Nowy sezon w Nosprze

A więc, drodzy Czytelnicy, jako instytucja dyskretnie sugerująca muzyczne okazje do wykorzystania, na wypełnienie jesiennych wieczorów uprzejmie doradzamy wizytę w Nosprze. Warto, więc bez wstępów. Przypominamy tylko: w katowickiej siedzibie Narodowej Orkiestry Polskiego Radia niemal codziennie są koncerty. Do tego wygodny parking bez podstępnych bramek, co to grożą człowiekowi koniecznością uiszczenia wybujałego haraczu, gdy w czeluściach torebki zawieruszy się mu kwitek; do tego knajpa z rarytasami na chwiejących się stolikach; do tego wreszcie dobrotliwi panowie w szatni, tacy, co na wiadomość, żeście z Krakowa, wyrażą zachwyt ewidentny i nieudawany.

Z zupełnie subiektywnym zacięciem wymieniamy co lepsze pozycje z listopadowo – grudniowego repertuaru:

– Piotr Orzechowski (znany też jako Pianohooligan) – piątek, 18 listopada, 19.30
Przedstawiać nie trzeba. Krakowianin, pianista, kompozytor, w balansach między klasyką, nowoczesnością, improwizacją, folklorem, jazzem i czym tam jeszcze. Warto. Z upodobania do fortepianowych eksperymentów, dla zaznajomienia się z świeżością spojrzenia młodego twórcy, w ramach patriotyzmu lokalnego, itd.

– Osiecka Masterclass, Nowosiecka – niedziela, 27 listopada, 12.00 i 20.30
Organizator zapowiada, że tego dnia sala przeżyje oblężenie, no ale jak się daje taki program i takich wykonawców to nie dziwota. Piosenki Osieckiej zdają się być nie do wyeksploatowania. W południe Panie Jurksztowicz, Ostrowska, Umer, wieczorem Brodka, Koteluk, Przybysz i wszelka młoda gwardia. Brak miejsc, ale może ktoś z Państwa użyje własnego uroku/ fortelu/ sposobu i jakoś się wciśnie.

– Dmitry Masleev – fortepian, Dmitry Liss – dyrygent, Rachmaninow – II koncert fortepianowy – czwartek, 1 grudnia, 19.30
Sami Państwo widzicie. Rosjanie. Fortepian. Rachmaninow. Nie da się nie iść. Chociaż, jeśli nie wykazali się Państwo zapobiegliwością, iść też będzie trudno – bo i tu miejsc brak. Wszak to koncert c – moll, a mało jest melomanów takich, co to ich któraś z jego części nie rusza.
Po Rachmaninowie będzie jeszcze „Manfred”, jeśli ktoś gustuje. Co ciekawe, rok temu o tej porze roku również był w Nosprze Rosjanin i również z rosyjskim koncertem fortepianowym.

– Włodek Pawlik „Night in Calisia – niedziela, 4 grudnia, 19.30
Perełka. Gościnnie Randy Brecker na trąbce. Na uczczenie Barbórki trąbka, jazz i cała reszta.

Acha. W styczniu w repertuarze jest co najmniej równie interesująco.

Więcej informacji:

Share

Autor Karolina Momot

Karolina Momot – choreograf, tancerka, pedagog tańca. Absolwentka Choreografii i Technik Tańca Akademii Muzycznej w Łodzi oraz gliwickiego studium baletowego i wydziału rytmiki średniej szkoły muzycznej. Doświadczenie sceniczne zdobywała w teatrze tańca i teatrach muzycznych; zrealizowała też kilka własnych projektów choreograficznych („…znajdź mnie wśród nich…”, „Anatomia ciszy”, „Tango”). Interesuje się malarstwem, kinem, łyżwiarstwem figurowym; lubi koncerty, sportową jazdę samochodem, grywa w scrabble i na fortepianie.