Archiwum tematu: pop

Joyce Wrice (USA) – koncert w Krakowie

Joyce Wrice (USA) w ramach swojej pierwszej europejskiej trasy koncertowej odwiedzi również Polskę. Artystka 10 grudnia wystąpi z live bandem w krakowskim klubie Żaczek (al. 3 maja 5). Koncert rozpocznie się o 20:00. Bilety są już w sprzedaży.

W 2014 roku Joyce przeniosła się z San Diego do Los Angeles, gdzie pod okiem cenionych muzyków takich jak Mndsgn, JLBS czy Chuk Le Garcon, doskonaliła swój warsztat i wykształciła swój i tak już niesamowity głos. W 2015 roku, została jedną z pięciu „wokalistek, które należy znać”, w felietonie Nany Dwimoh dla gal-dem.com, a rok później, w maju 2016 we współpracy z producentem Mndsgn (Stone Throw Records), wydała swoją debiutancką EP „Stay Around”.

Utworem „Do You Love Me?” promującym album, rozkochała w sobie słuchaczy i skradła ich serca. Kilka miesięcy później we współpracy z Kayem Franklinem, muzykiem dorastającym na scenie muzycznej Los Angeles, u boku dziadka Johna Barnesa i wujka LA Jaya pracujących z gwiazdami takimi jak Chaka Khan czy Michael Jackson, wydała singiel „Rocket Science” , który poza doskonałym przyjęciem krytyków, skupił uwagę największych światowych mediów takich jak „VIBE”, „Billboard” oraz „Complex”.

Joyce Wrice w krótkim czasie oczarowała słuchaczy swoimi niezwykłym głosem i łatwością pisania i komponowania piosenek. Ta zaledwie 24-letnia piosenkarka, bez zaplecza wielkiej wytwórni, przez ostatnie lata wylewała krew, pot i łzy ciężko pracując i doskonaląc swój talent, co przyniosło jej uznanie w świecie muzyki i powiększający się z dnia na dzień fanbase na całym świecie, a jej kariera zaczęła nabierać tempa.
Limitowany nakład maxi singla „Good Morning” wydany na kasecie magnetofonowej rozszedł się w niecałe dwa tygodnie od premiery, a jej ostatnie koncerty w Tokyo w Sound Museum Vision oraz w Londnie podczas The Jazz Cafe z Hannah Faith szybko zostały wyprzedane. To dowodzi tylko, że jesteśmy świadkami narodzin gwiazdy!
Koncert w Krakowie będzie prawdopodobnie ostatnią okazją, aby zobaczyć Joyce na żywo na małej scenie, zanim będzie uwodzić tłumy na dużych festiwalach.
 

 

Bilety na krakowski koncert są już dostępne!
On-line: http://going.pl/joycewrice oraz w sieci Ticketpro w salonach Empik, Saturn, MediaMarkt na terenie całego kraju.

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Dobrze jest być dziwnym, czyli OFF Festival 2017

Po festiwalu, na którym co chwila dochodzi do muzycznych odkryć, a jakość występów nie spada poniżej astronomicznie wysokiego, można by było w nieskończoność wymieniać. Które zespoły były najciekawsze? Które momenty zapamiętamy na dłużej? Gdy ktoś nieobecny na OFFie mnie jednak pyta, czego powinien żałować, odpowiadam – wszystkiego.

Bo w tym festiwalu nie do końca chodzi o to, że PJ Harvey znów dała perfekcyjny występ wraz z dużym, acz niesamowicie zdyscyplinowanym zespołem. Nie chodzi też i o to, że Shellac, choć jest ledwie triem panów w średnim wieku, swoją energią, krzykiem i gitarowym zgrzytem rozsadził główną scenę. Nie chodzi o dobrą zabawę z optymistycznym New People czy pogo podczas występu japońskiego Boris. Zaprawdę, powiadam Wam, w OFF Festivalu chodzi o to, że to wszystko dzieje się jednocześnie.

Nie da się więc fenomenu tego wydarzenia zrozumieć poprzez kilka wybranych wykonawców. Słuchacze pojawili się tłumnie między 4 a 6 sierpnia w Dolinie Trzech Stawów głównie dla skosztowania czegoś nowego, a także by zanurzyć się w wybuchowej mieszance tylu muzycznych światów naraz. Mieszanka wybuchowa to zresztą mało powiedziane, bowiem niektóre występy miały siłę rażenia bomby atomowej. I to niekoniecznie tej rozumianej w oczywisty sposób. Na mnie osobiście ogromne wrażenie zrobili także wykonawcy wcale nie najgłośniejsi, ale Ci o szlachetnej delikatności, jak chociażby Lor czy Ralph Kamiński.

Wbrew obiegowej opinii wypowiedzianej przez inżyniera Mamonia w Rejsie, niektórzy lubią poznawać nową muzykę, być może nawet czasem niezwiązaną z tym, czego słuchają na co dzień. I to właśnie takie zaskoczenie potrafi najbardziej porazić, zaintrygować. Mam wrażenie, że każdemu z gości festiwalu zdarzył choć jeden taki moment. Konia z rzędem bowiem temu, kto idąc na tegoroczną edycję chociażby kojarzył każdy z zespołów!

Przed koncertem Mitch & Mitch parę przypadkowych osób pytało mnie, co ich właściwie czeka – jak się okazuje, szli zupełnie „w ciemno”. Nie tylko oni. Na OFFie panuje atmosfera oczekiwania wymieszanego z zaciekawieniem. Słuchacze są gotowi na prawie wszystko, chętni obdarować nowy zespół ogromnym kredytem zaufania, który niejednokrotnie spłacany jest z nawiązką. Być może wspomniany wyżej polski zespół zdobył lepszy kontakt z publicznością, ponieważ dla rzeszy słuchaczy był po prostu zaskoczeniem w porównaniu do chociażby kanadyjskiej Feist. Co oczywiście nie umniejsza tej drugiej, o czym zresztą pisała już moja redakcyjna koleżanka, Julia Brodowska. 

Artur Rojek jako dyrektor artystyczny udowodnił, że muzyka właściwie nie ma granic, skoro często zaraz po sobie lub jednocześnie występowały zespoły oddalone od siebie o całe lata świetlne. A przy tym festiwal nie stracił pazura, nie zamienił się w imprezę dla wszystkich i tym samym – dla nikogo. Bo coś jednak tych wszystkich artystów zaproszonych do Katowic łączy, a konkretnie ich szeroko rozumiana niezależność. W niektórych przypadkach podniesiona zresztą do entej potęgi, jak w duecie Siksa, który jeńców podczas koncertów nie brał. Były wrzaski, wyzwiska pod adresem kościoła i polityków? Były. Było tarzanie się po ziemi i krew płynąca z kolan performerki? Były. Piszę performerki, ponieważ Alex z Siksy właściwie bardziej krzyczy niż śpiewa, ale biorąc pod uwagę jej punkowe nastawienie – jest to w sumie strategia słuszna. Jej występ frapował i przypominał o tym, że OFF to raczej kiepskie miejsce, by wybrać się na niezobowiązujące melodie towarzyszące sączeniu piwa z plastikowego kubeczka.

Nie umniejszając oczywiście strefie gastronomicznej, bo istnieć ona na takim wydarzeniu musi. Nie da się przecież słuchać w skupieniu muzyki przez 12 godzin bez przerwy i to w dodatku z pustym brzuchem. Strefa zakomponowana została w podobny sposób, jak OFFowy lineup – bardzo różnorodnie, ale zawsze wyraziście. Istniał też festiwalowy kącik czytelniczy (wbrew pozorom – oblegany), plenerowe kino, stoiska sklepowe prawdopodobnie wszystkich najważniejszych niezależnych wytwórni w Polsce, czy wreszcie kawiarnia literacka, w której odbywały się regularnie arcyciekawe spotkania przygotowane przez Sylwię Chutnik. Te i kilka innych inicjatyw znacząco wpływają na kulturalny, a mało komercyjny mikroklimat OFFa. I chociaż nie jest to danie główne imprezy, to jednak pozazdrościć należy organizatorom takiego deseru.

Jeśli czegoś na OFFie dało się odczuć brak, to słabych koncertów. Swans wystąpili prawdopodobnie po raz ostatni w swojej karierze w Polsce, ale i tak nie odpuścili. Reaktywacja Łoskotu wyszła niesamowicie świeżo, Żywizna, czyli Idris Ackamoor & The Pyramids byli szaleni i radośni mimo problemów technicznych (gitarzysta wymieniał pękniętą strunę przy akompaniamencie wspierającego go zespołu). Wzruszająca była Żywizna, czyli nestorka pieśni kurpiowskich, Genowefa Lenarcik w duecie z nowatorskim gitarzystą Raphaelem Rogińskim. Ich niezwykle kameralny i delikatny koncert udowodnił zresztą, że poszukiwanie czegoś nowego i eksperyment nie musi się odbywać przy jednoczesnym krzyku, hałasie, nadętej scenografii, epatowaniu wymyślnymi bzdurami. Wręcz odwrotnie – potrafi wypłynąć z długiej tradycji, wewnętrznego, cichego piękna. Jak się okazuje, wystarczy tylko chcieć.

Byłem też pod dużym wrażeniem publiczności, która zachowała ciszę godną filharmonii, ale przy tym okazywała typowo rockowy entuzjazm pomiędzy kolejnymi pieśniami. To uzmysłowiło mi, że OFF to jednak przede wszystkim ludzie, którzy na niego przychodzą. Ludzie, których nęci przede wszystkim charakter festiwalu, jego osobowość, a nie to, czy się wszystkim podoba. I to jest chyba najważniejsze. Bo też niektórzy mogą stwierdzić, że tylko dziwni ludzie słuchają Phurpy, Richarda Dawsona, czy Batushki. Ale wiecie co? Dobrze jest być dziwnym. I należeć – choć przez chwilę – do przedziwnego świata OFF Festiwalu.

Foto: © Michał Murawski

Wakacje w Kato po raz pierwszy, czyli Tauron Nowa Muzyka!

Kraków mocno kulturą, a więc też i muzyką przez wakacje stoi. To niepodważalny fakt – ale. Takich dwóch niezależnych festiwali, jak ma stolica Górnego Śląska, możemy jedynie zazdrościć. Mowa oczywiście o Tauron Nowa Muzyka oraz OFF – ie. Pierwszy z nich startuje już 6 lipca, a więc oto krótki przewodnik pod roboczym tytułem: „Dlaczego absolutnie warto?”

1) Jak duży jest to festiwal i czy na pewno znajdę coś dla siebie?

Pewnie, że tak, skoro w tym roku to aż 65 różnorodnych artystów, którzy przez 4 dni wystąpią na 8 scenach! Podczas 12. odsłony festiwalu uczestnicy zetkną się z gatunkową różnorodnością. Zadowoleni będą fani cięższych brzmień muzyki techno, głęboko przemyślanego ambientu i nowoczesnego podejścia do muzyki soul & RnB. Nie zabraknie też wykonawców alternatywnego popu, energetycznego disco i house odnoszącego się do swoich nowojorskich korzeni, a także przedstawicieli futurystycznego jazzu.

2) Czy znam chociaż jedną gwiazdę festiwalu, czy też grają tam sami absolutnie niezależni artyści?

Róisín Murphy (sobota, 8 lipca) będzie jedną z najjaśniejszych gwiazd 12. edycji festiwalu. Irlandzka wokalistka zadebiutowała z zespołem Moloko, którego hity „Sing It Back” i „Time Is Now” wciąż regularnie goszczą na playlistach klubów i stacji radiowych. Po opuszczeniu zespołu z powodzeniem poświęciła się solowej karierze notując na swoim koncie cztery albumy studyjne, a pochodzące z nich single, jak m.in. „Overpowered”, „Simulation” i „Let Me Know” osiągnęły status utworów kultowych.

Koncert The Cinematic Orchestra (czwartek, 6 lipca) w fenomenalnej sali katowickiego NOSPR-u otworzy tegoroczną edycję Festiwalu. To zespół, którego nie trzeba przedstawiać miłośnikom nowoczesnych brzmień. Słyną z przemyślanego połączenia jazzowej improwizacji oraz elektronicznych eksperymentów. Entuzjastycznie przyjmowane występy na żywo to znak rozpoznawczy grupy, która zasłynęła takimi albumami, jak „Motion“ i „Man With A Movie Camera“.

Charyzmatyczna Cat Power (piątek, 7 lipca) to wokalistka i autorka piosenek obecna na scenie alternatywnej od początku lat 90-tych. Jest znana z oryginalnych, minimalistycznych utworów, które trudno jest umieścić w konkretnej gatunkowej szufladce. Karl Lagerfeld stwierdził, że „to jedyna kobieta, której do twarzy z papierosem w dłoni”. Na festiwalu Tauron Nowa Muzyka Katowice wystąpi solo.

Popularne „wykrzykniki”, jak w Polsce zwykło się określać !!! (chkchkchk) , od ponad 20 lat zachwycają słuchaczy chwytliwymi kompozycjami na styku punku, funku i muzyki klubowej. Pochodzący z Kalifornii, ale rezydujący obecnie w Nowym Jorku zespół to jedna z ikon fali „indie dance” z początku obecnego stulecia i mimo zmieniających się trendów, stale utrzymają status gwiazd. !!! emanują niezrównaną energią i wciąż zaskakującymi pomysłami dokonując śmiałych syntez wielu gatunków. !!! zagrają w piątek, 7 lipca.

SOHN (sobota, 8 lipca) to nietuzinkowy wokalista, który porusza się na styku niezależnego RnB, popowej ballady i wrażliwej elektroniki. To także producent, kompozytor i autor tekstów, który tworzył utwory m.in. na płytę Rihanny. Od internetowego debiutu w 2010 roku, muzyka SOHNa zdążyła zaintrygować fanów na całym świecie, katapultując artystę do roli gwiazdy alternatywnego popu. SOHN nagrał dwa dobrze przyjęte albumy dla kultowej wytwórni 4AD – „Tremors” z 2014 roku i tegoroczny „Rennen”, który zagra na Festiwalu.

3) Tauron słynie z mocnego przedstawicielstwa muzyki elektronicznej, czy coś tutaj się zmieniło?

Absolutnie nie! Odpowiedzialni za nowe undergroundowe brzmienie odnoszące się do klasyków muzyki house i disco, Hercules & Love Affair (sobota, 8 lipca) zasłynęli albumem o tej samej nazwie, promowanym singlem z piosenką „Blind”, w której nagraniu wziął udział Antony Hegarty, znany z grupy Antony And The Johnsons. Skład zespołu uległ od tamtego czasu kilkakrotnym zmianom, ale jego muzyka wciąż rozgrzewa do czerwoności publiczność na całym świecie. Po trzech latach milczenia Andy Butler wraz ze swoją świtą wracają z nowym materiałem, który zaprezentują podczas tegorocznej odsłony festiwalu.

William Basinski (8 lipca) zdobył sławę dzięki serii apokaliptycznych pejzaży dźwiękowych z cyklu „The Disintegration Loops”, stworzonych podczas zamachów z 11 września 2001 roku. Krytycy i słuchacze jednogłośnie uznali jego kompozycje za jedną z najlepszych płyt XXI wieku i doskonały komentarz do współczesnej rzeczywistości. Aktywny od ponad 30 lat, Basinski pozostaje twórcą wymykającym się sztywnym ramom gatunkowym. Jego głównym, ale nie jedynym polem działań pozostaje ambient. W Katowicach Basinski pojawi się ze swym najsłynniejszym dziełem, które zostanie wykonane podczas uroczystego, niedzielnego koncertu w gmachu NOSPR wieńczącego festiwal. „The Disintegration Loops” wykonają na żywo muzycy Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach pod batutą Boon Hua Liena. Dzień wcześniej, w sobotę 8 lipca, artysta wystąpi na żywo z dźwiękowym hołdem dla Davida Bowiego.

Urodzony w Belfaście, ale na stałe mieszkający w Londynie Max Cooper (piątek, 7 lipca) jest na co dzień doktorem genetyki. W wolnych chwilach tworzy autorskie projekty muzyczne, wzbogacone o dokonania sztuk wizualnych. Za swoje nowatorskie podejście do muzyki elektronicznej jest on często określany mianem jednego z najciekawszych artystów nowego pokolenia. Oprócz sporej ilości własnych utworów, był również odpowiedzialny za remixy dla artystów takich jak chociażby Hot Chip, Extrawelt oraz Pig & Dan.

Gold Panda (sobota, 8 lipca), to pochodzący z Londynu producent oryginalnych „nowych beatów”, inspirowanych w równym stopniu hip-hopem, co pozostałymi stylistykami muzyki klubowej. Zadebiutował albumem „Lucky Shiner”, wzbudzając niemałe zainteresowanie wśród krytyków muzycznych, a efektem tego była nominacja do albumu roku ogłoszona przez Pitchfork. Niejednokrotnie jego twórczość budzi skojarzenia z nagraniami Four Teta i DJ-a Shadowa, jednak Gold Panda potrafi sięgnąć także po różnorodne motywy muzyczne charakterystyczne nawet dla minimalistycznego techno.

4) Jak wygląda sprawa z biletami?

Całkiem nieźle 🙂

Karnety:
1-dniowy: 160 zł
2-dniowy: 280 zł

UWAGA! Klienci sieci T-Mobile mogą liczyć na dodatkową zniżkę przy zakupie karnetów
2-dniowych za pośrednictwem Ticketpro.pl w wysokości 25%! W celu otrzymania kodu rabatowego wystarczy wysłać bezpłatny SMS o treści „nowa” pod numer 80557.
Promocja trwa do wyczerpania karnetów.

3-dniowy: 330 zł
Bilety na koncert zamknięcia: 40 zł / 70 zł / 90 zł*

*Cena powiązana jest z miejscem na sali koncertowej NOSPR.

Każdy kto zechce skorzystać z pola namiotowego z pewnością będzie miał taką możliwość. Miejsce na polu kosztuje 40 zł od osoby, niezależnie od liczby zajmowanych dni. Oprócz miejsca do rozbicia namiotu, goście znajdą tam węzeł sanitarny z ciepłymi prysznicami oraz strefę gastronomiczną. Profesjonalna ochrona zadba o bezpieczeństwo namiotów i ich właścicieli przez 24 godziny na dobę. Bezpłatne autobusy zapewnią transport do Strefy Kultury.
Harmonogram pola :
Start: 06.07.2017 r., godz.: 12:00
Koniec: 10.07.2017 r., godz.: 12:00
Cena: 40 zł / 1 os. (na cały pobyt)
 
 
Więcej informacji:

 

  • W publikacji wykorzystano zdjęcia pochodzące z materiałów prasowych Organizatora, foto: Radosław kaźmierczak

OVERSOUL – nowa płyta

oversoul

Oversoul 2 – to odkrywanie tajemnic muzyki popowej z perspektywy czwórki ludzi poruszających się na co dzień w klimatach bluesowo-jazzowo-rockowych, zgłębiających tajniki muzyczne na scenach polskich i zagranicznych przy współpracy ze znakomitymi muzykami, takimi jak Patsy Gamble, Jennifer Batten.

oversoul 2

Drugi krążek zespołu Oversoul to swoisty kolaż stylistyk muzycznych, tych bliższych muzykom i tych zupełnie nie znanych. Charakterystyczne gitarowe granie Kuby Szturma uzupełniane jest wielokrotnie warstwą elektronicznych brzmień, nie zapominając tym samym o solidnej podstawie Rhodesa czy klasycznego fortepianu za które odpowiada Tomek Drachus. Trudno nie dostrzec solidnego fundamentu na którym muzycy osadzają kolejne kompozycje – sekcja rytmiczna, której niekiedy bliżej do soulu niż popowego grania. Element basowy z powodzeniem realizuje w składzie Łukasz Gorczyca. Całość spaja wokalna i tekstowa działalność lidera zespołu – Artura Bradlińskiego, niejednokrotnie dotykająca w warstwie lirycznej spraw o których często zapominamy, a które w istocie mają na nas duży wpływ.

Oversoul 2” to propozycja dla wszystkich, którzy oczekują prawdziwego przekazu, solidnego grania i wpadających w ucho melodii z tekstami w których możemy odnaleźć samego siebie. To mieszanka gatunków, a jednak bardzo spójna i charakterystyczna.

Więcej informacji:

źródło informacji:
Informacja prasowa | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Anna Wyszkoni – „Kolędy Wielkie”

20 listopada 2015 roku miał premierę świąteczny album Anny Wyszkoni pt. „Kolędy Wielkie”, na którym artystka zaprezentowała swoje ulubione polskie kolędy oraz dwie premierowe piosenki świąteczne przygotowane specjalnie na tę płytę. Szlachetne brzmienie fortepianu, kwartetu smyczkowego, gitar akustycznych, trąbki czy perkusjonaliów to krótka muzyczna charakterystyka tej niezwykłej płyty.

Kolędy towarzyszą mi od najmłodszych lat. Odkąd pamiętam śpiewałam je z rodzicami przy choince. Podtrzymuję tę tradycję w moim domu, co roku śpiewając z moimi dziećmi. Moja córeczka pola uwielbia kolędy do tego stopnia ze śpiewa je przez cały rok. Zdarza się, że w upalny dzień, na plaży, zaczyna śpiewać „Przybieżeli do Betlejem”, czym wzbudza wybuch radości wśród ludzi, którzy przypadkiem są świadkami takiego „koncertu”.
Moimi świątecznymi fascynacjami postanowiłam podzielić się ze słuchaczami nagrywając zimową płytę. Jednak nagrania przypadły na okres największych upałów w lipcu i sierpniu. Mimo 35 stopni na termometrze i braku choinki, szybko udało nam się wprowadzić w świąteczny nastrój i myślę, że dużo tego ciepła przekazaliśmy na płycie – tak o swoim nowym projekcie mówi Ania.

W świątecznym repertuarze Anny Wyszkoni, wśród tradycyjnych polskich kolęd, jak „Dzisiaj w Betlejem”, „Jezus malusieńki”, „Cicha noc”, „Bóg się rodzi” czy „Lulajże Jezuniu”, znalazła się jedna nieznana do tej pory, staropolska pastorałka „Wielkie nieba”, a także zachowana w świątecznym klimacie i promująca płytę piosenka „Od nieba do nieba”, do której powstał teledysk. Zarówno utwór, jak i klip, oddają magię i piękno świąt bożego narodzenia, choć dotykają tematów i problemów bardziej uniwersalnych.

Trudno jest napisać niebanalny świąteczny tekst nie wywołując do tablicy Świętego Mikołaja, karpia, choinki… myślę, że to się udało w piosence “Od nieba do nieba”. Traktuję ją jak pewnego rodzaju świąteczny hymn o pokoju, miłości, o bliskich. O wszystkim, co powinno być dla nas ważne, nie tylko w święta. Bardzo chciałabym, żeby stała się takim hymnem dla wielu z was – dodaje Ania zapraszając do wspólnego kolędowania w nadchodzące Święta Bożego Narodzenia.

Anna Wyszkoni to jedna z najbardziej lubianych i charyzmatycznych wokalistek na polskiej scenie muzycznej. Ma na swoim koncie imponującą ilość przebojów, nagród i wyróżnień oraz blisko pół miliona sprzedanych płyt. Obie solowe płyty Ani, „Pan i Pani” i „Życie jest w porządku”, uzyskały status podwójnie platynowych! W 2016 roku Anna Wyszkoni będzie obchodziła jubileusz 20-lecia działalności artystycznej.

Więcej informacji:

ALBUM “KOLĘDY WIELKIE” UKAZUJE SIĘ W TRZECH WERSJACH:

Anna Wyszkoni - Kolędy Wielkie

PODSTAWOWEJ, ZAWIERAJĄCEJ CD Z 13 UTWORAMI

1. DZISIAJ W BETLEJEM
2. MIZERNA CICHA
3. JEZUS MALUSIEŃKI
4. PÓJDŹMY WSZYSCY DO STAJENKI
5. WIELKIE NIEBA
6. CICHA NOC
7. OD NIEBA DO NIEBA
8. PRZYBIEŻELI DO BETLEJEM
9. BÓG SIĘ RODZI
10. NIE BYŁO MIEJSCA DLA CIEBIE
11. MÓJ ANIOŁ
12. LULAJŻE JEZUNIU
13. KOLĘDA DLA OJCA ŚWIĘTEGO

DELUXE Z DODATKOWYM DVD, NA KTÓRYM ZNAJDUJE SIĘ:

1. FILM DOKUMENTUJĄCY NAGRANIA, ZAWIERAJĄCY WYWIADY Z ARTYSTAMI ZAANGAŻOWANYMI W PROJEKT ORAZ MAKING OF ZE STUDIA
2. TELEDYSK “OD NIEBA DO NIEBA” W REŻ. PASCALA PAWLISZEWSKIEGO.

ANALOGOWEJ, ZAWIERAJĄCEJ 12 UTWORÓW

STR. A
1. DZISIAJ W BETLEJEM
2. MIZERNA CICHA
3. JEZUS MALUSIEŃKI
4. PÓJDŹMY WSZYSCY DO STAJENKI
5. WIELKIE NIEBA
6. CICHA NOC

STR. B
7. OD NIEBA DO NIEBA
8. PRZYBIEŻELI DO BETLEJEM
9. NIE BYŁO MIEJSCA DLA CIEBIE
10. MÓJ ANIOŁ
11. LULAJŻE JEZUNIU
12. KOLĘDA DLA OJCA ŚWIĘTEGO

ANNA WYSZKONI – KOLĘDY WIELKIE
15 stycznia (piątek), godz.19.00, SCENA NCK
bilety: 70zł
Informacje i zamówienia: Biuro Organizacji Widowni – tel. 12 644 02 66 wew. 55, e-mail: rezerwacja@nck.krakow.pl
Kasa – tel. 12 644 02 66 wew. 56

źródło informacji:
Informacja prasowa organizatora | Dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Gala Jubileuszowa Krystyny Prońko

Krystyna_1200

Doskonała technika, wysoka kultura muzyczna i niezwykły, oryginalny głos. Krystyna Prońko – jedna z najwybitniejszych, polskich piosenkarek już niebawem wystąpi w Krakowie podczas jubileuszowej gali, z okazji 45-lecia swojej twórczości. Występ artystki odbędzie się 25 października (niedziela) o godz. 20:00 w Sali Audytoryjnej Centrum Kongresowego ICE Kraków. Organizatorem wydarzenia jest Krakowskie Biuro Festiwalowe.

Artystka zaprezentuje się w odmienionej, pełnej emocji interpretacji swoich utworów, a jubileuszowy koncert będzie przekrojem przez wieloletnią twórczość wokalistki. W trakcie prawie dwugodzinnego występu usłyszymy największe kompozycje gwiazdy m.in.: Jesteś lekiem na całe zło, Deszcz w Cisnej, Małe tęsknoty, Jutro zaczyna się tu sezon, Modlitwa, Niech moje serce kołysze ciebie do snu, Papierowe Ptaki i walczyk z filmu Halo Szpicbródka. Piosenkarce na scenie towarzyszyć będzie jazzujący, krakowski zespół, Wiesław Wilczkiewicz Ensemble.

Krystyna Prońko nie zawęża swojej twórczości do jednego gatunku muzyki i jest aktywna na polskiej scenie muzycznej od 45 lat. To absolwentka Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej oraz Akademii Muzycznej w Katowicach, która swoją karierę wokalną rozpoczęła w rodzinnym zespole Refleks, w którym występowała wspólnie z braćmi: Piotrem (saksofon) i Wojtkiem (gitara basowa). Wielokrotnie zdobywała najwyższe trofea w Opolu. Po raz pierwszy uhonorowano ją w 1973 roku za interpretacje piosenek Po co ci to chłopcze i Umarłe krajobrazy. Pierwszy opolski sukces powtórzyła dwa lata później nagrodą za utwór Niech moje serce kołysze ciebie do snu. Interpretacja zdobyła ponadto tytuł piosenki roku w plebiscycie magazynu Non Stop.

Doskonałym wprowadzeniem do polskiego show biznesu było zaproszenie artystki do pracy w chórku Czesława Niemena w latach siedemdziesiątych XX wieku. Krystyna Prońko występowała również w chórkach ze Skaldami i Czerwonymi Gitarami głównie podczas tras zagranicznych do byłego Związku Radzieckiego. Artystka ma w swoim dorobku udział w dużych formach muzycznych m.in. w postaci głównej roli w rock operze 3400 lat po Ikarze, roli Kobiety z Osiedla w oratorium Kolęda Nocka oraz udziale w polskich edycjach Good News Festiwal w 1990 i 1991 roku.

Bilety w cenie od 40 do 80 złotych są dostępne na portalu Eventim.pl oraz w punktach informacji miejskiej InfoKraków: przy ul. św. Jana 2, w Pawilonie Wyspiańskiego (pl. Wszystkich Świętych 2), w Sukiennicach (Rynek Główny 1/3) i w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego (ul. Powiśle 11).

źródło informacji:
Materiały prasowe  Krakowskiego Biura Festiwalowego. | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Elton John live in Kraków

5 listopada 2014 o godzinie 19.30 w Kraków Arena odbędzie się wyjątkowy koncert jednego z najbardziej znanych oraz cenionych artystów wszechczasów, piosenkarza, kompozytora i pianisty – Sir ELTONA JOHNA. Niedościgniony wzór dla setek muzyków, o niesłabnącej od lat 70-tych sławie, już w listopadzie zaśpiewa w Polsce swoje największe przeboje! Po wielkim sukcesie trasy Follow the Yellow Brick Road w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej, przyszedł czas na Polskę. Elton John, zdobywca wielu prestiżowych nagród w tym Oscara i Grammy, zaśpiewa po raz pierwszy w Krakowie!

elton_johnElton John (właściwie Reginald Kenneth Dwight) urodził się 25 marca 1947 roku w Londynie i już od najmłodszych lat przejawiał talent muzyczny. Podczas swojej długiej kariery wydał ponad 30 albumów. W 1994 roku został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame. Rok później otrzymał Oscara za utwór Can You Feel The Love Tonight z animowanego filmu Król Lew. W 1996 roku królowa Elżbieta II nagrodziła go Orderem Imperium Brytyjskiego, a dwa lata później nadała mu tytuł szlachecki. Otrzymał również nagrodę Royal Academy of Music, jako jedyny w historii kompozytor muzyki rozrywkowej. W jego kolekcji znalazły się również Grammy, Billboard Magazine Award i American Music Award. Singiel Candle in the Wind (z nowym tekstem napisanym specjalnie dla Księżnej Diany po jej tragicznej śmierci) pobił natomiast rekord sprzedaży – rozszedł się w ilości ponad 33 mln egzemplarzy.
Pięć dekad od wydania swojej pierwszej płyty w 1969 roku Elton wciąż tworzy niesamowitą muzykę. W 2007 roku wydał album Rocket Man – The Definitive Hits zawierający osiemnaście jego największych hitów. W tym samym roku po raz pierwszy w historii cały jego dorobek artystyczny, na który składa się prawie 500 utworów został udostępniony do legalnego ściągania z Internetu. Wydanie albumu Rocket Man zbiegło się z wyjątkową rocznicą dla Eltona – w marcu 2007 roku celebrował swoje 60-te urodziny, bijąc w tym samym czasie kolejny rekord sześćdziesięciu koncertów w legendarnym Madison Square Garden w Nowym Jorku. Jak dotąd żaden artysta nawet nie zbliżył się do tej liczby.
Mimo upływu lat Elton John wciąż jest zaangażowany w swoją muzykę i trasy koncertowe. Już 5 listopada ten wybitny artysta zagości w pięknym mieście Krakowie i zaśpiewa swoje największe hity w Arenie Kraków dając niezapomniane show! Serdecznie zapraszamy!

Bilety w sprzedaży na: www.makroconcert.pl, www.eventim.pl, www.eBilet.pl oraz w salonach Empik.

Organizator koncertu: Makroconcert Polska oraz Krakowskie Biuro Festiwalowe

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora. | Dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Halina Kunicka – Dworek Białoprądnicki

Diwa polskiej estrady. Największą popularnością cieszyła się w latach 60. i 70., ale i teraz nie narzeka na brak propozycji. W jej repertuarze są zarówno przeboje, takie jak „Niech no tylko zakwitną jabłonie”, czy „Orkiestry dęte”, jak i romanse oraz piosenki poetyckie. Nagrała kilkanaście płyt i koncertowała na całym świecie. W sobotę, 29 marca, Halina Kunicka wystąpi w Dworku Białoprądnickim.

Na scenę Halina Kunicka trafiła dzięki mamie, która przyprowadziła ją na Myśliwiecką (siedziba PR III Polskiego Radia) i dopilnowała, by zapisała się na konkurs dla piosenkarzy amatorów. Ta droga zaprowadziła ja do kabaretu Pinezka, który był jej pierwszym estradowym spotkaniem z publicznością. W swojej karierze Halina Kunicka nagrała aż 14 płyt, z czego trzy osiągnęły status złotej. Jej trasy koncertowe wiodły przez cały świat – od Nowego Jorku, San Francisco, przez Londyn, Lizbonę, Paryż, po Tokio i Sidney. Piosenki specjalnie dla niej pisali najwięksi polscy autorzy tekstów, m.in. Agnieszka Osiecka, Wojciech Młynarski i Ernest Bryll.

Do jej najbardziej znanych przebojów należą piosenki: „Lato, lato czeka”, „Niech no tylko zakwitną jabłonie”, „To były piękne dni”, „Orkiestry dęte”. Wielką popularność przyniósł jej także utwór „Od nocy do nocy” nagrany do filmu „Noce i dnie” – walc, który w Polsce rozpozna każdy, niezależnie od wieku.

 

źródło informacji:
materiały prasowe Dworku Białoprądnickiego | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Sixto Rodriguez w Polsce

Sixto Rodriguez | Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów

Sixto Rodriguez – znany światu dzięki fantastycznemu filmowi „Sugar Man” poświęconemu jego osobie i twórczości. Posiadający doskonały głos i dużą wrażliwość muzyczną nie zrobił kariery w rodzinnym Detroit. Dziś uważa się że był to talent na miarę co najmniej Boba Dylana czy innych wielkich gwiazd tej epoki. Powody braku popularności były jak to czasem bywa „niemuzyczne”.

Żył bardzo skromnie zajmując się czymś zupełnie innym, tym czasem jego muzyka zyskała kultową wręcz popularność w RPA. Rodriguez w tym czasie pracował fizycznie na budowie ale skończył też studia … filozoficzne. Po bezprecedensowym sukcesie filmu dokumentalnego (otrzymał Oscara) przedstawiającego jego historię, artysta w 2013 roku rozpoczął trasę koncertową, którą  musiał przerwać z powodu złego stanu zdrowia (choruje na jaskrę).

Film poświęcony Rodriguezowi jest rzeczywiście warty Oscara. Zrobił na mnie duże wrażenie, urzekła mnie też muzyka i osobowość Rodrigueza.

Artysta wystąpi w Sali Kongresowej w Warszawie w dniach 28, 29, 31 marca 2013 roku. Bilety – dawno już wyprzedane …

źródło informacji:
strona internetowa Agencji Artystycznej Go Ahead, Wikipedia, YouTube, | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.