recenzje 10 czerwca 2018

Etnicznie, magicznie, psychodelicznie – Remont Pomp & Mikołaj Trzaska

W niedzielę 3 czerwca o godzinie 18:30 w krakowskim Ośrodku Kultury imienia Cypriana Kamila Norwida odbył się koncert jazzowego zespołu Remont Pomp z udziałem kompozytora Mikołaja Trzaski.

Co muzyka ma wspólnego z gotowaniem? Remont Pomp udowadnia, że wiele. Stół nakryty obrusem. Dwanaście osób. Szklanki, butelki, kieliszki, garnki… Wspólna wieczerza? A może muzyczna uczta?

Remont Pomp to zespół zrzeszający nie tylko osoby niepełnosprawne umysłowo, ale także wolontariuszy. Jednak to nie skład wyróżnia go spośród wielu innych kapel. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zobaczyć w jednym miejscu i na jednym stole przyborów kuchennych w towarzystwie smyczków, pałek perkusyjnych, bębnów, marakasów, tamburyn i… saksofonu – oni wam to pokażą!

Uczestnicy wydarzenia mieli okazję usłyszeć utwory, z wydanego w 2016 roku albumu, takie jak: “Pomp Power”, “Wyją Liście w Lesie” czy “Urwał Następnemu”. Muzycy zaprezentowali także najświeższą kompozycję łączącą “akcent bębniarski i stołowy”. Autorem rytmu jest Sebastian, przedstawiony jako… po prostu Sebastian, o nazwisku, które nie zostało ujawnione na forum, co może mieć, ale nie musi, jakiś związek z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych. Szczegółowe informacje na temat składu zespołu dostępne są na oficjalnej stronie internetowej. Każdemu, kto ciekawski zaleca się odwiedziny tej witryny…

Najnowszy utwór to, jak określił jeden z muzyków, “zero barier”. I rzeczywiście, było nieschematycznie, nietuzinkowo i bez żadnych granic. Różnorodność brzmień, mnogość instrumentów – w tym wypadku sformułowanie “co za dużo, to niezdrowo” wcale nie byłoby adekwatne.

Po niedzielnym występie nie jestem już przekonana co do negatywnej konotacji określenia “garkotłuk”. Stąd też proponuję wprowadzenie dodatkowego znaczenia tego terminu – “garkotłuk”, czyli “ktoś, kto tłucze się po garach i robi to znakomicie”.

 

 

Zdjęcia z koncertu, dzięki uprzejmości Ośrodka Kultury im. C. K. Norwida w Krakowie:

Share

podobne publikacje