Archiwum tematu: muzyka poważna

Koncert pamięci Haliny i Ludwika Stefańskich

Nazwiska Haliny Czerny-Stefańskiej i prof. Ludwika Stefańskiego są na trwałe wpisane w historię polskiej pianistyki. Halina Czerny-Stefańska była przede wszystkim koncertującym w całym świecie wirtuozem, zwyciężczynią pierwszego po wojnie Konkursu Chopinowskiego w Warszawie, Profesor natomiast cenionym pedagogiem fortepianu, do którego zjeżdżali adepci sztuki pianistycznej z całego świata.

Koncert upamiętniający pianistyczne małżeństwo Stefańskich, zorganizowany przez Akademię Muzyczną w Krakowie z okazji 100. rocznicy urodzin prof. Ludwika Stefańskiego, odbędzie się w niedzielę 2 lipca o godzinie 18:00 w Sali Koncertowej krakowskiej Uczelni. Jego wykonawcami będą: córka Haliny i Ludwika Stefańskich, znakomita klawesynistka Elżbieta Stefańska oraz młodzi krakowscy instrumentaliści: Mariko Kato grająca na klawesynie, pianiści: Krzysztof Książek, Agnieszka Zahaczewska-Książeki Justyna Danczowska, a także skrzypaczka Aleksandra Kuls.

Orkiestrę Akademii Muzycznej w Krakowie poprowadzi Stanisław Krawczyński. W programie koncertu znajdą się utwory klasyków światowej literatury: Johanna Sebastiana Bacha, Ludwiga van Beethovena i Wolfganga Amadeusza Mozarta.

Wstęp na koncert wolny!

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Wakacje w Kato po raz drugi, czyli OFF Festival

Kraków mocno kulturą, a więc też i muzyką przez wakacje stoi. To niepodważalny fakt – ale. Takich dwóch niezależnych festiwali, jak ma stolica Górnego Śląska, możemy jedynie zazdrościć. Mowa oczywiście o Tauron Nowa Muzyka oraz OFF – ie. Drugi z nich, choć rozpoczyna się dopiero w sierpniu (dokładniej – 4.), już teraz prezentujemy krótki przewodnik przewodnik pod roboczym tytułem: „Dlaczego absolutnie warto?”

1) Jak duży jest to festiwal i czy na pewno znajdę coś dla siebie?

Dla wszystkich poszukujących czegoś nietuzinkowego, odpowiedź brzmieć może jedynie: tak! Na OFF Festival Katowice przyjeżdża się, by odkryć nową fascynującą muzykę lub po raz pierwszy w Polsce zobaczyć legendy światowej muzyki alternatywnej. Nasze zaproszenie przyjęli już m.in. Iggy Pop, Patti Smith, The Smashing Pumpkins, Primal Scream, The Flaming Lips, The National i Public Image Limited. Jesteśmy jedynym festiwalem w tej części Europy o tak silnej reprezentacji muzyki z każdego zakątka świata – od obu Ameryk po Afrykę i Azję – ale OFF Festival to także przegląd najlepszej polskiej muzyki alternatywnej od Hey, Voo Voo, Lecha Janerki i Lao Che po Gabę Kulkę, Molestę i… Zbigniewa Wodeckiego (to u nas po raz pierwszy zagrał pełny koncert Mitch & Mitch).


2) Czy znam chociaż jedną gwiazdę festiwalu, czy też grają tam sami absolutnie niezależni artyści?

Na 12. edycji OFF Festivalu w Dolinie Trzech Stawów pojawią się m.in. PJ Harvey, Feist, Swans, Shellac, Talib Kweli Live, Beak>, The Black Madonna i Jessy Lanza, a Polskę reprezentować będą m.in. Kwadrofonik + Artur Rojek i PRO8L3M. trudno nam uwierzyć w to, że może znaleźć się ktoś, ko nie zna chociaż jednego z tych artystów…


3) Czy OFF to tylko muzyka?

Absolutnie nie! Poza koncertami odbywać się będą Wydarzenia Towarzyszące, w tym spotkania i dyskusje z autorami książek w Kawiarni Literackiej, a PiaskOFFnicę, specjalną strefę dla najmłodszych, położoną w najcichszym zakątku festiwalowego terenu, w której pod okiem opiekunów i animatorów, dzieci mają możliwość brać udział w warsztatach i wspólnych zabawach. OFF Festival Katowice to wydarzenie kompletne. Prócz świetnej muzyki serwowanej w przyjaznym otoczeniu na uczestników imprezy czeka także doskonała oferta gastronomiczna, której nie powstydziłby się niejeden stricte kulinarny festiwal. Uważnie planowana i selekcjonowana grupa dostawców zapewnia menu z najwyższej półki – każdy, niezależnie od tego, czy jest weganinem, bezglutenowcem, fanem kuchni regionalnej czy… kapryśnym pięciolatkiem, znajdzie tu coś dla siebie.

4) Jak wygląda sprawa z biletami?

Całkiem nieźle 🙂
Karnet 3- dniowy (czyli na wszystkie koncerty) kosztuje zaledwie 310 zł,
natomiast miejsce na polu namiotowym – 60 zł .
 
 
Więcej informacji:

 

  • W publikacji wykorzystano logo pochodzące z materiałów prasowych Organizatora

Wakacje w Kato po raz pierwszy, czyli Tauron Nowa Muzyka!

Kraków mocno kulturą, a więc też i muzyką przez wakacje stoi. To niepodważalny fakt – ale. Takich dwóch niezależnych festiwali, jak ma stolica Górnego Śląska, możemy jedynie zazdrościć. Mowa oczywiście o Tauron Nowa Muzyka oraz OFF – ie. Pierwszy z nich startuje już 6 lipca, a więc oto krótki przewodnik pod roboczym tytułem: „Dlaczego absolutnie warto?”

1) Jak duży jest to festiwal i czy na pewno znajdę coś dla siebie?

Pewnie, że tak, skoro w tym roku to aż 65 różnorodnych artystów, którzy przez 4 dni wystąpią na 8 scenach! Podczas 12. odsłony festiwalu uczestnicy zetkną się z gatunkową różnorodnością. Zadowoleni będą fani cięższych brzmień muzyki techno, głęboko przemyślanego ambientu i nowoczesnego podejścia do muzyki soul & RnB. Nie zabraknie też wykonawców alternatywnego popu, energetycznego disco i house odnoszącego się do swoich nowojorskich korzeni, a także przedstawicieli futurystycznego jazzu.

2) Czy znam chociaż jedną gwiazdę festiwalu, czy też grają tam sami absolutnie niezależni artyści?

Róisín Murphy (sobota, 8 lipca) będzie jedną z najjaśniejszych gwiazd 12. edycji festiwalu. Irlandzka wokalistka zadebiutowała z zespołem Moloko, którego hity „Sing It Back” i „Time Is Now” wciąż regularnie goszczą na playlistach klubów i stacji radiowych. Po opuszczeniu zespołu z powodzeniem poświęciła się solowej karierze notując na swoim koncie cztery albumy studyjne, a pochodzące z nich single, jak m.in. „Overpowered”, „Simulation” i „Let Me Know” osiągnęły status utworów kultowych.

Koncert The Cinematic Orchestra (czwartek, 6 lipca) w fenomenalnej sali katowickiego NOSPR-u otworzy tegoroczną edycję Festiwalu. To zespół, którego nie trzeba przedstawiać miłośnikom nowoczesnych brzmień. Słyną z przemyślanego połączenia jazzowej improwizacji oraz elektronicznych eksperymentów. Entuzjastycznie przyjmowane występy na żywo to znak rozpoznawczy grupy, która zasłynęła takimi albumami, jak „Motion“ i „Man With A Movie Camera“.

Charyzmatyczna Cat Power (piątek, 7 lipca) to wokalistka i autorka piosenek obecna na scenie alternatywnej od początku lat 90-tych. Jest znana z oryginalnych, minimalistycznych utworów, które trudno jest umieścić w konkretnej gatunkowej szufladce. Karl Lagerfeld stwierdził, że „to jedyna kobieta, której do twarzy z papierosem w dłoni”. Na festiwalu Tauron Nowa Muzyka Katowice wystąpi solo.

Popularne „wykrzykniki”, jak w Polsce zwykło się określać !!! (chkchkchk) , od ponad 20 lat zachwycają słuchaczy chwytliwymi kompozycjami na styku punku, funku i muzyki klubowej. Pochodzący z Kalifornii, ale rezydujący obecnie w Nowym Jorku zespół to jedna z ikon fali „indie dance” z początku obecnego stulecia i mimo zmieniających się trendów, stale utrzymają status gwiazd. !!! emanują niezrównaną energią i wciąż zaskakującymi pomysłami dokonując śmiałych syntez wielu gatunków. !!! zagrają w piątek, 7 lipca.

SOHN (sobota, 8 lipca) to nietuzinkowy wokalista, który porusza się na styku niezależnego RnB, popowej ballady i wrażliwej elektroniki. To także producent, kompozytor i autor tekstów, który tworzył utwory m.in. na płytę Rihanny. Od internetowego debiutu w 2010 roku, muzyka SOHNa zdążyła zaintrygować fanów na całym świecie, katapultując artystę do roli gwiazdy alternatywnego popu. SOHN nagrał dwa dobrze przyjęte albumy dla kultowej wytwórni 4AD – „Tremors” z 2014 roku i tegoroczny „Rennen”, który zagra na Festiwalu.

3) Tauron słynie z mocnego przedstawicielstwa muzyki elektronicznej, czy coś tutaj się zmieniło?

Absolutnie nie! Odpowiedzialni za nowe undergroundowe brzmienie odnoszące się do klasyków muzyki house i disco, Hercules & Love Affair (sobota, 8 lipca) zasłynęli albumem o tej samej nazwie, promowanym singlem z piosenką „Blind”, w której nagraniu wziął udział Antony Hegarty, znany z grupy Antony And The Johnsons. Skład zespołu uległ od tamtego czasu kilkakrotnym zmianom, ale jego muzyka wciąż rozgrzewa do czerwoności publiczność na całym świecie. Po trzech latach milczenia Andy Butler wraz ze swoją świtą wracają z nowym materiałem, który zaprezentują podczas tegorocznej odsłony festiwalu.

William Basinski (8 lipca) zdobył sławę dzięki serii apokaliptycznych pejzaży dźwiękowych z cyklu „The Disintegration Loops”, stworzonych podczas zamachów z 11 września 2001 roku. Krytycy i słuchacze jednogłośnie uznali jego kompozycje za jedną z najlepszych płyt XXI wieku i doskonały komentarz do współczesnej rzeczywistości. Aktywny od ponad 30 lat, Basinski pozostaje twórcą wymykającym się sztywnym ramom gatunkowym. Jego głównym, ale nie jedynym polem działań pozostaje ambient. W Katowicach Basinski pojawi się ze swym najsłynniejszym dziełem, które zostanie wykonane podczas uroczystego, niedzielnego koncertu w gmachu NOSPR wieńczącego festiwal. „The Disintegration Loops” wykonają na żywo muzycy Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach pod batutą Boon Hua Liena. Dzień wcześniej, w sobotę 8 lipca, artysta wystąpi na żywo z dźwiękowym hołdem dla Davida Bowiego.

Urodzony w Belfaście, ale na stałe mieszkający w Londynie Max Cooper (piątek, 7 lipca) jest na co dzień doktorem genetyki. W wolnych chwilach tworzy autorskie projekty muzyczne, wzbogacone o dokonania sztuk wizualnych. Za swoje nowatorskie podejście do muzyki elektronicznej jest on często określany mianem jednego z najciekawszych artystów nowego pokolenia. Oprócz sporej ilości własnych utworów, był również odpowiedzialny za remixy dla artystów takich jak chociażby Hot Chip, Extrawelt oraz Pig & Dan.

Gold Panda (sobota, 8 lipca), to pochodzący z Londynu producent oryginalnych „nowych beatów”, inspirowanych w równym stopniu hip-hopem, co pozostałymi stylistykami muzyki klubowej. Zadebiutował albumem „Lucky Shiner”, wzbudzając niemałe zainteresowanie wśród krytyków muzycznych, a efektem tego była nominacja do albumu roku ogłoszona przez Pitchfork. Niejednokrotnie jego twórczość budzi skojarzenia z nagraniami Four Teta i DJ-a Shadowa, jednak Gold Panda potrafi sięgnąć także po różnorodne motywy muzyczne charakterystyczne nawet dla minimalistycznego techno.

4) Jak wygląda sprawa z biletami?

Całkiem nieźle 🙂

Karnety:
1-dniowy: 160 zł
2-dniowy: 280 zł

UWAGA! Klienci sieci T-Mobile mogą liczyć na dodatkową zniżkę przy zakupie karnetów
2-dniowych za pośrednictwem Ticketpro.pl w wysokości 25%! W celu otrzymania kodu rabatowego wystarczy wysłać bezpłatny SMS o treści „nowa” pod numer 80557.
Promocja trwa do wyczerpania karnetów.

3-dniowy: 330 zł
Bilety na koncert zamknięcia: 40 zł / 70 zł / 90 zł*

*Cena powiązana jest z miejscem na sali koncertowej NOSPR.

Każdy kto zechce skorzystać z pola namiotowego z pewnością będzie miał taką możliwość. Miejsce na polu kosztuje 40 zł od osoby, niezależnie od liczby zajmowanych dni. Oprócz miejsca do rozbicia namiotu, goście znajdą tam węzeł sanitarny z ciepłymi prysznicami oraz strefę gastronomiczną. Profesjonalna ochrona zadba o bezpieczeństwo namiotów i ich właścicieli przez 24 godziny na dobę. Bezpłatne autobusy zapewnią transport do Strefy Kultury.
Harmonogram pola :
Start: 06.07.2017 r., godz.: 12:00
Koniec: 10.07.2017 r., godz.: 12:00
Cena: 40 zł / 1 os. (na cały pobyt)
 
 
Więcej informacji:

 

  • W publikacji wykorzystano zdjęcia pochodzące z materiałów prasowych Organizatora, foto: Radosław kaźmierczak

Międzynarodowy Konkurs Młodych Pianistów „Chopin pod Wawelem”

Młodzi Pianiści już po raz trzeci spotkają się w Krakowie! W dniach 21-25 czerwca w Auli „Florianka” Akademii Muzycznej w Krakowie (ul. Basztowa 8) odbędzie się Międzynarodowy Konkurs Młodych Pianistów „Chopin pod Wawelem”. W tym roku uczestnicy wystąpią w 4 grupach wiekowych i będą oceniani przez wybitnych pedagogów­-pianistów, znawców twórczości Fryderyka Chopina, profesorów wyższych uczelni z Polski i z zagranicy. Do jury zostali zaproszeni: prof. Andrzej Pikul, prof. Anna Malikova, prof. Aquiles Delle Vigne, prof. Yuki Matsuzawa, mgr Sławomir Zubrzycki oraz Dyrektor Artystyczny Konkursu dr hab. Gajusz Kęska.

Organizatorzy serdecznie zapraszają na otwarte przesłuchania konkursowe oraz Koncert Laureatów (wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny):

21 czerwca (środa)
15:00 otwarcie konkursu
15:15 przesłuchanie IV grupy, I etap

22 czerwca (czwartek)
10:00 przesłuchanie I grupy
15:00 przesłuchanie III grupy, I etap

23 czerwca (piątek)
15:00 przesłuchanie IV grupy, II etap

24 czerwca (sobota)
10:00 przesłuchanie II grupy
15:00 przesłuchanie III grupy, II etap 

25 czerwca (niedziela)
10:30 przesłuchanie IV grupy, III etap
16:00 Wyniki, wręczenie Nagród, Koncert Laureatów

Organizatorami Konkursu są Państwowa Szkoła Muzyczna II st. im. F. Chopina w Krakowie, Stowarzyszenie Pro Musica Humana oraz Stowarzyszenie Artystyczne „Porta Musicae”

Partnerzy: Astor, Bielecki Art Foundation, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Xfive

Patronat Honorowy: prof. Jacek Majchrowski – Prezydent Miasta Krakowa, Jacek Krupa – Marszałek Województwa Małopolskiego, prof. dr hab. Stanisław Krawczyński – JM Rektor Akademii Muzycznej w Krakowie

Projekt współfinansowany ze środków Miasta Krakowa

Więcej informacji

  

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Misteria Paschalia – inauguracja

Każdego roku o dość podobnej porze nadchodzi okres dla chrześcijan kluczowy. Wielki Tydzień, bo to o nim mowa, to czas duchowej przemiany, zadumy nad naszym życiem i rolą Boga w naszej codzienności. Wiem, że duchowość średnio pasuje do tempa, które narzuciliśmy sobie w XXI wieku i naszych realiów w ogóle. Tym cenniejszy jest więc taki festiwal, jak rozpoczynająca się dziś Misteria Paschalia.

Jego program skupia się na muzyce powstałej w okresie baroku (i okolicach) poświęconej liturgii Świąt Wielkiej Nocy albo z nią związane. Na koncercie inaugurującym tegoroczną edycję mogliśmy podziwiać głównie twórczość Claudio Monteverdiego, który był w swoim czasie największym prekursorem opery i muzycznym eksperymentatorem. Ze współczesnej perspektywy robi ona wrażenie niezwykle zharmonizowanej, ale też i niepozbawionej ekspresji. Nie nudzi, lecz nie skupia się też na zabawie. Najważniejsza jest bowiem treść zawarta w słowach traktujących o sprawach ważniejszych, niż potrafimy to sobie wyobrazić.

W porównaniu do otaczającej nas na co dzień muzyki ta prezentowana na festiwalu jest być może dużo mniej atrakcyjna. Mniej roziskrzona, dużo bardziej powściągliwa, dość monotonna pod względem brzmień. Ale za to jak bardzo nas uspokaja! Jak wiele skupienia nam ona daje i jak bardzo skłania do refleksji – ciężko to właściwie ocenić.

Kontakt z taką sztuką to przeżycie zupełnie inne, niż typowy koncert w filharmonii. Tam wydarzenie otoczone jest pewnym blichtrem, nonszalancją. Dyrygent wchodzi na estradę z wypiętą piersią i fraku, a instrumenty orkiestry lśnią w świetle reflektorów. Tymczasem dziś, w kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej na krakowskim Kazimierzu, tliło się jedynie światło świec. Wykonawcom i słuchaczom udzieliła się zupełnie inna atmosfera. Pewien rodzaj skupienia, możliwy do osiągnięcia jedynie w świątyni, kiedy staramy się odsunąć na bok nasze przyziemne sprawy. Jest to zupełnie inny sposób przeżywania sztuki – bardziej zbliżony do medytacji, niż typowego grzania siedzenia tyłkiem w sali koncertowej i sprawdzania telefonu w co nudniejszych momentach.

Żeby to jednak było możliwe, publiczność musi być odpowiednio przygotowana. Chylę tutaj czoła przed organizatorami, którzy dopełnili naprawdę wszelkich starań, aby wspólnego przeżywania muzyki nie zakłócił dzwonek telefonu czy też czyjś brak kultury. Z pewnością ich motywacja była tym większa, że wydarzenie transmitowała prestiżowa francuska stacja telewizyjna Mezzo. Również konferansjerka była wyjątkowo zwięzła, gdyż nie musieliśmy wysłuchiwać w nieskończoność, ilu to sponsorów i patronów medialnych ma festiwal. Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski, wykazał się jak na polityka wyjątkową skromnością i zamiast rozgadywać się o swoich zasługach dla organizacji tego przedsięwzięcia, w krótkich słowach przywitał gości.

Na wysokości zadania stanęli także wykonawcy. Francuski zespół Le Poème Harmonique i towarzyszący im chór musicAeterna udowodnili nie tylko swój kunszt, lecz przede wszystkim zaangażowanie (również to emocjonalne), charyzmę i ogromną pasję. To właśnie dzięki temu koncertu słuchało się nie tylko z przyjemnością, ale i zadumą. Takich przeżyć na styku sacrum i profanum życzę Państwu na festiwal – i na co dzień.

Więcej informacji:

 

  • W publikacji wykorzystano zdjęcia pochodzące z materiałów prasowych Krakowskiego Biura Festiwalowego, foto: Wjciech Wandzel.

29 marca 2017 roku, 80. rocznica śmierci Karola Szymanowskiego

W środę, 29 marca 2017 roku, mija 80. rocznica śmierci Karola Szymanowskiego – najwybitniejszego polskiego kompozytora przełomu XIX i XX wieku, patrona Filharmonii Krakowskiej  od 1962 roku. Z tej okazji w dniu rocznicy o godz. 12 dyrekcja Filharmonii Krakowskiej złoży wiązankę na grobie kompozytora w krypcie bazyliki OO. Paulinów na Skałce.

Karol Szymanowski urodził się w 3 października 1882 w Tymoszówce (na Ukrainie), zmarł 29 marca w 1937 w Lozannie. Z Krakowem Szymanowski związany jest przez honorowy doktorat nadany artyście w 1930 oku przez Uniwersytet Jagielloński oraz miejsce wiecznego spoczynku  panteonie wielkich Polaków w krypcie bazyliki OO. Paulinów na Skałce. Za życia kompozytora utwory jego wykonywane były przez najznakomitszych współczesnych (A. Rubinstein, H. Neuhaus, R.Casadesu, P.Kochański, B. Huberman, J. Szigeti, J. Thibaud, G. Fitelberg, P. Monteux, L.Stokowski, W. Mengelberg); lata II wojny światowej i późniejsze zauroczenie awangardą wyraźnie osłabiły dynamikę recepcji jego muzyki; obecnie jesteśmy świadkami wręcz niebywałej erupcji jej powszechnego uznania w świecie. Rozbrzmiewa ona pod różnymi szerokościami geograficznymi, postępując śladami rozlicznych podróży jakimi Szymanowski – europejczyk, wychowany w środowisku o niezwykle wysokiej kulturze umysłowej i artystycznej, ubarwiał swe w sumie krótkie i naznaczone wieloma trudnościami, a na koniec śmiertelną chorobą życie.

Karol Szymanowski wywarł znaczący wpływ na dalszy rozwój muzyki polskiej. Jej przyszłość łączył z kierunkiem narodowym, opartym wszakże na najwyższych osiągnięciach muzyki europejskiej. Był autorytetem. Często zabierał głos posługując się piórem. W 1930 pisał m.in.: „…chciałbym dać wyraz najbardziej istotnym mym pragnieniom i poczuciom: oto – by w przyszłości, gdy Duch Polski w atmosferze bezwzględnej , z krwawym trudem odzyskanej Wolności zabrzmi na świat całym mocnym, najbardziej harmonijnym akordem swoistej narodowej kultury, by wówczas nam, muzykom polskim, dane było stwierdzić a dumą i radością, iż w owym idealnym zespole narodowej mocy nie brakło i naszych wysiłków, prac i spełnionych wreszcie marzeń”.

źródło informacji:
Informacja prasowa Filharmonii Krakowskiej | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

„Łabędzi śpiew” Franza Schuberta – Filharmonia Krakowska

„Łabędzi śpiew” Franza Schuberta, czyli VI Msza Es-dur w wykonaniu krakowskich Filharmoników. Po piętnastu latach od ostatniego wykonania w Filharmonii Krakowskiej, w sali przy Zwierzynieckiej zabrzmi VI Msza Es-dur Franza Schuberta, zwana missą solemnis, albo „łabędzim śpiewem” kompozytora. Wielkie dzieło wypełni koncerty oratoryjne w piątek 17 lutego o godz. 19.30 i w sobotę 18 lutego 2017 roku o godz. 18.00.

Niezwykle intensywną i ekspresyjną w wyrazie mszę poprowadzi niespełna czterdziestoletni, utalentowany czeski dyrygent – Tomáš Brauner. W krakowskim wykonaniu, wraz z Orkiestrą i Chórem Filharmonii im. Karola Szymanowskiego, udział weźmie grupa solistów – śpiewaków: sopranistka Joanna Radziszewska, Magda Niedbała-Solarz – alt, tenorzy Przemysław Borys i Bartłomiej Chorąży oraz bas Aliaksandr Bardasov. Chór Filharmonii Krakowskiej przygotowała Teresa Majka-Pacanek.

Zanim jednak zabrzmi dzieło wielkiego romantyka, autora Małgorzaty przy kołowrotku czy Pstrąga, filharmoniczna publiczność po raz pierwszy w dziejach tej instytucji usłyszy utwór duńskiego dziewiętnastowiecznego kompozytora Nielsa Wilhelma Gade’a pt. Novelletter na orkiestrę smyczkową. Czteroczęściowa kompozycja z nurtu serenadowo-divertimentowego, przepełniona atmosferą pełną liryzmu i czaru, doczeka się swojego spóźnionego w Filharmonii Krakowskiej prawykonania niemal dokładnie w dwusetną rocznicę urodzin jej autora (ur. 22 lutego 1817). Nie można pominąć takiego wydarzenia.

źródło informacji:
Materiały prasowe Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie, foto: K. Schubert | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

„Antonio Vivaldi Koncert” – krótka relacja

Okres przedświąteczny to dla większości mieszkańców Krakowa przede wszystkim pospiech, aby zdążyć z zakupami porządkami, gotowaniem, tymczasem Akademia Muzyczna zaprosiła nas 22 grudnia 2016 do auli Florianka oferując piękny muzyczny prezent. Koncert na dwoje skrzypiec a moll op 3 nr 8 oraz Cztery pory roku Antonio Vivaldiego były muzyczną ucztą. Publiczność oczarowała gra solistów Marii Stabrawy i Wiktora Modrzejewskiego. Pani Maria wyczarowała dla nas Wiosnę i Lato a Pan Wiktor z młodzieńczą brawura przedstawił Jesień i Zimę. I tak koncert nr4 f moll czyli Zima włoskiego kompozytora skrzypka i księdza przypomniał nam że za dwa dni Święta.

Z tego też powodu, (przedświątecznego, świątecznego i poświątecznego …) krótka relacja dopiero dziś. Ale, to bardzo miło w gorączce przedświątecznej „zanurzyć” się w barokowej muzyce Mistrza Vivaldiego. Miejsce w którym się to odbywało, czyli krakowska Aula Florianka – nadawała się do tego idealnie.

Na koncercie „oczarowywali” nas: Maria Stabrawa i Wiktor Modrzejewski.  Towarzyszyła im orkiestra kameralna z Krakowa Vivaldi Orkiestra pod dyrekcją Stanisława Krawczyńskiego. Słowo wstępne – dr hab. Małgorzata Janicka-Słysz. Tu można zapoznać się z wywiadem z solistami, przeprowadzonym na kilka dni przed koncertem. Poniżej ich krótka prezentacja. Te nazwiska warto zapamiętać, zapewne usłyszymy o nich jeszcze nie raz.

Maria Stabrawa – skrzypceTo co jest najważniejsze w muzyce, nie jest zapisane w nutach“ – tą myśl Gustava Mahlera chce realizować Maria Stabrawa jako skrzypaczka. Jej repertuar muzyczny ma szeroki zakres. Jako solistka występowała grając między innymi koncert skrzypcowy Sibeliusa, Rondo Capriccioso Saint- Saensa i Romans Beethovena w sali koncertowej Filharmonii Berlińskiej. Na zaproszenie Ambasady Polskiej grała, jako solistka w Tokio koncert skrzypcowy Mozarta A-Dur w słynnej sali Kioi. W roku 2013 wykonała koncert podwójny na skrzypce i wiolonczelę Brahmsa, jako solista – zaproszony gość przez Landesjugendorchester Mecklenburg-Vorpommern.

Podczas studiów w Guildhall School of Music and Drama w Londynie doświadczyła ważnych impulsów kameralnej muzyki pod kierunkiem Takacs Kwartet i Belcea Kwartet. W klasie Jacqueline Ross pogłębiła swoją wiedzę w zakresie wykonania historycznego stylu muzyki barokowej i studiowała Partity i Sonaty J. S. Bacha. Jako stypendystka Akademii orkiestrowej Herberta v. Karajana przy orkiestrze Berlińskich Filharmoników uczestniczyła w kursach mistrzowskich barokowych u Reinhard Goebel i Giovanni Antonini. Prowadziła w koncertach orkiestrę Akademii Herberta v. Karajana od pulpitu, między innymi akompaniując Lang Langowi. W tym zakresie grała także, jako koncertmistrz pod batutą Simona Rattla, który ją określił jako: „great player, excellent leader and really wonderful relaxed personality“. Jako kameralistka współpracowała z takimi zespołami i muzykami jak Philharmonia Quartett Berlin, Scharounensemble, Dante Quartett. Jörg Widmann, Julian Steckel, Norbert Anger, Da Sol Kim, Valentin Radutiu, Lena Neudauer i z członkami Filharmoników Berlińskich. Między innymi w salach takich jak Grosses Festspielhaus Salzburg, Alte Oper Frankfurt, w sali koncertowej Filharmonii Berlińskiej, St. Lukes London, Helferei Zürich i w sali koncertowej Muzeum Żydowskiego w Berlinie. Poza tym zostaje zapraszana regularnie na festiwale muzyczne w Europie i Ameryce.

W roku 2012 firma Castello nagrała z Marią Stabrawą i innymi młodymi muzykami płytę CD/DVD, na której znalazły się Trio fortepianowe F. Chopina oraz Kwintet fortepianowy J. Zarębskiego. Płyta ta została nominowana do Nagrody Fryderyka 2012 za najlepszy album zespołu kameralnego.

Maria Stabrawa grała od 2011-2016 regularnie, jako substytut drugich i pierwszych skrzypec Berlinskich Filharmoników, między innymi wszystkie cykle – Sifnonie Mahlera, Beethovena, Schumana, Sibeliusa i Brahmsa oraz brała udział w nagraniach z Simon Rattle. Miała okazje współpracować z największymi dyrygentami naszego czasu: Danielem Barenboim, Bernhardem Haiting, Herbertem Blomstedt, Claudio Abbado, Simonem Rattle, Valerii Gergiev, Pierrem Boulez, Maris Janson, Paavo Jäarvi i Danielem Hardingiem i innymi.

Wiktor Modrzejewski – skrzypce Student Universität für Musik und darstellende Kunst Graz w klasie skrzypiec. Studiował w klasie znakomitego pedagoga i wirtuoza Prof. Yaira Klessa (Izrael) oraz w klasie koncertmistrzyni Volksoper Wien Prof. Vesna Stankowic-Moffat (Serbia/Austria). W 2012 roku otrzymał dyplom ukończenia PSM II stp. im. M. Karłowicza w Krakowie w klasie skrzypiec prof. zw. Tadeusza Gadziny – prowadzącego mistrzowską klasę skrzypiec w Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, prymariusza słynnego Kwartetu Wilanów.

Jest laureatem licznych ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów skrzypcowych. Uczestniczył w lekcjach mistrzowskich w klasie skrzypiec u następujących profesorów: Jadwigi Kaliszewskiej, Wiesławy Kwaśny, Marcina Baranowskiego, Bartosza Bryły, Zakhara Brona (Akademia Muzyczna w Zurichu i Madrycie), Yair Kless (Akademia Muzyczna w Graz i Manchesterze), Ivry Gitlis (Izrael).

Wiktor Modrzejewski jest stypendystą: X edycji Funduszu Pomocy Młodym Talentom Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich (2006), Małopolskiej Fundacji Stypendialnej Sapere Auso (2007, 2015), Programu Stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska” (2010), oraz Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci (2011/12). W 2010 r. otrzymał nagrodę Stuart Holland Memorial Award podczas kursu „Morningside Music Bridge” w Calgary (Kanada).

Foto: Muzyczny Kraków © Anna Janicka

„Antonio Vivaldi Koncert” – wywiad i prezentacja solistów

W krakowskiej Auli Florianka, 22 grudnia 2016 o godzinie 18:00 w koncercie „Antonio Vivaldi Koncert” wystąpią znakomici, młodzi skrzypkowie Maria Stabrawa (Niemcy) i Wiktor Modrzejewski (Universität für Musik und darstellende Kunst Graz). Towarzyszyć im będzie orkiestra kameralna z Krakowa Vivaldi Orkiestra pod dyrekcją Stanisława Krawczyńskiego. Słowo wstępne – dr hab. Małgorzata Janicka-Słysz.

Podczas koncertu zostanie zaprezentowane arcydzieło światowej literatury muzycznej “Cztery pory roku” oraz Koncert a-moll na dwoje skrzypiec Antonio Vivaldiego. Cykl czterech koncertów skrzypcowych Le Quattro Stagioni (Cztery pory roku) Antonio Vivaldiego należy do najbardziej popularnych obecnie dzieł muzyki poważnej, to muzyka, będąca kwintesencją baroku włoskiego – barwna, pełna temperamentu, wirtuozowska i emocjonalna.

Muzyczny Kraków zadał kilka pytań bohaterom koncertu. Po ich przeczytaniu z jeszcze większą uwagą będziemy słuchać muzyki w ich wykonaniu.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – Jak to jest być „młodym zdolnym” ?

Maria Stabrawa – Normalne,  kiedyś czytałam niemieckiego ‘Hirnforscher’ Gerald Hüter: Każdy człowiek jest zdolny w czymś od urodzenia. To tylko nasz system edukacyjny, wychowanie potem te dzieci robi normalne, aby pasować do tego właśnie naszego systemu …

Wiktor Modrzejewski – Za bardzo o tym nie myślę … Z jednej strony na pewno miło jest sobie powiedzieć, że jestem utalentowany i wyjątkowy, ale z drugiej nakłada to tylko niepotrzebne oczekiwania i w pewnym sensie odejmuje wartość mojej pracy – w końcu jestem zdolny więc to wszystko powinno być dla mnie łatwe prawda? 🙂 Staram się unikać używania słów jak “zdolność” czy “talent”…  na scenie i w momencie nie mają one żadnego znaczenia oraz mogą zahamować drogę postępu.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – … początki – jak wyglądały? Czyli Wasz pierwszy kontakt z nauką muzyki?

Maria Stabrawa – Rodzice są muzykami więc nawet jeszcze nie narodzona byłam otoczona muzyką. Ah, potem chciałam grać na skrzypcach, bo tata gra na skrzypcach.

Wiktor Modrzejewski – Na pewno zaczęło się od mamy, która grała na skrzypcach i przekazała pałeczkę mnie. Dla mnie to był tylko ładnie wyglądający kawałek drewna i nie miałem pojęcia na co się piszę 🙂

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – Skrzypce? Miłość od pierwszego wejrzenia czy przemyślany wybór? A może propozycja nie do odrzucenia?

Maria Stabrawa – Raczej coś co naprawdę chciałam, bo myślałam ze każdy „cool” człowiek gra na skrzypcach

Wiktor Modrzejewski – Wszystko na raz? Bardzo utożsamiałem się ze skrzypcami od początku i sam instrument zawsze mnie pociągał ale chciałem rzucić muzykę dwukrotnie podczas mojej nauki. Znalazłem jednak swoje powody, żeby dalej grać i był to przemyślany wybór ale nie mogę zaprzeczyć, że zawsze czułem „zwierzęcą” więź z instrumentem i teraz jest nierozłączną częścią „mnie”.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – Rozmawiając z muzykami pytam o proporcje talentu i ciężkiej pracy. Zwykle ten pierwszy to liczba jednocyfrowa? A jak jest u Was.

Maria Stabrawa – Ja miałam szczęście że skrzypce mi bardzo lekko idą… Ale jednak pracy jest niesamowicie dużo. Podczas studiów w Londynie zaczęłam naprawdę bardzo dużo ćwiczyć bo nagle też trzeba było mieć szeroki program i szybko.

Wiktor Modrzejewski – Jak już powiedziałem nie lubię nazywać ludzi „zdolnymi” czy „talentami”, ponieważ talent to nie osoba tylko jej część ale ma niezaprzeczalnie duży wpływ na grę. 30% talent 10% ciężka praca 60% wiedza jak pracować.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – A oprócz muzyki? Znajdujecie jeszcze na „coś” czas?

Maria Stabrawa – Ja oprócz gry na skrzypcach zajęłam się tak zwanym neurolingwistycznym programowaniem. Zainteresowałam się zachowaniem ludzkim i tym jak człowiek myśli, dlaczego. Trochę w tym tez jest filozofii… Ja się bardzo tym interesuje, aż tak że chodziłam na kursy i się tego nauczyłam profesjonalnie. Przez 5 lat chodziłam w wolnym czasie na kursy. Dawało mi to tak dużo ciekawych informacji i otworzyło mi oczy patrzą na ten świat.

Wiktor Modrzejewski – Zdecydowanie 🙂 bardzo lubię gotować i chodzić na spacery. Interesuje mnie filozofia wschodu i lubię spędzać czas na myśleniu. Chętnie spotykam się z przyjaciółmi na byle co i gadanie o głupotach (mam świetnych przyjaciół) ale potrzebuję też czasu dla siebie w ciszy. Jestem również zagorzałym graczem (komputerowym).

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – Jak wyobrażacie sobie swoją karierę i swoje życie … powiedzmy za 20 lat?

Maria Stabrawa – Gram piękną muzykę – z tego mogę żyć. Mam troje dzieci, rodzinę. Mam dużo przyjaciół. Jestem szczęśliwa.

Wiktor Modrzejewski – Chciałbym uczyć, czuję do tego powołanie i kocham muzykę kameralną. Pewnie będę też grał w orkiestrze. Jakiej? Gdzie? Tego żaden muzyk nie może przewidzieć i nawet o tym specjalnie nie myślę. Koncentruję się na tu i teraz i daję z siebie wszystko, a jutro to niewiadoma.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – 4 Pory Roku Vivaldiego … jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł – to Wam pomoże, czy raczej zaszkodzi?

Maria Stabrawa – Na pewno pomoże! Ja bardzo lubię grać popularne kompozycje, a szczególnie jak inaczej je czuję niż większość. Chyba trochę lubię prowokacje.  

Wiktor Modrzejewski – Nie jest to łatwe zadanie, ponieważ ludzie mają już wyrobione opinie i wymagania co do utworu ale Pory Roku są tak wspaniałą kompozycją i wdzięczną do grania, że się tym nie przejmuję. Cały cykl kipi energią i pozwala na dużą indywidualność i ważne jest przekazać ekscytację grania go publiczności.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – Czy czujecie się „obywatelami świata” … czy podróże i nauka praktycznie na całym świecie Was nie męczą, czy stanowią pomoc a może przeszkodę w Waszym rozwoju.

Maria Stabrawa – Na pewno każdy muzyk się czuje trochę obywatelem świata. I to jest wlaśnie to najpiękniejsze w zawodzie. I bardzo boli kiedy jacyś politycy próbują świat rozdzielić zamiast zauważyć, że my wszyscy jesteśmy tacy sami. Wszyscy chcemy być kochani, być szczęśliwi… Ale muszę powiedzieć że oczywiście trochę też męczy podroż, jednak w moim wieku jeszcze mam dużo siły i ochoty jeździć po świecie!!!

Wiktor Modrzejewski –  Studia za granicą pomogły mi jako osobie oraz  jako skrzypkowi nieprawdopodobnie. Styczność z kulturami i ludźmi z całego świata naprawdę rozwija i życzę wszystkim takiego doświadczenia. Nie lubię jednak zbyt często podróżować.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) – Jak na tej muzyczno – koncertowej mapie plasuje się Kraków?

Maria Stabrawa – Ciekawe! Każdy muzyk świata zna Kraków!

Wiktor Modrzejewski – Jest to na pewno piękne miasto przepełnione kulturą i kolorem. Czuję jednak, że środowisko krakowskie jest dość zamknięte jak na tak piękne i ważne kulturowo miasto… Kraków zasługuje na naprawdę piękną Filharmonię (bez turkotu tramwajów) i jeszcze więcej orkiestr. Jednak słowa muzyka i Kraków wszędzie dobrze się kojarzą.

Andrzej Wodziński (Muzyczny Kraków) –  Ostanie pytanie, wiem, że artyści za nim nie przepadają, ale z dziennikarskiego obowiązku muszę je zadać – Wasze plany na przyszłość? (muzyczną przyszłość oczywiście).

Maria Stabrawa – Dużo gry kameralnej muzyki, dużo gry w świetnej orkiestrze gdzieś z przodu, dużo solo i dużo miłego czasu z miłymi ludźmi, muzykami i nie muzykami

Wiktor Modrzejewski – Najlepszy plan to brak planu 🙂 Kontempluję powrót do ojczyzny ale jak powiedziałem wcześniej…  Muzyk nigdy nie przewidzi.

 
Maria Stabrawa – skrzypceTo co jest najważniejsze w muzyce, nie jest zapisane w nutach“ – tą myśl Gustava Mahlera chce realizować Maria Stabrawa jako skrzypaczka. Jej repertuar muzyczny ma szeroki zakres. Jako solistka występowała grając między innymi koncert skrzypcowy Sibeliusa, Rondo Capriccioso Saint- Saensa i Romans Beethovena w sali koncertowej Filharmonii Berlińskiej. Na zaproszenie Ambasady Polskiej grała, jako solistka w Tokio koncert skrzypcowy Mozarta A-Dur w słynnej sali Kioi. W roku 2013 wykonała koncert podwójny na skrzypce i wiolonczelę Brahmsa, jako solista – zaproszony gość przez Landesjugendorchester Mecklenburg-Vorpommern.

Podczas studiów w Guildhall School of Music and Drama w Londynie doświadczyła ważnych impulsów kameralnej muzyki pod kierunkiem Takacs Kwartet i Belcea Kwartet. W klasie Jacqueline Ross pogłębiła swoją wiedzę w zakresie wykonania historycznego stylu muzyki barokowej i studiowała Partity i Sonaty J. S. Bacha. Jako stypendystka Akademii orkiestrowej Herberta v. Karajana przy orkiestrze Berlińskich Filharmoników uczestniczyła w kursach mistrzowskich barokowych u Reinhard Goebel i Giovanni Antonini. Prowadziła w koncertach orkiestrę Akademii Herberta v. Karajana od pulpitu, między innymi akompaniując Lang Langowi. W tym zakresie grała także, jako koncertmistrz pod batutą Simona Rattla, który ją określił jako: „great player, excellent leader and really wonderful relaxed personality“. Jako kameralistka współpracowała z takimi zespołami i muzykami jak Philharmonia Quartett Berlin, Scharounensemble, Dante Quartett. Jörg Widmann, Julian Steckel, Norbert Anger, Da Sol Kim, Valentin Radutiu, Lena Neudauer i z członkami Filharmoników Berlińskich. Między innymi w salach takich jak Grosses Festspielhaus Salzburg, Alte Oper Frankfurt, w sali koncertowej Filharmonii Berlińskiej, St. Lukes London, Helferei Zürich i w sali koncertowej Muzeum Żydowskiego w Berlinie. Poza tym zostaje zapraszana regularnie na festiwale muzyczne w Europie i Ameryce.

W roku 2012 firma Castello nagrała z Marią Stabrawą i innymi młodymi muzykami płytę CD/DVD, na której znalazły się Trio fortepianowe F. Chopina oraz Kwintet fortepianowy J. Zarębskiego. Płyta ta została nominowana do Nagrody Fryderyka 2012 za najlepszy album zespołu kameralnego.

Maria Stabrawa grała od 2011-2016 regularnie, jako substytut drugich i pierwszych skrzypec Berlinskich Filharmoników, między innymi wszystkie cykle – Sifnonie Mahlera, Beethovena, Schumana, Sibeliusa i Brahmsa oraz brała udział w nagraniach z Simon Rattle. Miała okazje współpracować z największymi dyrygentami naszego czasu: Danielem Barenboim, Bernhardem Haiting, Herbertem Blomstedt, Claudio Abbado, Simonem Rattle, Valerii Gergiev, Pierrem Boulez, Maris Janson, Paavo Jäarvi i Danielem Hardingiem i innymi.

Wiktor Modrzejewski – skrzypce Student Universität für Musik und darstellende Kunst Graz w klasie skrzypiec. Studiował w klasie znakomitego pedagoga i wirtuoza Prof. Yaira Klessa (Izrael) oraz w klasie koncertmistrzyni Volksoper Wien Prof. Vesna Stankowic-Moffat (Serbia/Austria). W 2012 roku otrzymał dyplom ukończenia PSM II stp. im. M. Karłowicza w Krakowie w klasie skrzypiec prof. zw. Tadeusza Gadziny – prowadzącego mistrzowską klasę skrzypiec w Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, prymariusza słynnego Kwartetu Wilanów.

Jest laureatem licznych ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów skrzypcowych. Uczestniczył w lekcjach mistrzowskich w klasie skrzypiec u następujących profesorów: Jadwigi Kaliszewskiej, Wiesławy Kwaśny, Marcina Baranowskiego, Bartosza Bryły, Zakhara Brona (Aka¬demia Muzyczna w Zurichu i Madrycie), Yair Kless (Akademia Muzyczna w Graz i Manchesterze), Ivry Gitlis (Izrael).

Wiktor Modrzejewski jest stypendystą: X edycji Funduszu Pomo¬cy Młodym Talentom Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich (2006), Małopolskiej Fundacji Stypendialnej Sapere Auso (2007, 2015), Programu Stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska” (2010), oraz Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci (2011/12). W 2010 r. otrzymał nagrodę Stuart Holland Memorial Award podczas kursu „Morningside Music Bridge” w Calgary (Kanada).

Jubileusz 95 urodzin profesora Mieczysława Tomaszewskiego

Historia i teraźniejszość krakowskiej Akademii Muzycznej kształtują w dużym stopniu indywidualności, będące nijako kamieniami milowymi w dziejach nie tylko uczelni, lecz także polskiej, a nawet światowej kultury. Do grona nobilitowanych osobistości, które na trwałe zapisały się w perspektywie światowej muzykologii, należy osoba prof. Mieczysława Tomaszewskiego.

tomaszewski-plakatJego dzieła poświęcone Chopinowi czy polskiej muzyce współczesnej stanowią dzisiaj kanon światowej literatury muzykologicznej i są znakomitym ambasadorem polskiej sztuki muzycznej na świecie. Społeczność Akademii Muzycznej w Krakowie poczytuje sobie za zaszczyt, iż dane jej jest obcować na co dzień z prawdziwym gigantem światowej muzykologii. Nic dziwnego więc, iż zależy nam, aby w dniu 95 urodzin Profesora z należnym szacunkiem i w jak najdonioślejszym wymiarze uczcić ten piękny Jubileusz i ponownie zwrócić uwagę na jego dzieło.

Uroczystości Jubileuszu 95 urodzin prof. Mieczysława Tomaszewskiego odbędą się w czwartek 17 listopada w Akademii Muzycznej w Krakowie. Rozpoczną się Mszą św. w intencji Jubilata, odprawioną w kościele św. Krzyża o godz. 15:00. Następnie o godz. 16:30 w Sali koncertowej przy ul. św. Tomasza 43 odbędzie się sesja naukowa Młodzi wobec refleksji muzyczno-humanistycznej Mieczysława Tomaszewskiego. Zwieńczeniem obchodów Jubileuszu Profesora będzie koncert, na który zapraszamy na godz. 19:00 do Auli Florianka (ul. Basztowa 8).

Wśród wykonawców nie zabraknie prawdziwych gwiazd: znakomitego niemieckiego barytona Dietricha Henschela oraz towarzyszącego mu na fortepianie Fritza Schwinghammera.

Wstęp wolny!

źródło informacji:
Biuro Promocji Artystycznej / Biuro Karier Akademii Muzycznej w Krakowie, foto: Wikimedia | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.