Tag Archives: Dworek Białoprądnicki

Nadanie Studiu Nagrań w Dworku Białoprądnickim imienia Janusza Muniaka

30 czerwca Studio Nagrań Dworku Białoprądnickiego otrzyma imię wybitnego saksofonisty i kompozytora jazzowego Janusza Muniaka. Z tej okazji Dworek Białopradnicki serdecznie zaprasza na uroczysty koncert Rozjazzowanie. Na program wydarzenia złożą się utwory z płyty Jazzthetics nagranej w Studio oraz kompozycje Janusza Muniaka w wykonaniu znakomitych krakowskich jazzmanów. Wieczór poprowadzi Antoni Krupa. Rozpoczęcie godz. 19.00. Wstęp wolny, ul. Papiernicza 2.

Inicjatywa jest wyrazem uznania dla dokonań artystycznych Janusza Muniaka oraz wyjątkowej pozycji, jaką zajmuje w historii polskiego jazzu. Warto przypomnieć, że artysta często koncertował w Dworku, a w 2002 roku nagrał w studiu album „Annie”.

Patron zobowiązuje – jednym z głównych priorytetów studia nagrań stanie się kontynuowanie misji Muniaka jaką było promowanie młodych muzyków jazzowych poprzez m.in. rejestrację i wydawanie płyt laureatów Konkursu Jazz Juniors – jednej z najstarszych i najbardziej prestiżowych imprez tego typu w Polsce.

Rozjazzowanie / program

Płyta Jazzthetics na żywo:
Bieńczycki / Sobiechowski Duo
Kuba Płużek
Bartek Prucnal Quartet
Jarek Kaczmarczyk
Leszek Nowotarski Quartet

Uroczyste nadanie Studiu Nagrań w Dworku Białoprądnickim imienia Janusza Muniaka

Zarejestrowana w Studiu Nagrań Dworku płyta Jazzthetics zawiera utwory wykonywane przez artystów polskiego jazzu. Większość muzyków ma na koncie prestiżowe nagrody, autorskie płyty oraz współpracę z polskimi i zagranicznymi gwiazdami. Są to: Kuba Płużek, Mag Balay & Antek Krupa, Bartek Prucnal Quartet, Klara Cloud & The Vultures, Bieńczycki/Sobiechowski Duo, Jarek Kaczmarczyk, Szymon Mika & Przemek Kleczkowski. W albumie znajdziemy muzykę spod znaku cool i modal jazzu, nastrojowe ballady, fortepianową impresję z elementami klasyki, dynamiczny funk oraz pełną ekspresji fuzję jazzu i polskiego folkloru.

Tribute to Janusz Muniak
Marcin Ślusarczyk
Maciej Adamczak
Kuba Płużek
Grzegorz Pałka

Prowadzenie: Antoni Krupa

Wydarzeniu będą towarzyszyć wystawy:

Jazz Club Dworek – wystawa obejmuje ponad 40 wyselekcjonowanych fotografii, które prezentują mistrzów jazzu występujących przy Papierniczej 2 w latach 1977 – 81.

Jazz w ruinach. Wybór – plenerowa wystawa plakatów jazzowych młodych artystów z całego świata, absolwentów, ale także studentów uczelni artystycznych, których prace są prezentowane rokrocznie podczas festiwalu „Jazz w ruinach” organizowanego w Gliwicach od 12 lat przez Stowarzyszenie Muzyczne Śląski Jazz Club. Kuratorem wystawy jest dr Tomasz Kipka.

Autor: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licence: CC-BY-SA-3.0 via Wikimedia Commons

Janusz Muniak (1941- 2016) – legenda polskiego jazzu, jeden z najciekawszych, najbardziej kreatywnych artystów, saksofonista tenorowy, sopranowy, kompozytor, aranżer, lider wielu zespołów, uprawiający różne gatunki jazzu – od mainstreamu po free. Współpracował m.in. z Krzysztofem Komedą, Andrzejem Trzaskowskim, Tomaszem Stańką, Freddiem Hubbardem, Hankiem Jonesem. Jego styl gry miał ogromny wpływ na kilka pokoleń muzyków w Polsce i Europie.

Wybitny historyk i propagator jazzu Joachim Ernst Berent wymienił go jako pierwszego europejskiego muzyka grającego free-jazz.

Od 1992 prowadził Klub u Muniaka, który stał się kuźnią młodych talentów polskiego jazzu. W 2015 otrzymał nagrodę Złotego Fryderyka za całokształt osiągnięć artystycznych.

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Koncert jubileuszowy prof. Zbigniewa Bargielskiego „Ptak ze snu”

W ramach Nocy muzyki wchodzącej w skład projektu Krakowskie noce, 24 czerwca 2017 o godzinie 20:00 w Dworku Białoprądnickim w Krakowie przy ul. Papierniczej 2 odbędzie się koncert jubileuszowy prof. Zbigniewa Bargielskiego Ptak ze snu.

Program wydarzenia będzie zawierał kameralne utwory tego kompozytora, a wykonawcami koncertu będą wybitni krakowscy muzycy:

Maciej Zimka – akordeon, (polski multiinstrumentalista i kompozytor, laureat Stypendium Twórczego Miasta Krakowa i wielu międzynarodowych konkursów instrumentalnych i kompozytorskich),

Danuta Augustyn – skrzypce (adiunkt w Akademii Muzycznej w Krakowie, członek kwartetu Dafo),

Miłosz Mączyński – gitara (asystent w Akademii Muzycznej w Krakowie, laureat wielu konkursów instrumentalnych),

Wiesław Ochwat – akordeon (doktorant Akademii Muzycznej w Krakowie, laureat wielu konkursów instrumentalnych),

Aleksandra Lelek – wiolonczela (doktorantka Akademii Muzycznej w Krakowie, laureatka Stypendium Twórczego Miasta Krakowa i wielu innych konkursów instrumentalnych),

Filip Klasa – perkusja (polski perkusista, absolwent AM w Bydgoszczy i AM w Krakowie, koncertuje w Polsce i zagranicą).

Kompozycje Zbigniewa Bargielskiego stanowią cenny i piękny wkład w polską i światową literaturę muzyczną. Utwory kompozytora były wykonywane w Europie, Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej, Australii i Japonii, m.in. na festiwalach muzyki współczesnej: Warszawska Jesień, Steirischer Herbst, Festival de Paris, SIMC Festiwal Encontros Gulbenkian, Helsinki Festival, Muzicki Biennale Zagreb, Leningradzka Wiosna.

Organizatorami koncertu są Fundacja Art Forum oraz Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki”. Projekt jest współfinansowany ze środków Gminy Miejskiej Kraków.

Wstęp wolny.

  

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Festiwal Głosu Nagłos(y) – Dworek Białoprądnicki

W piątek (12 maja) w Dworku Białoprądnickim w Krakowie rozpoczyna się Festiwal Głosu Nagłos(y). Prezentacja bogactwa muzyki wokalnej i wokalno-instrumentalnej, niezwykłe koncerty, kursy wokalne i spotkanie z wybitną śpiewaczką – to tylko wybrane atrakcje czekające na uczestników wydarzenia. Festiwal potrwa do 14 maja.  Zostały ostatnie wolne miejsca na kursy wokalne!

Ta historia będzie o kontraście: kontraście głosu operowego i elektroniki,  muzyki dawnej i współczesnej,  o zderzeniu ciszy i hałasu.  W ramach Festiwalu Głosu śpiewacy i śpiewaczki będą zajmować się śpiewem dawnym i nowym, tworzyć współbrzmienia barw wysokich, średnich i niskich, wprowadzać w dysonanse i dążyć do konsonansów.  Usłyszymy utwory najnowsze  (w tym prawykonanie utworu Artura Kroschela „Et quare”)  oraz dawne, renesansowe pieśni. Zabrzmi  głos ugładzony w legato i głos rozdarty w krzyku, o dynamice od najcichszego szeptu po ostry, wibrujący wrzask.

Przewodnicy Festiwalu:
– Zespół Śpiewaków Kolegium Muzyki Ewangelickiej i Pan Ton Quartet – połączy świat muzyki dawnej i najnowszej
– profesor Anna Radziejewska – poprowadzi Mistrzowski Kurs Śpiewu i podzieli się swoją wiedzą podczas otwartego  wywiadu/spotkania
– Blanka Dembosz – przygotuje kurs muzyki elektroakustycznej „Głos z prądem” i ujawni  tajniki śpiewania z taśmą.

Program Festiwalu:

12 maja,  godz. 19.00
Pieśni Słowa – Zespół Śpiewaków Kolegium Muzyki Ewangelickiej oraz  Pan Ton Quartet. W programie:  prapremiera utworu   Et  quare…Artura Kroschela,  utwory Wacława z Szamotuł, Henryka Mikołaja Góreckiego, Heinricha  Schütza.
Bilet: 10 zł

13 maja, godz. 20.00
Koncert uczestników kursu  muzyki elektroakustycznej Głos z prądem.
Wstęp wolny

14 maja, godz. 18.00
Spotkanie z prof. Anną Radziejewską
14 maja, godz. 19.00
Koncert uczestników Mistrzowskiego Kursu Śpiewu prowadzonego przez Profesor Annę Radziejewską
Wstęp wolny

  • Wokalne kursy mistrzowskie 13 – 14 maja:
    prowadzenie – prof.  Anna Radziejewska, Blanka Dembosz
  • Mistrzowski Kurs Śpiewu 13 maja:
    prowadzenie – prof.  Anna Radziejewska
  • Głos z prądem: kurs muzyki elektroakustycznej dla wokalistów, prowadzenie: Blanka Dembosz. Informacje: blanka-dembo@wp.pl/ tel. 510 36 58 36

Dodatkowe informacje, regulamin i karty zgłoszenia:

 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

IV Letni Festiwal Muzyki i Tańca – (krótka) relacja

Zaczynamy nadrabianie wakacyjnych zaległości. Jedną z nich jest IV Letni Festiwal Muzyki i Tańca który odbył się dniach 6 i 7 sierpnia 2016 w Krakowie.

Festiwal od kilku lat odbywa się w ważnych europejskich ośrodkach kultury, m.in. Budapeszcie, Pradze, Paryżu, Dubrowniku, Salzburgu oraz Madrycie. W tym roku Kraków po raz czwarty stał się sceną dla artystów z różnych stron Europy, a tradycyjną kulturę swoich krajów zaprezentują wykonawcy z Węgier, Rumunii, Bułgarii, Estonii, Łotwy, Chorwacji, Turcji, Szwecji, Republiki Czeskiej, Słowacji, Cypru, Włoch i Izraela.

Koncerty odbyły się 6 sierpnia, godz. 18.00-22.00 na scenie plenerowej przy Dworku Białoprądnickim, ul. Papiernicza 2, oraz 7 sierpnia, godz. 18.00-22.00 w Starej Zajezdni by De Silva, ul. Św. Wawrzyńca 12

Mieliśmy wielką przyjemność być na Koncercie w Starej Zajezdni. Widowisko było fantastyczne, z typu tych, na jakie chce się chodzić raz w tygodniu. Feria barw muzycznych, folklorystycznych i kolorystycznych. Scena i sala wypełniona artystami w baaardzo różnym wieku. Wspólnym mianownikiem, który łączył występujących i publiczność był radość z udziału w tym widowisku i niesamowita pozytywna energia płynąca z tego faktu.

Mieliśmy wielką przyjemność obejrzenia i wysłuchania muzyki ludowej z wielu krajów Europy. Była to muzyka prawdziwa, pozbawiona „cepeliadowskiego” nalotu. Wspaniale bawili się wszyscy, wykonawcy i publiczność. Muzyka łagodzi obyczaje i łączy ludzi. Bardzo prosimy o więcej właśnie takich wydarzeń.

Poniżej, skromna fotorelacja:

Foto © Muzyczny Kraków

Cilka Kolektyw – Szeptucha

muzyka i słowa: Anna Cecylia (Cilka) Nagawiecka

    • Koncert zespołu Cilka Kolektyw, grającego autorską muzykę z pogranicza folk / world music: 28 listopada, godz. 20:00, winebar Krako Slow Wines przy Lipowej 6F na Zabłociu. Koncert będzie okazją do premierowego wykonania najnowszych autorskich kompozycji zespołu.

CILKA KOLEKTYW – krakowski zespół grający autorską muzykę z pogranicza folk/world music. Skupia muzyków-pasjonatów, którzy językiem osobistym i współczesnym, snują opowieść muzyczną o polskiej etniczności, odkrywając tajemnice dawnego porządku świata.

Anna Cecylia Nagawiecka: Repertuar Cilka Kolektyw stanowią awangardowe interpretacje tradycyjnych pieśni polskich z różnych regionów kraju poprzeplatane autorskimi kompozycjami liderki i wokalistki zespołu – Anny Cecylii Nagawieckiej (CILKI).Tworzymy swoistą magiczną przestrzeń, naprzemiennie subtelną, tajemniczą i dziką, oplecioną gwarowymi tekstami o nierzadko dosadnej puencie. Przyświeca nam idea przenikania się kultur. Warstwa muzyczna i rytmiczna to pole eksperymentów, gdzie melodie inspirowane polską ludowizną splatają się z fascynacjami tradycją muzyczną dalekiego wschodu, Afryki, krajów nordyckich oraz muzyką improwizowaną. W utworach szczególnie akcentujemy ekspresyjne brzmienie białego głosu, jako techniki charakterystycznej dla polskiej muzyki ludowej oraz eksponujemy liryczność tekstów.

Muzyka Kolektywu prowadzi słuchacza przez pełen wachlarz emocji. Od nostalgicznych wzruszeń wywołanych romantycznymi balladami po euforyczną radość krzesaną ze skocznych pieśni. Tworzymy wielobarwny kolaż muzyczny, kontrastując ze sobą dzikość z nostalgią, frywolność z lirycznością, przewidywalność transu z nieobliczalnością improwizacji.

Anna Cecylia (CILKA) Nagawiecka – pieśniarka, autorka tekstów i muzyki, badaczka etniczności zafascynowana wielokulturowością (studia na wydziale stosunków etnicznych i migracji międzynarodowych UJ). Ukończyła szkołę muzyczną im. Mieczysława Karłowicza w Krakowie w klasie fortepianu, od berbecia gra jazz – muzykę dającą wolność w twórczej improwizacji (Big Band), a białego śpiewu uczyła się od górali („Skalni” Studencki Zespół Góralski Uniwersytetu Rolniczego), bo jej po zbójnicku w dusy gra!

CILKA KOLEKTYW:

  • Anna Cecylia (Cilka)– śpiew biały, instrumenty klawiszowe
  • Łukasz Kurzydło – instrumenty perkusyjne
  • Kacper Tracz – akordeon
  • Marcin Spera – kontrabas

 

Muzyczny Kraków towarzyszył zespołowi w nagraniu utworu „Szeptucha” w Studiu Nagrań Dworku Białoprądnickiego. Poniżej rozmowy z artystami i zdjęcia.

Cilka KolektywMuzyczny Kraków: Od kiedy jesteście na rynku muzycznym?

Anna Cecylia Nagawiecka: Zespół Cilka Kolektyw powstał pod koniec 2014 roku. Występujemy w Krakowie i poza nim. Są to głównie koncerty, występy na festiwalach i konkursach – ten materiał powstaje właśnie z myślą o konkursie. Gramy w różnych miejscach w Polsce, ale głównie w „krakowskich knajpach” (uśmiech).

Muzyczny Kraków: Krakowskie lokale są bardzo specyficzne. To żaden wstyd w nich występować, grywają a w nich wybitni muzycy. Następne pytanie, w jaki sposób udało się zebrać zespół?

Anna Cecylia Nagawiecka: Kierowałam się „intuicją” i „nosem” do ludzi … którego mam – bo rzeczywiście „to działa”, bo muzyka „sama się dzieje”. Oczywiście wykorzystałam tu znajomości jeszcze ze szkoły muzycznej, znam też środowisko krakowskich muzyków.

Muzyczny Kraków: Jesteś założycielem i liderem tej grupy, czy w zespole jest „demokracja”? Czy czujesz się dobrze w roli liderki i czy współpracujący z Tobą muzycy czuja się z tym dobrze?

Anna Cecylia Nagawiecka: To jest trudne pytanie (śmiech) … Mogę odpowiedzieć tylko za siebie. Moje „liderowanie”, wynika z tego, że zespół jest moim pomysłem. Nasze utwory to głównie moje teksty i moja muzyka, skład i dobór instrumentów to również mój koncept. Po kilku zmianach personalnych, teraz mamy już „zwarte szeregi”. A liderowanie??? To rola na którą musiałam się zgodzić. Nie byłam do tego na początku przekonana. Tym bardziej, że łączy się to z załatwianiem koncertów, organizowaniem prób i innymi działaniami technicznymi. Aczkolwiek … „mam do tego talent” (śmiech). Ale przyznam, że bardziej wolałabym w tym czasie śpiewać i pisać piosenki.

A jeśli chodzi o samą muzykę i to moje liderowanie … uważam że w muzyce ważny jest „kolektyw”, zapraszam do współpracy muzyków – twórców z takim założeniem, że każdy z nich wniesie coś istotnego do projektu. Dlatego też każdy dostaje przestrzeń do improwizacji, do tworzenia aranżu – tak żeby mógł się wykazać. Tylko z takimi ludźmi mogę pracować. Nie należę do osób, które określają dokładnie każdą nutę i jak to ma brzmieć. Generalnie … „energia musi się toczyć”.

Muzyczny Kraków: Pytanie było w istocie trudne, ale świetnie sobie z nim poradziłaś. Pozwolisz, że zapytam Twoich kolegów o zdanie?

Anna Cecylia Nagawiecka: Super, chętnie tego posłucham. Dowiem się co sadzą …

Muzyczny Kraków: Teraz standardowe pytanie o bardziej lub mniej dalekosiężne plany.

Anna Cecylia Nagawiecka: Mamy plany koncertowe. Poza tym chcemy się pokazać na Mikołajki Folkowe i Nowa Tradycja. To najważniejsze folkowe festiwale w Polsce. Po drodze jest kilka koncertów w Krakowie na przykład na Święcie Rękawki. Chcielibyśmy, aby nasz zespół znalazł swoje stałe miejsce w świecie polskiego folku. Nie chcemy powtarzać tego co już było, chcemy stworzyć nowy rodzaj wrażliwości w tym obszarze.

Muzyczny Kraków: Następne trudne pytanie, czy żyjecie z muzyki?

Anna Cecylia Nagawiecka: Tak. Jesteśmy zawodowymi muzykami i to jest źródło naszego utrzymania. Ja żyję muzyką, ale jestem też aktorką i modelką. Zajmuję się też kreacją w obszarze muzyki i obrazu. Moi współpracownicy też są zawodowymi muzykami … i z tego żyją.

Muzyczny Kraków: Dziękuje za rozmowę i do zobaczenia na koncercie …

Oto, co sądzą o Annie Cecylii Nagawieckiej jej współpracownicy:

… i kilka zdjęć ze studia:

STUDIO NAGRAŃ – Dworek Białoprądnicki. Jego historia sięga lat 80. Współpracowało z wieloma muzykami, artystami, kompozytorami i aktorami, byli to miedzy innymi: Jarosław Śmietana, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Pod Budą, Grzegorz Turnau, Ryszard Rynkowski, artyści Piwnicy Pod Baranami, Zygmunt Konieczny, Alicja Majewska, TVP Kraków. Studio gwarantuje profesjonalne i kreatywne podejście oraz najwyższą jakość produktu finalnego. W tym roku Studio Nagrań Dworek Białopradnicki będzie obecne także na festiwalu Jazz Juniors. Zdobywca 2 miejsca otrzyma nagrodę w postaci dwudniowej sesji nagraniowej studiu.

Wataha „Drum & Fight”

fotocover

Wataha Drum & Fight – odsłona kolejna. Spektakl w Dworku Białoprądnickim jak zwykle zachwycił przybyłą tam licznie publiczność. Na wydarzeniu był „nadkomplet”, albowiem formacja znana jest „dworkowym” bywalcom. Oglądający mieli okazję posłuchać gry na bębnach … w różnych konfiguracjach, ale też bębnienia na garnkach i innych przedmiotach. Oglądającym szczególnie podobały się garnki – myślę że w wielu krakowskich domach, po spektaklu można było usłyszeć dźwięki garnków uderzanych drewnianymi łyżkami. Bardzo ciekawe było również wykorzystanie światła, zsynchronizowanego z ruchem scenicznym. Wataha jest na krakowskiej scenie muzycznej od wielu lat i daje gwarancję dobrego spektaklu. Formacja uczestniczy też w bardzo wysoko ocenianym spektaklu Preludium Słowiańskie wystawianym w Teatrze Ludowym w Krakowie. Współautorem scenariusza i autorem muzyki do widowiska jest założyciel i lider Watahy Marek „Smok” Rajs.

No … i to by było tyle jeśli chodzi o laurki. A teraz uwagi, które mam nadzieję – czytający przyjmą NIE jako krytykę. Widowisko odbyło się na scenie, ustawionej z boku dworku. Nie wiem, czy są jakieś specjalne uwarunkowania jej usytuowania … i to właśnie tam. Niezbyt duża scena ogranicza wykonawców, a szczególnie takich dynamicznych jak Wataha. Poza tym, pole przeznaczone dla widzów jest dość wąskie, nie wiem czy taki układ jest dobry. Poprzednio wydarzenia odbywały się na „placu centralnym” przed dworkiem – teraz są od strony”kuchennych schodów”. Myślę że taka forma nie jest najlepsza dla widzów, bo to właśnie dla nich organizowane są spektakle.

foto5A sam spektakl. Był fantastyczny, świetnie przygotowany, precyzyjnie wykonany. Został bardzo dobrze przyjęty przez publiczność i wysoko oceniony przez ludzi „z branży” z którymi rozmawiałem – a którzy „znają się na rzeczy”. Wszyscy (w tym i ja) mieli jedną drobną uwagę. Następny spektakl powinien być po prostu inny. „Postapokaliptyczna”, wizja, takież stroje i scenografia jest dobra … ale może teraz zobaczymy co innego, co nas zaskoczy i zadziwi??? Pokazy sztuk walki też są bardzo efektowne, ale odnoszę wrażenie że na każdym spektaklu takie same.

Więc czapki z głów dla Watachy i „przewodnika stada” Marka „Smoka” Rajsa, za ten występ i „za całokształt”. A teraz czekamy na coś nowego – apetyty widzów rosną w miarę oglądania. A jeśli ogląda się coś bardzo dobrego, to następne powinno być „jeszcze bardziej bardzo dobre”.

foto8

„Drum & Fight” – Wataha

Walka, taniec, muzyka! W piątek, 11 września, o godz. 20.30 w Dworku Białoprądnickim zobaczymy widowiskowy spektakl multimedialny w wykonaniu grupy Wataha Drums. „Drum & Fight” to kolejna odsłona wydarzeń, kryjących się pod hasłem „Keep Calm & Celebrate 40”, zorganizowanych z okazji 40-lecia działalności Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki”.

Muzyczne widowisko przenosi widza w postapokaliptyczny świat po wojnie nuklearnej, w którym dwie grupy rywalizują o kurczące się zasoby. Na nowo odkrywają energię i potęgę natury, która mozolnie wykluwa się na zgliszczach. To daje nadzieję.

Przewodnikami po świecie rytmu są muzycy formacji Wataha Drums, po świecie ruchu – mistrzowie sztuk walki z Krakowskiej Szkoły Wushu. Spektakl wypełniają widowiskowe sceny walk, zespolone z choreografią i tańcem, a także efekty multimedialne i wizualizacje, wykorzystywane w niezwykle oryginalny sposób. Całości dopełniają kostiumy, tworzące i charakteryzujące postaci zarówno te z krwi i kości, jak i te zamieszkujące granice światów materialnego i świata symboli. Muzyka, skomponowana przez Marka Smoka Rajssa, maluje poszczególne odsłony spektaklu, a dzięki wykorzystaniu systemu surround w sposób naturalny włącza widzów do współuczestniczenia.

Więcej informacji:

„Drum & Fight” - Wataha

 

SAMECH – Dworek Białoprądnicki

W ramach niedzielnej „Altany Muzycznej” w Dworku Białoprądnickim wystąpi zespół SAMECH. Autorką projektu jest Anna Ostachowska – altowiolistka, kompozytorka, aranżerka, absolwentka Akademii Muzycznej w Krakowie oraz Birmingham Conservatoire (Anglia). Dzięki klasycznemu wykształceniu połączyła tradycje muzyki poważnej z oryginalną muzyką klezmerską. Od wielu lat związana z krakowskim Kazimierzem – kolebką muzyki klezmerskiej w Polsce.

W roku 2003 założyła zespół Samech grający głównie tradycyjną muzykę klezmerską. Obecnie Samech jest zespołem grającym muzykę, którą można określić jako world music – połączenie nowatorskiej muzyki klasycznej z elementami tradycyjnej muzyki klezmerskiej i orientalnej. Jest to muzyka z różnych zakątków świata, która podobnie jak tradycyjna muzyka klezmerska niesie ze sobą ogromny ładunek ekspresji i mistycyzmu. Zespół nawiązuje również do innych stylów muzycznych takich jak jazz, latin czy folk. Większość utworów to kompozycje autorskie, w których przeplata się zarówno tradycja jak i nowoczesność.

Nazwa zespołu „SAMECH” wywodzi się z alfabetu hebrajskiego i oznacza literę „s”. Hebrajska litera ma kształt okręgu i reprezentuje nieskończoność, ponieważ nie ma początku ani końca. W Kabale samech reprezentuje nieskończoną moc Stwórcy (Ein Sof).

Prasłowianki – Dworek Białoprądnicki

Z okazji Święta Narodowego Czarnogóry, Konsul Honorowy Marcin Ruta zaprasza na koncert zespołu Prasłowianki.
Zespół działa od 2009 roku. To wokalno-instrumentalna grupa, złożona z byłych członków Zespołu Pieśni i Tańca UJ „Słowianki”. W repertuarze zespołu znajdują się ludowe pieśni krajów słowiańskich, głównie bałkańskich w tym: Serbii, Macedonii, Czarnogóry, Dalmacji, Bośni, czy Chorwacji. Profesjonalizm, entuzjazm oraz spontaniczność prezentowanego programu sprawiają, iż występy „Prasłowianek” tworzą niezapomnianą atmosferę i są bardzo ciepło przyjmowane przez publiczność łatwo dającą się wciągać do wspólnej zabawy. Zespół ma na koncie wspólne występy z „Trubadurami”, „Voxem”, czy Nigelem Kennedym.

 

Dworek Białoprądnicki – koncert jubileuszowy

Keep Calm & Celebrate 40W sobotę, 27 czerwca w Dworku Białoprądnickim odbył się plenerowy koncert, podczas którego wystąpili Sinfonietta Cracovia i Wataha Drums. To pierwsza odsłona wydarzeń, kryjących się pod hasłem „Keep Calm & Celebrate 40”, zorganizowanych z okazji 40-lecia działalności Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki”.

Tego co zaprezentowała nam Sinfonietta Cracovia słowami opisać się nie da. Muzycy znajdują się w doskonałej formie a ich muzyka aż tryska energią. Równie energetyczny i dynamiczny był prowadzący orkiestrę pan Jerzy Dybał. Gran Duo Concertante na skrzypce, kontrabas i orkiestrę Giovanni Bottesiniego przeszło moje i widzów oczekiwania. Takiego ognia i radości z wykonywanej muzyki a także wirtuozerii i kunsztu muzycznego, dawno już nie było mi dane  oglądać i przeżywać.  Chapeau bas, Sinfonietto. Orkiestra grała przez półtora godziny … a słuchającym było wciąż mało muzyki – w taaakim wykonaniu!

Pod koniec krótki występ zaprezentowała WATAHA Drums, formacja znana publiczności ze spektaklu “Preludium Słowiańskie”. Przy okazji mogliśmy się dowiedzieć że bębniarze szykują nowy program, który zaprezentują wkrótce – w Dworku Białoprądnickim oczywiście.

Tyle o bardzo udanym wieczorze, zakończonym ogólnodostępnym tortem. Teraz powinna być laurka … Dworek Białoprądnicki to kombinat kulturalny (jeśli określenie kombinat uraziło czyjeś uczucia – proszę pisać, zastąpimy czymś mniej dosadnym). Działa od lat czterdziestu i jest jedynym takim miejscem na mapie Krakowa. Tak! Jedynym! Proponuje kulturę “bez zadęcia i pretensji” dla mieszkańców Krakowa. Dla mnie właśnie taki powinien być przekaz kultury. To tyle … co i jak robi Dworek, najlepiej zobaczyć na ich stronie internetowej. A robi to naprawdę fantastycznie!

Z okazji jubileuszu, życzymy “tak trzymania” i wielkiej radości z tego co robicie.

Poniżej krótka relacja fotograficzna.