61 Krakowski Festiwal Filmowy – dzień pierwszy

Uroczystą galą w kinie Kijów i projekcją filmu dokumentalnego „Polański, Horowitz. Hometown” Anny Kokoszki-Romer i Mateusza Kudły rozpoczął się w niedzielę wieczorem 61. Krakowski Festiwal Filmowy. W oficjalnym otwarciu, któremu przewodził Krzysztof Gierat, dyrektor Festiwalu, wziął udział Robert Piaskowski, pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Kultury, członkowie jury oraz bohaterowie filmu: Ryszard Horowitz i jego siostra, Bronisława Horowitz-Karakulska.

Foto © Agnieszka Fiejka

Na tegorocznym Krakowskim Festiwalu Filmowym pokazanych zostanie 170 filmów, w tym 100 premier światowych i polskich. Jury (w tym również FIPRESCI) oceni filmy dokumentalne, krótkometrażowe i animowane w trzech konkursach: dwóch międzynarodowych i polskim. Na zwycięzców czekają nagrody o łącznej wartości ponad 250 tys złotych.

Tegoroczną nagrodę Smoka Smoków za wkład w rozwój światowego filmu animowanego w poniedziałek, 31 maja w Małopolskim Ogrodzie Sztuk otrzyma Piotr Dumała – mistrz animacji i twórca autorskich technik filmowych. W programie Festiwalu retrospektywa twórczości laureata oraz jego lekcja mistrzowska.

Tradycyjnie w programie Festiwalu znajdzie się sekcja Docs+Science – pokazy fascynujących filmów naukowych i spotkania pod wspólnym tytułem SOLARIS będą tym razem inspirowane twórczością Lema. Tradycyjnie czekają nas także projekcje filmów nagrodzonych na partnerskich festiwalach – Laureaci festiwali. Najciekawsze polskie filmy dokumentalne autorstwa zarówno młodych twórców, jak i uznanych reżyserów zobaczymy w ramach Panoramy polskiego dokumentu. Kids&Youth. Kino dla młodych to filmowy przegląd dla najmłodszych widzów. W programie także najgłośniejsze dokumenty minionego roku z najróżniejszych zakątków świata – Opowieści ze świata oraz fascynujące produkcje europejskie w sekcji Gdzieś w Europie.

// źródło: materiału prasowe Krakowskiego Festiwalu Filmowego


Krakowski Festiwal Filmowy, to ogromne wydarzenie. Co roku staję przed dylematem – gdzie iść, co oglądać? W tym roku, moim pierwszym filmem był pełnometrażowy dokument, wyświetlany w ramach Fokusu na Norwegie. Dzieło norweskiej reżyserki Karen Winther Wyjście, to wstrząsający dokument. Opowiada o norweskich ruchach ekstremistycznych, ale tak naprawdę, jest studium ludzkich ułomności i słabości. Autorka, sama zaangażowana w młodości w norweski ruch neonazistowski, pokazuje losy ludzi, którzy zdecydowali się porzucić działalność w ruchach ekstremistycznych i jak walczą z upiorami przeszłości.

Film wstrząsający a czasami przerażający. Ukazujący świat jakiego większość społeczeństwa nie zna. Pomyślałem sobie, że ten film powinien obejrzeć każdy człowiek – jako przestrogę. Z drugiej jednak strony – zastanawiam się, czy każdy jest na to gotowy?

Od strony warsztatowej, w mojej opinii film jest perfekcyjny. Naładowany emocjami, ludzie na nim płaczą, widać strach, przerażenie i wielkie napięcie. Twórcy filmu przedstawiają to z wielkim wyczuciem i żeby to nie zabrzmiało zbyt pompatyczne … humanizmem. Film jest o gorszej stronie ludzkiej duszy. Zdjęcia, montaż, światło, muzyka, wszystko to użyte jest z wielkim wyczuciem i profesjonalizmem. Pomijając treść filmu, dla osób, które zainteresowane są warsztatem filmowym, jest to wielka uczta.

Później udałem się na Rynek Główny w Krakowie, gdzie otwarcie Festiwalu uświetniła Miejska Orkiestra Dęta z Suchej Beskidzkiej. W orkiestrach dętych jest magia … słuchają je absolutnie wszyscy. Tak też było na Rynku.

Następny punkt to rodzinne warsztaty Moda na Rzeki prowadzone przez Cecylię Malik i aktywistki kolektywu Siostry Rzeki w Kinie pod Wawelem. Dla dzieci, Siostry Rzeki przygotowały warsztaty malowania wiślanych ryb: jesiotrów, cert, troci i łososi. Był również błyskawiczny kurs haftu, dzięki któremu będzie można własnoręcznie wyszyć cekinami lub kordonkiem własne kąpielówki lub strój kąpielowy – zmieniając je w ciuchy zaangażowane w obronę rzek. Siostry Rzeki zapraszają też krakowian i krakowianki do wspólnego wyszycia banneru w obronie Wisły przed budową nowej zapory w Siarzewie.

O godzinie 21:30 został wyświetlony film Siostry Rzeki, na którym, ze względu na brak umiejętności przebywania w kilku miejscach na raz – nie byłem. Ale, tematyka bardzo mi bliska, więc pewnie go obejrzę.

Poniżej, kilka migawek:

Foto © Andrzej Wodziński – Agencja Fotograficzna Muzyczny Kraków

Default image
Andrzej Wodziński
Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.
Skip to content