Koncert Agnieszki Banaś w Radiu Kraków – relacja

31 lipca 2022 roku na „Letniej scenie Radia Kraków” wystąpiła Aga Banaś z zespołem. Usłyszeliśmy między innymi utwory z jej najnowszej płyty „Zapach ziemi”, która ukaże się jesienią. Artystka to Wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka a także niestrudzona propagatorka muzyki etnicznej – chociaż tej ostatniej, ku zgrozie piszącego te słowa, jest w jej twórczości coraz mniej. Mam nadzieję, że to się zmieni.

Artystyczne dokonania i zasługi Agi Banaś zajęły by bardzo dużo miejsca, a więc w wielkim skrócie: współzałożycielka grupy wokalnej Strojone, z którą występuje między innymi w widowiskach Preludium Słowiańskie, Hulanki, Alchemia światła, Body Art Installation. Występowała z ukraińską formacją Joryj Kłoc i innymi zespołami z kręgu etno.

Na występach Agnieszki Banaś bywam od wielu lat. Ostatnio miałem przyjemność relacjonowania i fotografowania jej występu w Strefie Etno w 2019 roku.

Koncert w Strefie Etno był bardzo specyficzny ze względu na miejsce. Różnił się od tego w Radiu Kraków. Strefa Etno to miejsce bardzo kameralne – Radio Kraków to już “poważna scena”. Ale, chociaż koncerty różniły się, jeden fragment mogę z czystym sumieniem skopiować z tamtej relacji:

Koncert był bardzo kameralny, energetyczny i emocjonalny. Pisząc “energetyczny”, mam na myśli energie pozytywne a nawet wysoce pozytywne – bo tylko takie wypełniały salę.

Tak naprawdę, to nie lubię “nazywania” muzyki. To domena krytyków muzycznych. Ja staram się opisywać i fotografować muzykę w jej aspekcie emocjonalnym. Uważam, że emocje jakie generuje muzyka, są najważniejsze dla słuchaczy i wykonawców.

W Radiu Kraków Agnieszka Banaś również wyczarowała wspaniałą atmosferę. Agnieszka Banaś świetnie czuje się na scenie. Myślę, że powinna więcej, więcej, więcej … koncertować!

Od 2019 roku repertuar artystki nieco się zmienił. Zdecydowanie mniej słyszymy muzyki ludowej i etnicznej. Jak napisałem w 2019 roku, nie lubię nazywania i szufladkowania muzyki. Aga Banaś i jej twórczość w 2022 roku jest na pewno inna, bardziej dojrzała, przemyślana.

A ja mam nadzieję, że artystka wróci do “tupana który tupa” (tupan mi tupa – to tytuł jednej z moich ulubionych piosenek Agi Banaś) i świata muzyki etnicznej …

W Radiu Kraków usłyszeliśmy piosenki z najnowszej płyty Zapach Ziemi, która ma się wkrótce ukazać. Polecam wszystkim kompozycję Chcę latać [klip do obejrzenia na YouTube], a koncert zakończyła piosenka Marka Grechuty Wolność. Agnieszka Banaś, ale również towarzyszący jej muzycy rozsiali po sali bardzo pozytywne energie. Po takim koncercie świat wydaje się piękniejszy – mimo faktu, że ostatnio nasza cywilizacja ma bardzo poważne problemy …

Agnieszce Banaś towarzyszyli:

Jasiek Kusek – pianista jazzowy, basista, aranżer. Absolwent krakowskiej Akademii Muzycznej. Od kilkunastu lat związany z krakowską sceną, akompaniator i kierownik muzyczny licznych koncertów na ogólnopolskich festiwalach piosenki artystycznej (Przegląd Piosenki Aktorskiej, Studencki Festiwal Piosenki, GRECHUTA Festival i in.) Dzielił scenę z wieloma artystami polskiej sceny, m.in: Markiem Bałatą, Joanną Słowińską, Stanisławem Słowińskim, Natalią Grosiak, Ramoną Rey, Olgą Bończyk, Kasią Moś.

Józef Michalik – absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie, w klasie kontrabasu. W latach 1985-1994 muzyk solista w Orkiestrze PRiTVP w Krakowie. Dokonał licznych nagrań w zakresie muzyki symfonicznej, filmowej, rozrywkowej oraz jazzowej. Współpracował m. in. z M. Grechutą i zespołem Anawa, z G. Turnauem,
W. Młynarskim, M. Bałatą. Obecnie pracuje jako główny basista w Krakowskim Teatrze Variete.

Adam Stępniowski – absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie, w klasie perkusji. Aktualnie gra w kilku krakowskich zespołach o różnej specyfice gatunkowej, współpracuje z orkiestrami symfonicznymi i krakowskimi wokalistkami, a są to m.in: Susanna Jara, zespół DYM, Patrick The Pan, Joanna Słowińska, Stanisław Słowiński Quintet, Gadabit, Astral Balloon, Orkiestra Stołecznego Miasta Krakowa Sinfonietta Cracovia, Orkiestra Filharmonii Krakowskiej.


W mojej relacji z 2019 roku napisałem: Robienie zdjęć Agnieszce to wielka przyjemność. Muzyki fotografować się nie da … więc robimy zdjęcia emocjom jakie muzyce towarzyszą. Twórczość Agnieszki Banaś jest bardzo emocjonalna, udaje się jej również przelać część “muzycznej energii” na publiczność. W trakcie koncertu poznajemy wiele twarzy Agnieszki w zależności od treści, nastroju i napięcia zawartego w kompozycji … O ile napisanie relacji z tego koncertu poszło mi dość “gładko”, to wybór zdjęć stanowił spore wyzwanie a w moim archiwum pozostaje jeszcze wiele twarzy Agnieszki Banaś …

Dzisiaj z wielką przyjemnością skopiowałem ten fragment … albowiem nic się nie zmieniło 🙂

Foto © Andrzej Wodziński. All rights reserved.

Podziel się swoją opinią
Andrzej Wodziński
Andrzej Wodziński

Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.

Skip to content