Koronawirus 2020 – muzyka w czasie “pandemonii …”

W zasadzie miało być: muzyka w czasie “zarazy”, ale nie należy robić sobie żartów z aktualnej sytuacji. Zagrożenie jest realne i poważne. Ale … nie dajmy się zwariować.

Dostaję informacje o odwołaniu koncertów, myślę, że odwołane zostaną wszystkie. Uważam to za słuszne i mam nadzieję, że życie wkrótce wróci do normy. Chociaż, reperkusje będą długie i uciążliwe. Artyści, muzycy, muszą z czegoś żyć. Zdecydowana większość nie jest zatrudniona, a tylko takie osoby mogą liczyć na pomoc państwa.

Mam nadzieję, że sytuacja wróci do normy a muzycy, artyści i publiczność – szybko odrobią straty.

Nie dajmy się zwariować – uważajmy! Myślę, że już wkrótce będziemy właśnie tak się bawić:

Default image
Andrzej Wodziński
Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.