Dzień francuski na Starosądeckim Festiwalu Muzyki Dawnej – koncert finałowy

Wszystko co piękne kiedyś się kończy. Z wielkim żalem opuszczamy Stary Sącz i Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej. Smutek rozstania osłodzi nam Ensemble Thélème ze Szwajcarii, w repertuarze francuskich, renesansowych chansons. Będzie o miłosnych potyczkach, będą też elementy ornitologiczne.

Jak zawsze o godzinie 17:00 w ogrodach Biblioteki w Starym Sączu fani muzyki dawniej spotkali się dyrektorem artystycznym festiwalu Marcinem Szelestem i prowadzącym Ensemble Thélème, Jean-Christophe Groffe. Jak zwykle otrzymaliśmy potężną dawkę wiedzy muzykologicznej. Muszę przyznać, że takie “przedkoncertowe” spotkania są bardzo pouczające, pozwalają na znacznie pełniejszy odbiór muzyki,

Francuskie, renesansowe chansons, których autorstwa Clémenta Janequina i Claude’a Le Jeune’a, wniosły całkowicie inną estetykę do festiwalowego repertuaru. Trudno mi o tym pisać, ale jest to po prostu … muzyka francuska! Myślę, że na stylistykę muzyczną w każdej epoce ma, powiedzmy “narodową ekspresję”. Uważam, że jest to nieprzerwany ciąg kultury muzycznej. Gdyby nie renesansowe chansons, pewnie dzisiaj nie moglibyśmy słuchać Jacquesa Brela, Serge Gainsbourga czy Edith Piaf.

Chansons to nie muzyka religijna, więc – jak na one czasy, była to muzyka z gatunku, powiedzmy – lżejszego. To muzyka o miłości, chociaż, w tych czasach – miłość traktowano w kategoriach militarnych. Była wojną a kończyła się … podbojem!

Ensemble Thélème to zespół najwyższej klasy, grający na oryginalnych, średniowiecznych instrumentach. Muzyka niereligijna a w dodatku francuska, była zupełnie czymś odmiennym od słyszanej w poprzednich dniach festiwalu. Wisienka na torcie, która wprawiła publiczność w świetny nastrój i osłodziła nieco gorycz rozstania i wizję całego roku, w oczekiwaniu na następną edycję Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej.

Usłyszeliśmy chansons o miłości oraz kompozycje, w których partie wokalne naśladują śpiew ptaków. Fantastyczne wykonanie, wymagające od śpiewaków. Koncert był wspaniałym i bardzo przemyślanym zamknięciem festiwalowego repertuaru. Polecam odsłuchać (jest poniżej)

Do zobaczenia za rok!

Foto © Andrzej Wodziński – agencja fotograficzna Muzyczny Kraków

Więcej informacji na temat 43 Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej

Default image
Andrzej Wodziński
Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.
Skip to content