Ga-Ga Zielone Żabki i Sick Saints, koncert w Klubie Zaścianek

W krakowskim Klubie Zaścianek 4 lutego 2022 roku, odbył się fenomenalny koncert pełen ska, punka i rocka. Była “eksplodująca” zabawa! 

Imprezę rozpoczął zespół Sick Saints, który zastąpił Skankan (z powodu choroby jednego z muzyków). Pomimo nagłej zmiany planów, zespół pokazał się z najlepszej strony. A jaka to strona? To ta, która zapewnia moc, energię i przede wszystkim świetną zabawę. Dla tego zespołu scena to za mało, bowiem zeszli z niej, by bawić się wraz z uczestnikami koncertu. To bardzo spodobało się publiczności, która cały występ zakończyła gromkimi brawami i prośbą o bis. 

Po Sick Saints na scenę z przytupem wkroczyli Ga-Ga Zielone Żabki – weteran sceny punkowej. Zespół powstał w 1987 roku a jego przebój „Kultura” na platformie YouTube zdobyła już 2,8 mln wyświetleń. Główną postacią zespołu jest Mirosław „Smalec” Malec, który z Zielonymi Żabkami zdobył pierwsze miejsce na Festiwalu w Jarocinie w 1988 roku, a w 1992 roku osiągnął ten sukces z zespołem Ga-Ga.

Swoim koncertem zespół potwierdził, że te osiągnięcia są zasłużone. Scena została rozgrzana do czerwoności! Uczestnikom została przekazana masa pozytywnej mocy, która doprowadziła do tego, że słuchacze nie potrafili stać bezczynnie w miejscu. Muzyka wprawiła w nieziemski ruch całą publiczność. Będąc na tym wydarzeniu można było poczuć się jak dynamit, który eksplodował dobrą zabawą. 

Foto © Dominik Basta

Podziel się swoją opinią
Obrazek domyślny
Dominik Basta

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Aktualnie pisze pracę licencjacką na temat wykorzystywania obrazu z bezzałogowych statków powietrznych w środkach masowego przekazu. Zafascynowany szeroko pojętym obrazem. Uwielbia fotografię reporterską, która wymaga złapania w obiektywie odpowiedniej chwili. W swoich zainteresowaniach ma również tworzenie filmów i grafiki. Nie lubi nudy, dlatego szuka swoich zainteresowań w różnych dziedzinach. W wolnym czasie fotografuje, gra w piłkę nożną, pływa, jeździ na rowerze i robi wszystko, by kierować się zasadą „Die with memories not dreams”. Jego marzeniem jest zobaczenie Islandii.

Skip to content