Archiwum tematu: muzyka poważna

Dzień Otwarty Akademii Muzycznej w Krakowie

Akademia Muzyczna w Krakowie zaprasza na „Dzień Otwarty. Więcej informacji:

[wpthemes_button url=”http://www.amuz.krakow.pl/pl/4/2/432/DZIEn-OTWARTY-AKADEMII-MUZYCZNEJ-w-KRAKOWIE” style=”wpthemes-light-blue” size=”wpthemes-medium” type=”wpthemes-square” target=”_self”] strona internetowa Akademii Muzycznej w Krakowie [/wpthemes_button]

[wpthemes_button url=”https://www.facebook.com/events/630322583702252″ style=”wpthemes-blue” size=”wpthemes-medium” type=”wpthemes-square” target=”_self”] strona wydarzenia na Facebook [/wpthemes_button]

[wpthemes_divider][/wpthemes_divider]

Wieczór z Mozartem

Recenzja z koncertu Maestro Paula Badury-Skody z dnia 9 marca 2014.

Mówi się, ze Mozart nauczył fortepian mówić. Trudno się z tym nie zgodzić, kiedy miało się okazję usłyszeć trzy koncerty fortepianowe klasyka wiedeńskiego. Wieczorem, 9 marca w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej rozbrzmiały Koncerty G-dur, Es-dur i d-moll w wykonaniu maestro Paula Badury-Skody oraz uczestników kursów mistrzowskich z mistrzem. Pod względem programu wieczorny koncert był powtórką przedpołudniowego, jednak dobrej muzyki nigdy za wiele. Wszystkimi utworami dyrygował Badura-Skoda, inspirując tym nie tylko solistów, ale i Orkiestrę Kameralną Akademii Muzycznej.

Koncert G-dur KV 453 to dzieło bardziej intymne od niektórych wirtuozowskich kompozycji Mozarta. Został prawdopodobnie napisany dla jednej z uczennic kompozytora, której umiejętności pianistyczne nie pozwalały na wykonanie szerokich kaskad pasaży i długich figuracji. Tym samym Koncert G-dur jest bardzo trudny interpretacyjnie. Solistka Agnieszka Kopeć, jak na swój młody wiek te trudności przełamywała dobrze. Brakowało może trochę wyraźniejszych kontrastów dynamicznych oraz finezji w potraktowaniu zawsze śpiewnej frazy, ale są to tajniki, do których artyści dochodzą latami (i nie zawsze mają pewność, że owe tajniki zgłębią).

Utworem daleko różniącym się od Koncertu G-dur jest Koncert Es-dur KV 482. Już zwycięska tonacja przywodzi na myśl fanfarowe brzmienie początku Symfonii koncertującej na skrzypce i altówkę, czy z dzieł nieco późniejszych Eroicę Beethovena. Wioletta Fluda wykonała koncert bardzo odważnie, jak przystało na charakter kompozycji. Grała bardzo żywo, co czasem odbijało się na precyzji i trudnościach w wyczuciu pulsu. To jednak kwestia, która przysporzyłaby problemów wielu pianistom. Jeśli jednak chodzi o kantyleny, to pianistka pięknie i z wyczuciem rozwijała całe zdania muzyczne, sprawiając, że fortepian rzeczywiście zaczynał mówić.

Punktem wieczoru był oczywiście Koncert d-moll KV 466 w wykonaniu Paula Badury-Skody (jeden z dwóch mollowych koncertów fortepianowych Mozarta). Sam fakt, że maestro zgodził się na publiczny koncert, już było wielkim zaszczytem. Wiadomo, że lata świetności Badura-Skoda ma już za sobą, ale w ukochanej przez pianistę muzyce Mozarta, nie chodzi o sztuczną wirtuozerią. To, że palce prawie 90-letniego pianisty nie zawsze go słuchały, nie przeszkodziło w głębokim przeżywaniu tej dramatycznej muzyki, tonacją nawiązującej do Don Giovanniego czy Requiem. Pianista grał z wielką prostotą, wcale nie oszczędzając tempa, szczególnie w części II. Niestety od czasu do czasu  musiał „walczyć” z orkiestrą, a ściśle z sekcją dętą, która nie tylko w Koncercie d-moll nie ułatwiała soliście!!! O ile dęte ogólnie nie zachwyciły, o tyle duże brawa należą się kwintetowi, który stanął na wysokości zadania i zawsze czujnie realizował wskazówki maestro Badury-Skody.

Choć kursy dobiegły końca, to jednak pozostaje żywić nadzieję, że maestro jeszcze nie raz przyjedzie na Uczelnię, aby dzielić się swym doświadczeniem. W końcu pozostało jeszcze ponad 20 koncertów fortepianowych Wolfganga Amadeusza Mozarta do wykonania.

Jezioro Łabędzie – klasyczna klasyka klasyki …

 Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów.
Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów.

Klasyczna klasyka klasyki … Dziwny tytuł? A może jednak nie? Jezioro Łabędzie to najbardziej rozpoznawany, klasyczny balet w 4 aktach. Powstały w 1877 roku do muzyki Piotra Czajkowskiego, autorami libretta byli Władimir Biegiczew i Wasilij Gelcer. Premiera odbyła się … oczywiście, w Teatrze Bolszoj w Moskwie. Jezioro Łabędzie to przepiękna, magiczna muzyka i idealnie do niej dobrane perfekcyjne i precyzyne układy taneczne. Libretto to baśniowa opowieść o walce dobra ze złem, ludzkich namiętnościach, zdradzie i potędze miłości …

Balet grany niezliczoną ilość razy w niezliczonej ilości teatrów. Miszkańcy Krakowa obejrzą Jezioro Łabędzie 18 marca 2014 o godzinie 16.00 i 19.00.

Spektakl w wykonaniu Royal Russian Ballet – zespół powstały w Charkowie w 2007 roku, złożony z artystów rosyjskich i ukraińskich, który szturmem zdobywa sceny baletowe całego świata i prestiżowe, międzynarodowe nagrody. Kierownictwo artystyczne zespołu sprawują dwie wspaniałe osobowości: Mikhail Bezzubikov – solista Bolshoi Ballet, który ukończył słynną rosyjską szkołę choreografii w Perm i w uznaniu wielu zasług otrzymał tytuł Honorowego Artysty Rosji; Anatoliy Kazatskiy – manager zespołu, tancerz i choreograf, m.in. zwycięzca Międzynarodowego Konkursu „ Serge Lifar 2002”.

 Zachwycające kostiumy, piękna scenografia, a przede wszystkim młodzieńcza pasja i perfekcja w wykonaniu sprawiają, że grono wielbicieli Royal Russian Ballet stale rośnie. Zespół złożony z młodych artystów kontynuujących tradycje słynnej rosyjskiej szkoły baletowej oczarował już publiczność wielu krajów Europy, Azji, Ameryki Północnej i Południowej.

Przedstawienie odbędzie się w ramach polskiego tournèe, pełny kalendarz spektakli znajduję się na stronie internetowej Agencji Pro Musica, organizatora trasy koncertowej.

źródło informacji:
strona internetowa Agencji Pro Musica | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Sacrum według Capelli Cracoviensis

Recenzja koncertu Capelli Cracoviensis  „Stabat Mater” Giovanniego Battisty Pergolesiego z kościoła św. Marcina w Krakowie z 6 marca b.r., godz. 18.00.

„Stała Matka Boleściwa / obok krzyża ledwo żywa”. Tak zaczyna się w polskim tłumaczeniu tekst łacińskiej sekwencji, której powstanie przypisywane jest Jacopone da Todi. Te piękne, choć bolesne słowa, od wieków stanowiły inspirację dla największych kompozytorów na czele z Palestriną, Vivaldim, Haydnem czy Dworzakiem.

Giovanni Battista Pergolesi | Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów

Dziełem na pewno nieustępującym kompozycjom wymienionych wyżej kompozytorów jest Stabat Mater Giovanniego Battisty Pergolesiego, włoskiego twórcy barokowego żyjącego w latach 1710-1736, czerpiącego z dokonań szkoły neapolitańskiej, a zatem ceniącego nad wyraz melodyjność i afekt muzyczny. Stabat Mater to kompozycja jednak odmienna od oper Pergolesiego, szczególnie tych komicznych (pamiętajmy, że jego La serva padrona uznana została za pierwowzór opery buffa). Prostota, oszczędność środków muzycznych, a przy tym ogromna siła wyrazu, stanowią o tym, że dzieło przepojone jest duchem zadumy i refleksji związanej z okresem wielkopostnym.

Capella Cracoviensis oraz soliści: Jolanta Kowalska-Pawlikowska (sopran), Łukasz Dulewicz (alt) osiągnęli to, o co w tej zarazem kontemplacyjnej i teatralnej muzyce chodzi: wprowadzili słuchacza w strefę sacrum własnych myśli.

Preludium do Stabat Mater stanowił występ Jorge Jimeneza. Z początkiem koncertu, kościół św. Marcina wypełnił się dźwiękami Passacagli g-moll Anioł Stróż Heinricha Ignaza Franza von Bibera- austriackiego kompozytora, którego skrzypcowe Sonaty misteryjne miały pozostać niedoścignionym wzorem do momentu stworzenia przez Bacha Sonat i partit. Skrzypek bardzo dobrze poradził sobie z wieloma trudnościami, jakie utwór stawia przed wykonawcą. W ciągu całego wykonania zawsze dobrze słyszalna była opadająca, ostinatowa linia basowa, będąca cechą charakterystyczną tego tańca. Jimenez z należytą przestrzenią w dźwięku, kojarzącą się z wykonawstwem historycznym, prowadził nas przez kolejne wariacje. Tylko sporadyczne wpadki intonacyjne sprowadzały słuchacza na ziemię. Były jednak one niewielkie, a całokształt wykonania odniósł zamierzony efekt: z ostatnim wybrzmiewającym dźwiękiem Passacagli w nawie zapanowała zupełna cisza, po czym nastąpiło chorałowe przedstawienie sekwencji łacińskiej Stabat Mater, a następnie już artystyczna wizja Pergolesiego, który utwór wykończył w ostatnich dniach swego krótkiego życia.

To 12-częściowe dzieło przepełnione jest barokowymi figurami retorycznymi, które Nikolaus Harnoncourt nazywał „mową dźwięków”. Oznacza to ni mniej ni więcej , że każdy niemal dźwięk pełnił określoną funkcję emotywną (czemu w XIX wieku wielu teoretyków muzyki będzie się sprzeciwiać). Zespół, a przede wszystkim soliści, wyrażali te muzyczno-słowne treści bardzo emocjonalnie. Ich śpiew był czysty, dramaturgicznie kierowany prostą linią melodyczną, od czasu do czasu „zaburzoną” większym interwałem, będącym exclamatio, czyli retorycznym wykrzyknieniem. Nie trzeba znać łaciny, aby zrozumieć, że ta muzyka wyraża ból i żałość, lecz ostatecznie nadzieję na osiągniecie raju. Czasem można było odnieść wrażenie, że solowy alt był trochę zbyt cichy i niezrozumiały, a smyczki miejscami zagłuszały solistów, co mogło być spowodowane całkiem sporą obsadą (4 skrzypce pierwsze, 4 drugie, 3 altówki). Niemniej wszelkie subtelne piana, wynikające z treści słów, a z drugiej strony kulminacje i imitacje (jak w duecie Fac ut ardeat cor meum) były realizowane z precyzją i niewątpliwą intencjonalnością.

I tak oto wstąpiliśmy w okres wielkiego postu, który stereotypowo wyklucza muzykę, jako sztukę będącą uciechą duszy. Wbrew hedonistycznym założeniom muzyka ma jednak nie tylko sprawiać radość. Oprócz tej ostatniej (łac. delectare) jej funkcją jest również nauka (docere) i poruszanie (movere). Czy aby głębiej przeżyć czas pasyjny, nie warto oddać się chwili kontemplacji muzyki napisanej specjalnie na ten czas? Myślę, że tak. Pamiętajmy, że była ona pisana ad majorem Dei gloriam.

„Koncerty Mistrzejowickie – MISERERE NOSTRI

Okres Wielkiego Postu to czas zadumy nad ciemną stroną natury ludzkiej, która w pełni ukaże swoje gorsze oblicze podczas wydarzeń Wielkiego Tygodnia. Kompozytorzy renesansu, działający najczęściej przy dużych ośrodkach sakralnych i tworzący na bieżąco muzykę do liturgii, uważnie wybierali teksty do utworów, rozwijając w duchu nowej epoki średniowieczną formę motetu, czyli właśnie utworu opartego na słowie (fr. mot). Teksty pochodziły z przeznaczonych na ten okres fragmentów psalmów pokutnych, a także słów proroka Jeremiasza, nawołujących pogrążony w grzechu lud Jerozolimy do opamiętania i zwrócenia się ku Bogu.

Zespół Muzyki Dawnej ANONYMUS zaprasza na koncert „MISERERE NOSTRI – renesansowe motety wielkopostne” – wydarzenie w ramach cyklu „Koncerty Mistrzejowickie”. W programie: Th. Tallis, W. Byrd, W. Mundy, R. White, C. de Morales, J. Sheppard, M. Gomółka.

9 marca 2014, godz. 18:00, Kościół pw. św. M. M. Kolbego w Mistrzejowicach, os. Tysiąclecia 86 (dolny kościół) WSTĘP WOLNY!

Zespół Muzyki Dawnej  ANONYMUS przy Kościele św. Krzyża w Krakowie

Zespół Muzyki Dawnej „ANONYMUS” powstał w 1993 roku jako kameralny zespół wokalny wykonujący muzykę renesansu i baroku, wspomagany w miarę potrzeby przez muzyków grających na instrumentach dawnych.  Zespół tworzą miłośnicy muzyki dawnej, którzy chcą przypomnieć dawną świetność liturgii katolickiej. Na stałą siedzibę obrali krakowski średniowieczny kościół Św. Krzyża, w którym znależli życzliwe przyjęcie i pomoc w działalności. W trakcie współczesnych oficjów regularnie wykonują tam kompozycje religijne z dawnych epok. W kościele tym od kilku lat odprawiane są także nabożeństwa po łacinie w rycie trydenckim, podczas których łacińskie motety z dawnych epok brzmią szczególnie dobrze. W repertuarze zespołu obok muzyki kościelnej znajdują się także utwory świeckie z tych czasów – madrygały i chansons, oraz utwory współczesne.

źródło informacji:
materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Finał kursów Maestro Paula Badury-Skody tuż – tuż

W żadnej dziedzinie nie jest łatwo zasłużyć na miano legendy. W muzyce jest to tym trudniejsze, że jako sztuka asemantyczna, wzbudza ona wiele kontrowersji interpretacyjnych. Krakowska Akademia Muzyczna gości w tych dniach pianistę, którego bez wahania można nazwać legendą fortepianu już dziś.

Maestro Paul Badura-Skoda w dniach 2-7 marca prowadzi kursy mistrzowskie z młodymi pianistami, zgłębiając tajniki wykonawstwa muzyki przede wszystkim Mozarta, ale i Beethovena czy Schuberta, kompozytorów, których dzieła mistrz upodobał sobie jako najbliższe ideałowi harmonii i piękna w muzyce. Badura-Skoda, artysta już blisko 90-letni (rocznik 1927), swe umiejętności doskonalił w Wiedeńskim Konserwatorium, a następnie w mistrzowskiej klasie Edwina Fischera. Lata pracy nad warsztatem oraz kształtowaniem muzycznego zmysłu postawiły Badurę-Skodę w szeregu największych interpretatorów repertuaru klasycystycznego. Gra Maestro przykuwała uwagę takich dyrygentów jak Karajan, Furtwängler, a z nieco młodszego pokolenia Lorin Maazel czy Zubin Mehta.

Tym krótkim wstępem, chciałem zachęcić do wzięcia udziału w koncercie finałowym, który odbędzie się w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej przy ulicy Świętego Tomasza 43 w Krakowie, 9 marca o godzinie 19.00. W programie znajdą się Koncerty fortepianowe W. A. Mozarta: d-moll KV 466, G-dur KV 453, Es-dur KV 482. Od fortepianu Orkiestrę Kameralną Akademii Muzycznej prowadzić będzie maestro Paul Badura-Skoda (Koncert d-moll), Agnieszka Kopeć (Koncert G-dur) oraz Wioletta Fluda (Koncert Es-dur). Ten sam program, w wykonaniu studentów AM, będzie można usłyszeć tego samego dnia o godzinie 12.00, również w Akademii Muzycznej, niestety bez udziału Mistrza, ale pod dyrekcją Macieja Tworka.

źródło informacji:
strona internetowa Akademii Muzycznej w Krakowie | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Koncertowy Marzec w Akademii Muzycznej w Krakowie

Marzec obfitować będzie w wydarzenia artystyczne przygotowane przez Akademię Muzyczną
w Krakowie.

Już w sobotę 1 marca zapraszamy na godzinę 18:00 do Auli „Florianka” Akademii Muzycznej na Koncert kameralny, którego program wypełnią utwory autorstwa kompozytorów, których twórczość radykalnie różni się od siebie. Kompozycje Josepha Haydna i Andrzeja Panufnika wykonają pedagodzy naszej uczelni, doświadczeni i uznani kameraliści: Oriana Masternak – skrzypce, Beata Urbanek-Kalinowska – wiolonczela, Lech Napierała – fortepian oraz Sławomir Cierpik – fortepian.

W niedzielę 2 marca o godzinie 18:00 w Filharmonii Krakowskiej będzie miał miejsce koncert Orkiestry Symfonicznej Akademii Muzycznej w Krakowie, który ze względu na obsadę wykonawczą, lecz także nietuzinkowy program, zapowiada się na muzyczne wydarzenie miesiąca. Orkiestrę Symfoniczną Akademii Muzycznej poprowadzi znakomity niemiecki dyrygent Alexander Liebreich, pełniący funkcję dyrektora artystycznego i pierwszego dyrygenta NOSPR w Katowicach. Solistami w tym koncercie będą: skrzypek Piotr Tarcholik – na co dzień koncertmistrz NOSPR, altowiolistka Katarzyna Budnik-Gałązka – związana z Uniwersytetem Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie oraz wiolonczelista Zdzisław Łapiński – rektor Akademii Muzycznej w Krakowie. W wykonaniu orkiestry i solistów zabrzmią utwory Feliksa Mendelssohna-Bartholdy’ego, Karla Amadeusa Hartmanna oraz Richarda Straussa.

W środę 5 marca o godzinie 10:30 Katedra Fortepianu serdecznie zaprasza nauczycieli fortepianu szkół muzycznych I i II stopnia na spotkanie poświęcone problematyce wykonawczej dzieł Wolfganga Amadeusza Mozarta. Wykład pt. „O interpretacji dzieł Wolfganga Amadeusza Mozarta” wygłosi światowej sławy austriacki pianista Maestro Paul Badura-Skoda.

Barokowa muzyka kameralna wypełni wnętrze Auli „Florianka” w sobotę 8 marca o godzinie 19:00. Orkiestrę KN poprowadzi Stanisław Krawczyński. Przy pozytywie zasiądzie Andrzej Białko. W programie znajdą się Koncerty organowe Georga Friedricha Haendla oraz Concerti grossi Arcangela Corellego.

Niedzielę 9 marca określić można w kalendarzu koncertowym Akademii Muzycznej dniem fortepianu. Odbędą się wówczas dwa koncerty, podczas których studenci (Joanna Sochacka, Natalia Kuźmicka, Eligiusz Skoczylas, Zhang Sihan, Agnieszka Kopeć oraz Wioletta Fluda) z towarzyszeniem Orkiestry Kameralnej Akademii Muzycznej wykonają Koncerty fortepianowe Wolfganga Amadeusza Mozarta: G-dur KV 453, d-moll KV 466, Es-dur KV 482. Koncert o godzinie 12:00 poprowadzi Maciej Tworek, natomiast wieczorem o godzinie 18:00 dyrygować będzie Paul Badura-Skoda. Możliwość konfrontacji różnych wykonań tych samych utworów w jednym dniu i w tym samym miejscu, którym będzie Sala Koncertowa Akademii Muzycznej, stanie się z pewnością niecodziennym i ciekawym doświadczeniem.

Koncert, który śmiało można określić „z mocnym zadęciem” odbędzie się w Auli Florianka we wtorek 11 marca o godzinie 18:00. Jego motywem przewodnim będzie puzon. Na scenie ujrzymy oktet puzonowy, w którego skład wchodzą studenci Akademii Muzycznej w Krakowie. Młodzi adepci gry na tym instrumencie wystąpią wraz ze swoimi znakomitymi pedagogami: Zdzisławem i Tomaszem Stolarczykami, którzy oprócz działalności dydaktycznej współpracują m.in. z zespołem Golec uOrkiestra. W repertuarze koncertu znajdują sie zarówno transkrypcje utworów muzyki klasycznej, jak również kompozycje stworzone na taką obsadę. Zatem, nie przez przypadek koncert nosi nazwę „W blasku puzonu”…

Polska muzyka kameralna wypełni w całości kolejny niedzielny wieczór 16 marca począwszy od godziny 18:00 w Auli „Florianka”. Wiolonczelista Jan Kalinowski wraz z pianistą Markiem Szlezerem oraz skrzypaczka Susanna Lussi-Coray przygotowali program zatytułowany „Andrzej Panufnik i polscy kompozytorzy emigracyjni” (Zygmunt Stojowski, Konstanty Regamey, Tadeusz Zygfryd Kassern, Szymon Laks, Aleksander Tansman  oraz Antoni Szałowski).

Początek wiosny Akademia Muzyczna przywita czterodniowym świętem wiolonczeli. Cykl koncertów zatytułowany „Krakowska Wiosna Wiolonczelowa” realizowany będzie w dniach 20-23 marca w Auli „Florianka” oraz w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej w Krakowie. Już pierwszego dnia, w czwartek 20 marca o godzinie 19:00, Katedra Wiolonczeli i Kontrabasu zaprasza na koncert o intrygującym tytule „Only cello”. Nieczęsto zdarza się, iż aparat wykonawczy stanowi aż 16 wiolonczel. Następnego dnia, również o godzinie 19:00, utwory na wiolonczelę i fortepian zaprezentują we „Floriance” artyści z Włoch: Silvia Chiesa – wiolonczela oraz Maurizio Baglini – fortepian.

Nieco inne oblicze ukaże wiolonczela w kolejnym festiwalowym dniu. W sobotę 22 marca w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej o godzinie 19:00, Koło Naukowe Wiolonczelistów  przygotowało koncert pt. „Wiolonczela w innej perspektywie”.

Na jego program złożą się tanga Astora Piazzolli oraz muzyka jazzowa. Na zakończenie w niedzielę 23 marca w Auli „Florianka” o godzinie 19:00 koncert na zamknięcie „Krakowskiej Wiosny Wiolonczelowej” wykonają: wiolonczeliści – Zdzisław Łapiński oraz Jan Kalinowski z towarzyszeniem Orkiestry Filharmonii Kaliskiej pod dyrekcją Adama Klocka. W programie znajdą się dzieła polskich kompozytorów: Antoniego Stolpego, Andrzeja Panufnika i Krzysztofa Pendereckiego.

Koncertowy marzec zakończą, zgodnie z wieloletnią już tradycją, zapoczątkowaną przez prof. Elżbietę Stefańską – wieloletniego kierownika Katedry Klawesynu i Muzyki Dawnej – Dni Bachowskie, których dziewiętnasta edycja przypadnie w dniach od 23-30 marca. Dominantą koncertów będzie muzyka Carla Philippa Emanuela Bacha, którego 300. rocznicę urodzin świat muzyczny obchodzi w bieżącym roku.

Szczegóły programów wszystkich wydarzeń wraz z informacjami o sprzedaży biletów, lub o bezpłatnym wstępie:

[wpthemes_button url=”http://www.amuz.krakow.pl/” style=”wpthemes-light-blue” size=”wpthemes-medium” type=”wpthemes-square” target=”_self”] strona internetowa Akademii Muzycznej w Krakowie [/wpthemes_button]

[wpthemes_button url=”https://www.facebook.com/amuz.krakow” style=”wpthemes-blue” size=”wpthemes-medium” type=”wpthemes-square” target=”_self”] Profil Akademii Muzycznej w Krakowie na Facebook [/wpthemes_button] [wpthemes_divider][/wpthemes_divider]

źródło informacji:
materiały prasowe Akademii Muzycznej w Krakowie, opracowanie: Agnieszka Radwan-Stefańska | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Koncert Orkiestry Symfonicznej Akademii Muzycznej w Krakowie

liebreichW niedzielę 2 marca o godzinie 18:00 w Filharmonii Krakowskiej będzie miał miejsce Koncert Orkiestry Symfonicznej Akademii Muzycznej w Krakowie, który ze względu na obsadę wykonawczą, lecz także nietuzinkowy program, zapowiada się na muzyczne wydarzenie miesiąca. Orkiestrę Symfoniczną Akademii Muzycznej poprowadzi znakomity niemiecki dyrygent Alexander Liebreich, pełniący funkcję dyrektora artystycznego i pierwszego dyrygenta NOSPR w Katowicach.

Solistami w tym koncercie będą: skrzypek Piotr Tarcholik – na co dzień koncertmistrz NOSPR, altowiolistka Katarzyna Budnik-Gałązka – związana z Uniwersytetem Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie oraz wiolonczelista Zdzisław Łapiński – rektor Akademii Muzycznej w Krakowie.

W wykonaniu orkiestry i solistów zabrzmią utwory Feliksa Mendelssohna-Bartholdy’ego, Karla Amadeusa Hartmanna oraz Richarda Straussa.

Bilety w cenie 50 zł (normalny), 30zł (ulgowy)oraz 10 zł (studenci i uczniowie)do nabycia w Kasie Filharmonii.

źródło informacji:
materiały prasowe Akademii Muzycznej w Krakowie | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.