Parov Stelar Trio – relacja i fotorelacja

Wirtualna wycieczka nad Dunaj? Wystawa pt. „Wien, ah Wien”? Koncert Parov Stelar Trio? Wykłady i warsztaty? – Wszystkie z wymienionych aktywności z okazji Dnia Wiednia w Krakowie, brzmią bardzo kusząco. Ja osobiście, zdecydowałam się wybrać na koncert Parov Stelar Trio, o którym chce opowiedzieć, bo nie jest to wydarzenie, które ktokolwiek powinien ominąć!

W poniedziałkowy wieczór, 3 kwietnia 2017 roku w Stylowej/Kameralnej salce  Centrum Kongresowego ICE, wydobywały się „elektryzujące” dźwięki  zespołu Parov Stelar Trio. Fani electro swing wyczekiwali z niecierpliwością na rozpoczęcie koncertu. Kwadrans po planowanym czasie, na scenie pojawiło się uśmiechnięte, pełne energii Trio – Marcus Füreder (austriacki DJ, producent muzyczny), Marc Osterer (trębacz) oraz Sebastian Grimus (saksofonista). Żartobliwie mogę powiedzieć, że Panowie są chyba stworzeni dla siebie, gdyż każdy na pewno muzycznie poradził by sobie na scenie sam, lecz razem tworzą kulę energii, dźwięków i entuzjazmu, która nie potrafiła wyładować się nawet pod koniec prawie 1,5 godzinnego koncertu !

Publiczność od samego początku czerpała energię od zespołu, jak i vice versa! Słuchacze z przodu i z tyłu sali, nie ukrywali uśmiechów, oklasków, swingowego tańca i podskoków. Zespół oczarował zebranych słuchaczy swoją muzyką. Podzielili się całym przekrojem swych osiągnięć muzycznych oraz „kawałkami” z nadchodzącej płyty (już w kwietniu!)- „The Burning Spider”. Nie zabrakło największych hitów, takich jak: „Catgroove”, „All Night” czy „Booty Swing”.

Podczas koncertu Marc i Sebastian, wciąż podsycali ogień na scenie – podskokami, żywiołowymi układami tanecznymi i potyczkami – trąbka vs. saksofon. Nie było momentu, kiedy stali spokojnie na scenie, grali i cieszyli oczy widzów. Marcus dawał ponieść się chwili, widać było skupienie na jego twarzy oraz radość. Artyści okazywali publiczności, jak ważna jest dla nich muzyka, atmosfera i kontakt z publicznością.

Wydawać by się mogło, że 1,5 godzinny występ może wyczerpać muzyków. Z hucznymi oklaskami zeszli ze sceny, szczerze dziękując. Marcus przybił „piątki” osobom w pierwszym rzędzie. Publiczność po ich zniknięciu, nie rezygnowała, bacznie wypatrywała pojawienia się  zespołu i bisów. Po chwili, pojawił się Marcus na scenie, mówiąc: „Przecież jest poniedziałek, co Wy tu jeszcze robicie?”. Dołączyła reszta zespołu, i zagrali mocno przez 20 minut DJ-ską układankę , przy dźwiękach której publiczność całkowicie oszalała!

Życzę każdemu wielbicielowi,  ale też słuchaczom innego rodzaju muzyki – obecności chociaż raz na koncercie Parov Stelar Trio.  Po ich występie przebiegnięcie maratonu wydaje się błahostką – gdyż energia pozostanie w Was dłużej niż kilka godzin…

Dziękujemy Centrum Kongresowym ICE – sala, bar, wystrój i światła były bardziej niż sprzyjające temu wydarzeniu.

Muzyczny-Kraków czeka na jak najszybszy powrót zespołu do Krakowa, a Wy?

Poniżej zdjęcia, które próbuja przybliżyć atmosferę jaka panowała na sali.

© Iwona Kurczab – Muzyczny Kraków, wszelkie prawa zastrzeżone / all right reserved

Share

Autor Iwona Kurczab

Wolny duch. FOTOREPORTER i dziennikarz. Absolwentka Krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Jej pasje to fotografia, sport, gotowanie oraz podróże. Muzyka jest jej partnerem życiowym, w szczególności gdy ma na imię Rock. Odpowiada jej życie festiwalowicza. Optymistka.