Paluch, Sarius, Gibbs, Avi x Louis Villain – Juwenalia Krakowskie 2022

W Strefie Plaża 18 maja odbyły się pierwsze koncerty Juwenaliów Krakowskich 2022 – święta studentów.

Pierwszy pojawił się Sarius, który z tej okazji, jak sam mówił, przygotował żarty, gdyby atmosfera była za „sztywna”. Można się domyślić, że nie musiał ich nawet wykorzystywać. Jego muzyka, a przede wszystkim jego osoba zapewniła świetną atmosferę i sprawiła, że słuchacze świetnie się bawili. Jak na pierwszy dzień i dosyć wczesną porę przybyli bardzo licznie.

Kolejnym artystą w tym dniu był Gibbs. Tego artystę miałem już okazję poznać w kwietniu tego roku, kiedy gościł w Klubie Kwadrat z trasą koncertową Czarno na biały. Mam taki zwyczaj, że kiedy obrabiam zdjęcia z danego koncertu artysty, to słucham w tym czasie jego muzyki. W tym przypadku było tak samo. Muzyka wpadła mi w ucho i nie mogła z niego wylecieć, dlatego została ze mną na dłużej. Nie mogłem doczekać się jego występu i nie zawiodłem się, podobnie jak inni uczestnicy koncertu.

Po Gibbsie na scenie pojawili się Avi i Louis Villain, dwóch artystów, którzy świetnie się uzupełniają. Podczas ich wystąpienia zdążyło się już zrobić ciemno, co nadało koncertowi niesamowitego klimatu.

Koncert zamykał dobrze wszystkim znany Paluch. Przy takiej muzyce nie da się nie bawić. Pojawiło się sporo nowszych kawałków takich jak: Każdy Blok czy Drugi brzeg, ale nie zabrakło też starszego od nich, kultowego Bez strachu. Na przestrzeni lat widać dwa różne, lecz równie ciekawe muzyczne oblicza artysty.

Cały koncert i dobór artystów bardzo mi się podobał. Pierwszy dzień i pierwsze dobre wrażenie.

Zachęcam do zobaczenia moich zdjęć z tego dnia, które znajdują się poniżej.

Foto © Dominik Basta. All rights reserved.

Podziel się swoją opinią
Obrazek domyślny
Dominik Basta

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Aktualnie pisze pracę licencjacką na temat wykorzystywania obrazu z bezzałogowych statków powietrznych w środkach masowego przekazu. Zafascynowany szeroko pojętym obrazem. Uwielbia fotografię reporterską, która wymaga złapania w obiektywie odpowiedniej chwili. W swoich zainteresowaniach ma również tworzenie filmów i grafiki. Nie lubi nudy, dlatego szuka swoich zainteresowań w różnych dziedzinach. W wolnym czasie fotografuje, gra w piłkę nożną, pływa, jeździ na rowerze i robi wszystko, by kierować się zasadą „Die with memories not dreams”. Jego marzeniem jest zobaczenie Islandii.

Skip to content