Emergenza Festival 2016/2017 – relacja z eliminacji

W dniach 6 – 8 stycznia odbyła się krakowska edycja eliminacji do Emergenza Festival Polska 2016/2017. Klub Alchemia przez wszystkie trzy dni koncertów zgromadził 22 zespoły. Przez salę przewinęło się wiele osób, które przybyły, aby posłuchać dobrego grania i wspierać zaprzyjaźnione ekipy.

Emergenza jest międzynarodowym festiwalem dla młodych zespołów bez kontraktów płytowych. Stawka jest nie byle jaka, ponieważ główna nagroda to trasa koncertowa po Europie.
Każdy dzień to kilka godzin zmagań i podejmowania trudnych decyzji. Podczas tego weekendu zaprezentowały się zespoły, które w półgodzinnym secie miały za zadanie przekonać publiczność, że to właśnie ich twórczość zasługuje na docenienie.

Krakowskie eliminacje zostały zdecydowanie zdominowane przez mocniejsze brzmienia. Atmosfera była gorąca, nie tylko za sprawą zaciętej rywalizacji kapel, ale przede wszystkim dzięki niesamowitej energii, która rozpierała większość występujących muzyków.
Wydaje mi się, że publika niewielką uwagę przywiązywała do niuansów technicznych, warsztatu muzycznego i błędów, które się wkradały. Wyraźnie było widać radość, jaką sprawiały poszczególnym zespołom wspólne granie oraz kontakt z publicznością.

Doskonałe nastroje dopisywały wszystkim, ale dało się zauważyć nerwowość. Każdej grupie zależało na tym, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony i dostać się do kolejnego etapu. Dodam, iż ciekawym rozwiązaniem okazało się potraktowanie publiczności jako jurorów. Grupy, które przeszły do półfinału, zostały wyłonione poprzez głosowanie za pomocą podniesionych rąk. Ze strony uczestników słyszałam w większości pozytywne opinie na temat festiwalu, jednak nie wszyscy byli zadowoleni ze swoich występów.

Co do organizacji Emergenza Festival w Klubie Alchemia nie mam żadnych zastrzeżeń. Cała impreza okazała się świetną okazją do posłuchania dobrej muzyki. Z kolei uczestnikom dała możliwość wykazania się, a często zaprezentowania szerszej publiczności u progu ich kariery. Emergenza jest bowiem pewnym krokiem w rozwoju zespołów.

Do kolejnego etapu zakwalifikowało się 14 grup – po cztery z każdego dnia oraz dwie z „dziką kartą”. Z niecierpliwością czekam na półfinały krakowskiej edycji, które odbędą się już wiosną w Klubie Alchemia.

Share

Autor Monika Słupek

Studentka biofizyki. Sopran w chórze rozrywkowym, z różnym skutkiem próbuje grać na gitarze. Uwielbia zabiegany tryb życia oraz ciągły rozwój, sport i muzykę pod każdą postacią. Słucha bardzo różnorodnej muzyki z naciskiem na tę mało komercyjną. Noce poświęca na wyszukiwanie ciekawostek muzycznych.