Perfect”, „Photograph” i „Shape of You”. Ale wyszłam jako fanka. Prawdziwa. Zafascynowana jego talentem, skromnością, umiejętnością tworzenia muzycznej magii bez żadnych sztuczek czy playbacków.

Sheeran nie tylko zagrał koncert – on stworzył przeżycie. I zrobił to sam – z gitarą w ręku, sercem na dłoni i pasją, która wypełniła cały stadion.

Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję zobaczyć go na żywo – nie wahajcie się ani chwili. Nawet jeśli znacie tylko trzy piosenki. Bo możliwe, że – tak jak ja – wyjdziecie z koncertu jako nowi fani.

Organizatorami tego cudownego wydarzenia byli FKP Scorpio Polska

Donata Boczkowska
Donata Boczkowska

Rodowita krakowianka, pełna pasji, kreatywności i uśmiechu.
Fanka monochromatycznych kadrów, emocji i muzyki.

Artykuły: 30
Przejdź do treści