„Popularyzacja nauki i techniki przestaje być domeną środowisk akademickich” – wizyta w Pasażu Odkryć Centrum Nauki i Techniki w Tarnowie

Dużym sentymentem darzę nie tylko moje rodzinne miasto, ale i miejsce, w którym miałam przyjemność jakiś czas pracować właśnie jako popularyzatorka nauki, prowadząc warsztaty chemiczne dla młodzieży. Pasaż Odkryć Centrum Nauki i Techniki, bo o nim mowa, to miejsce, które z roku na rok przyciąga coraz więcej osób zainteresowanych nauką i rozwojem.

O roli jaką pełni Pasaż Odkryć w lokalnej społeczności oraz rosnącej popularności działalności promujących naukę, w rozmowie z kierowniczką Pasażu Odkryć – Joanną Babulą.

Jaka jest główna misja i czym wyróżnia się Pasaż Odkryć CNiT na tle innych instytucji popularyzujących naukę?

Joanna Babula: Wyjątkowość Pasażu Odkryć Centrum Nauki i Techniki polega przede wszystkim na kameralności tego miejsca, a dzięki temu na indywidualnym podejściu do każdego dziecka. Znajdujemy się w samym sercu renesansowego rynku w Tarnowie, w zabytkowej kamienicy. To oczywiście stwarza pewne ograniczenia lokalowe, ale jak się okazuje, ma także swoje zalety – pracujemy w niewielkich, około dziesięcioosobowych grupach, edukator ma czas dla każdego uczestnika a wszystko to w bardzo ładnych przestrzeniach. Wyróżniającym nas elementem jest również konsekwentna realizacja założeń edukacji STEAM. Przez ostatnie lata wypracowaliśmy własne scenariusze zajęć i zdobyliśmy doświadczenie, które pozwala nam prowadzić warsztaty w sposób autentyczny i nieszablonowy.

Genius loci Pasażu Odkryć Centrum Nauki i Techniki w Tarnowie tworzą również, a może przede wszystkim wyjątkowi edukatorzy – specjaliści zajmujący się popularyzacją nauki, którzy, na co dzień prowadzą warsztaty dla grup szkolnych a także uczestników warsztatów popołudniowych. Przychodzą do nas różne dzieciaki, te szczególnie uzdolnione, a także dopiero poszukujące własnych talentów. Właśnie w takiej kameralnej placówce jest to możliwe. W czasach pełnych pośpiechu i anonimowości bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem – w tym przypadku z dzieckiem – okazuje się niezwykle ważny.

Odpowiadając na pierwszą część pytania, czyli jaka jest główna misja tego miejsca, można by odpowiedzieć bardzo krótko: popularyzacja nauki i techniki – jak zresztą wskazuje sama nazwa Pasażu Odkryć Centrum Nauki i Techniki w Tarnowie. W praktyce jednak nasza misja jest nieco szersza. Chcemy nie tylko przybliżać naukę i technikę, ale również tworzyć ważne i przyjazne miejsce na kulturalnej mapie Tarnowa. Miejsce, którego centrum rzeczywiście stanowi popularyzacja nauki, ale które jednocześnie jest otwarte dla wszystkich i sprzyja spotkaniom, rozmowie oraz wspólnemu odkrywaniu świata. Centrum nauki i Techniki jest częścią Tarnowskiego Centrum Kultury. Wiele zawdzięczam Dyrektorowi Kapturkiewiczowi, wiele się od niego nauczyłam i wciąż uczę w kwestii zarządzania instytucją.

Jak zmieniała się działalność instytucji od momentu powstania?

Joanna Babula: Pasaż Odkryć Centrum Nauki i Techniki w Tarnowie został otwarty we wrześniu 2022 roku, więc mamy już kilka lat doświadczenia. Na początku nie było jednak do końca wiadomo, w którym kierunku ta instytucja będzie się rozwijać i czy uda nam się wypracować własne, oryginalne miejsce wśród oferty innych instytucji kultury. Jako ciekawostkę dodam, że centra nauki działają w Polsce formalnie, jako instytucje kultury. Obawialiśmy się też konkurencji ze strony dużych centrów nauki funkcjonujących w regionie, takich jak Centrum Nauki Łukasiewicz w Rzeszowie czy Cogiteon w Krakowie.

W 2022 roku byliśmy dopiero na początku tej drogi. Pracownie były jeszcze w trakcie wyposażania, a wiele rozwiązań powstawało na bieżąco. Dziś mamy już rozwiniętą ofertę edukacyjną. Obejmuje ona warsztaty w naszych pracowniach, ale także wydarzenia tematyczne śmiało anektujące przestrzeń miasta.

Z perspektywy czasu nasuwa mi się refleksja, że właśnie kameralny charakter naszej instytucji, a może także kameralność samego Tarnowa, zadziałały jak magnes. Choć – trzeba przyznać – nie odkryliśmy jeszcze w Tarnowie nowego złoża magnetytu, a szkoda. Byłby to niezwykle ciekawy poligon naukowy dla małych odkrywców zainteresowanych geologią. W ubiegłym roku, w 2025 roku, wycieczki z Krakowa stanowiły już znaczący procent odwiedzających nas grup. Unikatowość miejsca i autentyczność oferty rzeczywiście zadziałały na naszą korzyść.

Jakie tematy cieszą się największym zainteresowaniem?

Joanna Babula: Na to pytanie odpowiedziałabym trochę przewrotnie, że właściwie każdy temat może cieszyć się dużym zainteresowaniem, jeśli jest dobrze opowiedziany. Umiejętność pięknego, porywającego mówienia o nauce wcale nie jest oczywista. Niejednokrotnie zdarza się, że profesorowie z ogromnym dorobkiem naukowym nie mają talentu narracyjnego, żeby nie powiedzieć scenicznego. Tymczasem współczesna popularyzacja nauki i techniki coraz częściej wymaga właśnie takiej umiejętności – opowiedzenia o wynikach badań w sposób ciekawy i angażujący.

Jeśli jednak miałabym wskazać coś szczególnie aktualnego, to na pewno tematy związane z astronomią i technologiami kosmicznymi. W Polsce ogromne emocje wzbudziła niedawno misja kosmiczna Sławosza Uznańskiego, pierwszego polskiego astronauty. Wiele osób śledziło przygotowania i sam start, który zresztą był kilkukrotnie przekładany i czuć w tym było sporo patriotyzmu, ale też zainteresowania nauką.

Drugim tematem, na który, moim zdaniem, warto szczególnie zwrócić uwagę a nawet rozpocząć szeroką społeczną debatę, jest sztuczna inteligencja. Minęło zaledwie trzy i pół roku od symbolicznego początku (30 listopada 2022 r. firma OpenAI udostępniła publicznie chatbota ChatGPT), a już znajdujemy się w sytuacji, gdy ze wsparcia AI korzysta mnóstwo osób. Nie sposób tej dynamiki porównać z tempem wdrażania jakiejkolwiek innej technologii. Nawet telefony komórkowe, które dziś ma właściwie każdy, zdobywały rynek kilkadziesiąt lat. Spektakularny rozwój narzędzi AI dzieje się na naszych oczach, ale wraz z nim pojawia się ogromny problem braku umiejętności konstruktywnego weryfikowania dostępnych treści.

Które projekty lub wydarzenia uważa Pani za szczególnie udane?

Joanna Babula: Jeśli miałabym wskazać projekty lub wydarzenia, które uważam za szczególnie udane, to na pewno wymieniłabym wakacje naukowe oraz ich zimowy odpowiednik, czyli ferie naukowe. Takie warsztaty trwają cały tydzień, więc jest wystarczająco dużo czasu, by zainteresować dzieciaki różnymi dyscyplinami i pokazać im naukę z wielu stron. Przy tej okazji staramy się również zwiedzać miejsca, na co dzień niedostępne, a które pokazują praktyczne zastosowanie nauki. Odwiedzaliśmy między innymi miejską elektrociepłownię, miejską oczyszczalnię ścieków i zakład uzdatniania wody dla tarnowskich wodociągów. Byliśmy także na lotnisku w Balicach w Krakowie, gdzie mogliśmy zobaczyć pracę portu lotniczego i odwiedzić działające tam centrum edukacyjne.

Drugim wydarzeniem, które uważam za szczególnie udane, był happening naukowy Pełnia w Pasażu, poświęcony misji kosmicznej Sławosza Uznańskiego, pierwszego polskiego astronauty biorącego udział w tak zaawansowanej międzynarodowej wyprawie. Punktem kulminacyjnym wydarzenia było zawieszenie Księżyca o średnicy 3,5 metra w przestrzeni miejskiej, tuż przed wejściem do Pasażu Odkryć Centrum Nauki i Techniki w Tarnowie.

Instalacja szybko stała się nowym punktem na trasie spacerów i wycieczek po Tarnowie. Przychodzili ją zobaczyć zarówno mieszkańcy miasta, jak i przyjezdni – szczególnie wieczorem, kiedy Księżyc był podświetlany i wyglądał niezwykle efektownie.

Dlaczego popularyzacja nauki jest ważna?

Joanna Babula: Żyjemy w czasach głęboko technologicznych i w pewnym sensie także nasze spojrzenie na kulturę i wydarzenia kulturalne musi się zmieniać. To jest trend, którego już nie cofniemy. Popularyzacja nauki i techniki przestaje być dziś jedynie domeną środowisk akademickich albo dodatkiem do życia kulturalnego – staje się jednym ze sposobów skracania dystansu pomiędzy bardzo szybkim rozwojem technologii a naszą zdolnością do rozumienia i świadomego korzystania z nich. Można nawet powiedzieć, że uczymy się dziś odpowiedzialnej „konsumpcji” dóbr technologicznych.

Popularyzacja nauki nie polega na opowiadaniu o odkryciach czy eksperymentach podczas ważnej konferencji branżowej, co oczywiście wciąż jest istotne w kontekście przepływu informacji, ale na stwarzanie warunków odrobinę na zasadzie biblia pauperum. Taką rolę pełnią np. festiwale nauki, które obecnie zaliczają się do jednych z największych wydarzeń masowych, przyciągających tysiące ludzi o bardzo różnym poziomie wiedzy.

Pierwsze w Polsce, Centrum Nauki Kopernik w Warszawie powstało w 2005 roku. Dziś, po 20 latach, na terenie naszego kraju działa już kilkadziesiąt instytucji zajmujących się popularyzacją nauki i techniki. Myślę, że wkrótce pojawia się pełnoprawna dziedzina – Popularyzacja Nauki, której przedmiotem staną się nowe sposoby komunikacji w relacji naukowiec (badania naukowe) – odbiorca (konsument technologii)

I oby tak się stało, czego i sobie bardzo życzę…

Anna Maria Tryba
Anna Maria Tryba

Publicystka. Redaktor prowadząca dział teatralny na portalu Muzyczny Kraków. Na co dzień publikuje w takich czasopismach jak: Tatry, Witkacy!, TEMI, Tygodnik podhalański, Migotania. Zafascynowana postacią Witkacego, kulturą podhalańską, teatrem i górskimi wędrówkami.

Artykuły: 52