Grubson, koncert w Klubie Studio – relacja

W piątek 11 marca 2022 roku w krakowskim Klubie Studio odbył się koncert Grubsona – polskiego rapera i producenta muzycznego. Koncert stanowił element jego klubowej trasy koncertowej promującej album AKUSTYCZ(NIE)ZUPEŁNIE, ale nie zabrakło też najbardziej znanych utworów.  

Artysta może pochwalić się tym, że jego utwór jako pierwszy na polskiej scenie rapowej zdobył 100 milionów wyświetleń.  Oczywiście chodzi tutaj o „Na szczycie”. Ta piosenka motywowała Tomka Mackiewicza oraz Marka Klonowskiego do wspinaczki na Nanga Parbat na przełomie 2012 i 2013 roku. Jestem pewien, że właśnie na takich utworach jak: „Na szczycie”, „Naprawimy to”, „Spiesz się powoli”, „Nowa fala” wychowały się miliony Polaków. Sam pamiętam, że jako dzieciak często chodziłem z odtwarzaczem MP3, a w słuchawkach „leciała” któraś z piosenek Grubsona. 

Nie można zatrzymać się tylko na starszych utworach, skoro koncert promował najnowszy album. Charakterystyczny głos artysty, świetna muzyka – od naturalnego brzmienia gitary, po elektroniczne odmiany gatunków, zaprosiły słuchaczy w bardzo odważną i nieskrępowaną podróż. Sam Grubson twierdzi, że to jego najbardziej osobista płyta w całej dotychczasowej karierze, którą udało mu się nagrać dzięki współpracy z Jakubem Mitorajem. 

Artyści byli tak energiczni i pozytywnie szaleni, że w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać, czy scena dotrwa w całości do końca koncertu. Pozytywne emocje przelewały się na słuchaczy i gwarantuję, że każdy uczestnik po zakończonym koncercie wyszedł zadowolony.  

Foto © Dominik Basta. All rights reserved.

Podziel się swoją opinią
Obrazek domyślny
Dominik Basta

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Aktualnie pisze pracę licencjacką na temat wykorzystywania obrazu z bezzałogowych statków powietrznych w środkach masowego przekazu. Zafascynowany szeroko pojętym obrazem. Uwielbia fotografię reporterską, która wymaga złapania w obiektywie odpowiedniej chwili. W swoich zainteresowaniach ma również tworzenie filmów i grafiki. Nie lubi nudy, dlatego szuka swoich zainteresowań w różnych dziedzinach. W wolnym czasie fotografuje, gra w piłkę nożną, pływa, jeździ na rowerze i robi wszystko, by kierować się zasadą „Die with memories not dreams”. Jego marzeniem jest zobaczenie Islandii.

Skip to content