Archiwum tematu: etno

EtnoKraków/Rozstaje 2017 – podsumowanie

Kolejna, 19. już edycja Festiwalu EtnoKraków/Rozstaje 2017, po raz kolejny udowodniła, że jest to jeden z najważniejszych festiwali world music zarówno w Polsce, jak i w tej części Europy. Decyduje o tym nie tylko zestaw wykonawców i długa historia tej imprezy. Równie istotna jest też sama filozofia wydarzenia. Świadomie przez lata budowana konstrukcja, opowieść o fascynujących drogach i bezdrożach muzyki oraz dbałość o szczegóły: koncepcyjne, organizacyjne, artystyczne.

Festiwal EtnoKraków/Rozstaje organizowany jest przez wielbicieli tego gatunku muzyki, tego sposobu myślenia. To nie marketingowy produkt, ale impreza z misją, choćby tą misja miało być „tylko” pokazywanie słuchaczom piękna tradycyjnej muzyki z całego świata. A jeśli w dzisiejszych czasach, pełnych rozedrgania, niepokoju i nieufności, dodamy próby przełamywania barier, wzajemnego otwierania się na inne kultury (czy w ogóle na drugiego człowieka) – rzecz wyda się jeszcze ważniejsza. W tym kontekście dodatkowe działania, takie jak warsztaty, umożliwiające uczestnikom dogłębne zanurzenie się w (także swojej własnej) tradycji, są już tylko efektownym zwieńczeniem całości.

Dziedzictwo

Tegoroczna edycja odbywała się w Krakowie równolegle z 41. sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z jednej strony mieliśmy więc teoretyczną refleksję nad kulturalnym dziedzictwem ludzkości; z drugiej – na Festiwalu – praktyczne przykłady artystycznej dbałości o podtrzymywanie tradycji. A wiele instrumentów, technik wokalnych, stylów muzycznych i manier wykonawczych, wiązało się z tymi aspektami światowego dziedzictwa kultury, które podlegają nadzwyczajnej uwadze UNESCO, niektóre wpisane są na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. Najważniejsza wszak jednak była sama muzyka.

Festiwal premier

Do najszerszego kręgu słuchaczy trafiły koncerty plenerowe na placu Wolnica. Niezapomniane wrażenia pozostawiły również występy w znakomicie dostosowanych do nastroju, zamkniętych przestrzeniach: kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej, klubu Strefa, Żydowskiego Muzeum Galicja oraz klubu Alchemia. Tegoroczny odsłona EtnoKraków/Rozstaje była festiwalem premier: po raz pierwszy w Polsce słyszeliśmy niektórych wykonawców i niektóre sceniczne projekty. Odbyło się też kilka koncertów związanych z premierami płyt krajowych wykonawców: wydanych w ostatnich tygodniach (Karolina Cicha & Bart Pałyga, Sutari), wydanych nieco wcześniej (Ola Bilińska, Anna Broda) lub czekających na publikację w niedługim czasie (Kapela Maliszów).

Wizytówka

Z pewnością do kategorii najważniejszych wydarzeń należały wspólne koncerty polskich twórców z cenionymi zagranicznymi artystami. Potwierdzały one nie tylko wielką klasę krajowych wykonawców, ale i to, że są równorzędnymi partnerami w tworzeniu pasjonujących opowieści, że to oni potrafią nadawać ton takim porywającym eksperymentom / spotkaniom. Tak było, gdy Trebunie-Tutki spotkali się na scenie z gruzińskim Urmuli Quintet, gdy Maria Pomianowska i Aleksandra Kauf wspaniale zagrały wspólnie z Kayhanem Kalhorem i Ali Bahrami Fardem, wreszcie gdy Joanna Słowińska zaprosiła do wspólnego występu Outi Pulkkinen.

Skoro zaś o polskich wykonawcach mowa, to występ każdego z nich mógł być wizytówką ambitnej krajowej sceny muzycznej. Poza wyżej wymienionymi, świetni byli także Jorgos i Antonis Skolias, wspaniałe koncerty dali: trio Sutari, Kapela Maliszów, Karolina Cicha & Bart Pałyga, Ola Bilińska & Berjozkele, Ania Broda, Dikanda. Jeśli jednym z celów czy zadań festiwalu była prezentacja i promocja polskiej muzyki, to plan został z pewnością zrealizowany.

Dobre emocje

Wielkie oczekiwania budzili artyści z zagranicy. I również w ich przypadku trzeba mówić o udanych lub bardzo udanych koncertach. Znakomicie przyjęci przez festiwalową publiczność zostali: Debashish Bhattacharya z Indii, wspomniany Kayhan Kalhor z Iranu, ormiański Gurdjieff Ensemble, a dalej: odwołująca się do rozmaicie rozumianych rytuałów i tradycji izraelsko – jemeńska Gulaza, skandynawska formacja Torgeir Vassvik & Ural Pop, transeuropejskie, „szamańskie” trio Pulkkinen – Räss – Sadovska tworzone przez artystki z Finlandii, Szwajcarii oraz Ukrainy. Podobała się młoda Słowaczka Katarína Máliková, a także wspomniani bohaterowie największej sceny festiwalu: Elida Almeida z Wysp Zielonego Przylądka, irański Homayoon oraz pochodzący z Indii Debalina Bhowmick & Folks Of Bengal. Przy czym zwłaszcza ostatnie dwa zespoły zaproponowały twórczość dość wymagającą, a jednak przyjęcie miały znakomite.

  • World music / etno / folk to bowiem – jak wiadomo – muzyka łącząca ludzi, muzyka pozytywnego przesłania i dobrych emocji. A do tego jakże różnorodna i wielobarwna.

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora, foto © Muzyczny Kraków | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.
</p

Dzień trzeci Festiwalu EtnoKraków/Rozstaje 2017 – Plac Wolnica

Trzeciego dnia Festiwalu EtnoKraków/Rozstaje 2017 publiczność bawiła się na Placu Wolnica. Tym razem na scenie królowały trzy śpiewające kobiety … a pod sceną kapryśna pogoda.

Jako pierwsza wystąpiła Karolina Cicha w towarzystwie Barta Pałygi. Karolina jest rozpoznawana dzięki oryginalnej technice gry na kilku instrumentach jednocześnie. Na scenie udowodniła, że granie na akordeonie, instrumentach perkusyjnych oraz elektronicznych można połączyć i jednocześnie w imponujący sposób panować nad swoim głosem. Jej muzyczny towarzysz wcale nie odstawał. Pałyga zaprezentował tradycyjne instrumenty strunowe m.in. fidel płocką i dutar. Nie zabrakło także śpiewu gardłowego i alikwotowego.
Duet przedstawił harmonijną i ciepłą muzykę inspirowaną tradycją tatarską. Muzycy odegrali szeroką paletę brzmień – od delikatnych melodii po skomplikowane struktury i rytmiczne improwizacje. Warto podkreślić, że utwory niosły ze sobą nie tylko wartość estetyczną, ale przede wszystkim przesłanie płynące z wyśpiewywanych tekstów. Artyści zafascynowali publiczność swoimi głosami oraz niebywale otwartym podejściem do muzyki.

Następnie na scenie pojawiła się Elida Almeida. Artystka pochodząca z Wysp Zielonego Przylądka nie tylko rozgrzała krakowską publiczność, ale również porwała do tańca. Młodość i energia wokalistki przełożyły się na bardzo żywiołowy występ. Poza ujmującym głosem Almeidy, zachwycały także bogate aranżacje kreowane przez muzyków. Podczas tego występu gitary odegrały bardzo dużą rolę, nadając specyficzny charakter niektórym piosenkom.
Dojrzała twórczość i młodzieńczy czar, przeplatanie radości i melancholii – to wszystko złożyło się na barwną muzykę. Choć wokalistka zaprezentowała brzmienia ludowych twórców, muzyka, którą zaproponowała, brzmiała nowocześnie.

Na zakończenie tego wieczoru wystąpiła „pierwsza dama polskiego folkloru”, czyli Joanna Słowińska – pieśniarka i skrzypaczka. Jest jedną z najbardziej wszechstronnych i wyrazistych postaci polskiej sceny muzycznej. Fani etno znają ją z repertuaru inspirowanego polską i słowiańską muzyką tradycyjną.
Oprócz świetnie brzmiącego zespołu, na scenie towarzyszyła artystce fińska wokalistka Outi Pulkkainen. Prezentując Archipelag 2, Słowińska zabrała nas w interesującą podróż przez bogaty świat słowiańskiej muzyki. Dynamiczne aranżacje folkowe zostały podane w sposób niezwykle nowoczesny. Wszystko to łączyło się z wielkimi możliwościami głosowymi, ponieważ na scenie spotkały się dwie niesamowicie charyzmatyczna wokalistki. Ten popis okazał się idealnym ukoronowaniem trzeciego dnia festiwalu.

Foto: materiały prasowe organizatora, © Michał Ramus

Dzień drugi Festiwalu EtnoKraków/Rozstaje 2017 – kościół św. Katarzyny

Dzień drugi Festiwalu EtnoKraków/Rozstaje 2017. Trzy koncerty w kościele św. Katarzyny w Krakowie. To specjalne miejsce – bardzo przyjazne muzyce i muzykom. Świątynia posiada doskonałą akustykę i (jak to świątynia) fantastyczną energetykę. Drugi dzień Festiwalu to trzy bardzo różne formacje, które jednak stworzyły wspaniałe widowisko. Wspólnym mianownikiem była ekspresja, która na różne sposoby poruszyła umysły i emocje słuchaczy.

Pierwszym wykonawcą była Katarina Malikova. Jest kompozytorką i wykonawczynią pieśni (piosenek?), opartych na tradycyjnych słowackich motywach. Wraz z zespołem tworzą niezwykle dynamiczny i żywiołowy spektakl. Oprócz tradycyjnej muzyki (wspieranej tradycyjnymi instrumentami), w muzyce tej znajdziemy motywy muzyki pop, jazzu, muzyki klasycznej a także elementy, które można nazwać umownie world music.

Artystka jak i towarzyszący jej zespół zaprezentowali bardzo dużą kulturę muzyczną i doskonały warsztat. Mimo bardzo młodego wieku zaprezentowali dynamiczny i muzycznie dojrzały spektakl. Myślę, że usłyszymy o nich jeszcze nie raz.

Następnie wystąpił ormiański zespół Gurdjieff Ensemble. Ich muzyka doskonale wpisała się w nastrój i energetykę świątyni. Forma muzycznego przekazu nawiązuje do ormiańskiego mistyka Georgija Gurdżijewa. Usłyszeliśmy niezwykle ekspresyjną muzykę, również śpiew. Muzyka ormiańska jest bardzo specyficzna. Na tym koncercie, muzycy zabrali nas w podróż. Podróż w góry Kaukazu – wyjątkowa muzyka prawie namacalnie odtworzyła w wyobraźni słuchających szczyty i skaliste krajobrazy. Przyznam się, że tak zasłuchanej i skupionej publiczności dawno nie widziałem. U mnie muzyka wyzwoliła “górskie projekcje”, ale jest to pewnie kwestia indywidualnego odbioru. Jedno jest pewne, uruchomiła emocje i wyobraźnie, była wielkim duchowym przeżyciem. Grupa grała na autentycznie brzmiących ludowych instrumentach. Nie mogę nie wspomnieć tu o “duduku”, drewnianym instrumencie dętym, będącym dla Ormian czymś bardzo szczególnym. Uważam, że jego brzmienie należy do najpiękniejszych dźwięków jakie można wydobyć ze stworzonych przez człowieka instrumentów.

No i na koniec Maria Pomianowska wraz z Aleksandrą Kauf absolwentką Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie fideli kolanowych. Panie zagrały wraz z Kayhan Kalhor, światowej sławy wirtuozem gry na kemancze – tradycyjnym, perskim instrumencie strunowym, wpisanym na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości, trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy (w tym roku otrzymał nagrodę jako członek Silk Road Ensemble za najlepszą płytę w kategorii world music) Towarzyszył im Ali Bahrami Fard, mistrz gry na santurze. Artysta komponował muzykę do filmu, teatru i telewizji. Jest autorem książek i esejów o muzyce irańskiej.

Muzyka zagrana w takim składzie instrumentów i takiej klasie muzyków, w mojej opinii była czymś absolutnie fantastycznym. Muzyka oparta na tradycji perskiej w sposób trudny do opisania zabrzmiała w uduchowionej świątyni. Nie będę nawet próbował opisywać stanu ducha jaki powstał u (większości) słuchaczy. Słuchanie takiej właśnie muzyki powoduje, że życie staje się piękniejsze … Po koncercie były owacje na stojąco, bisy – a na twarzach muzyków i publiczności – RADOŚĆ.

Na koniec uwaga. W tym roku nagłośnienie i oświetlenie wnętrza kościoła było bardzo dobre, chociaż wcześniej bywało różnie. Dziękujemy ludziom, którzy ciężko pracowali nad tym, a zwykle pozostają w cieniu. Owszem, mówi się o nich … jeśli coś nie wypali.

Fotorelacja z koncertu:

Copyright © Andrzej Wodziński – Muzyczny Kraków

Tradycja, która inspiruje – Festiwal EtnoKraków/Rozstaje 2017

Muzyka, której słuchamy, którą dzielimy się już od dwóch dekad w ramach Festiwalu EtnoKraków/Rozstaje, ma w sobie wiele nieprzemijająco ważnych cech. To dbałość o tradycje i umiejętne wszczepianie jej we współczesność, czyli wspólna wartość zarówno dla Festiwalu jak i UNESCO. Tę wspólnotę zobaczymy od 5 do 8 lipca w Krakowie, a najlepszym wyrazem spontanicznej, ludycznej, choć i wysokoartystycznej mocy wydarzenia będą koncerty plenerowe.

Festiwal EtnoKraków/Rozstaje to muzyka, która ma wymiar integrujący, jednoczący ludzi z różnych środowisk, pokoleń, o różnych upodobaniach stylistycznych i gatunkowych, ludzi z różnych części świata. Ma także walor kulturotwórczy i edukacyjny. Jest wreszcie, może przede wszystkim , wymiar estetyczny, bowiem, jak to ktoś powiedział: wielu artystów kręgu folk / etno / world music zajmuje się „kultywowaniem piękna”. Taka jest ta muzyka. Potrafi skłonić, na pozór obcych sobie ludzi do przeżycia prawdziwej wspólnoty. W tańcu, zasłuchaniu, w duchowym uniesieniu lub bezpretensjonalnej zabawie.

Festiwal to przede wszystkim współpraca z ważnymi międzynarodowymi podmiotami, które, doceniając jego przesłanie, chcą się niejako włączyć w jego nurt. Przed dwoma laty, w lipcu 2015, wydarzenie było ściśle powiązane z jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń world music na świecie – festiwalem Europejskiej Unii Nadawców. Popularnie nazywana Festiwalem EBU impreza, odbywająca się również w stolicy Małopolski, zaplotła się przed dwoma laty w EtnoKraków/Rozstaje właściwie nierozerwalnie.

W tym roku wielką przyjemnością i honorem jest dla organizatorów organizacja Festiwalu równolegle z 41. sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rzecz to o tyle znacząca i symboliczna, że zarówno tę wielką międzynarodową organizację, jak i twórców Festiwalu łączy troska o tradycję i nieustająca determinacja, by wszczepiać ją we współczesność.

Co ważne, aktywność wielu wykonawców, których posłuchamy podczas tegorocznej odsłony imprezy wiąże się z tymi aspektami światowego dziedzictwa kultury, które podlegają nadzwyczajnej uwadze UNESCO. Przykładów jest wiele. Kayhan Kalhor, uznawany za ambasadora irańskiej sceny muzycznej, jest światowej sławy wirtuozem gry na kemancze – tradycyjnym, perskim instrumencie strunowym, wpisanym na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. Na tej samej Liście UNESCO znajdują się też m.in. Pieśni z Sanaa (Jemen), które są istotną inspiracją repertuaru grupy Gulaza. Znalazł się tam też gruziński śpiew polifoniczny, praktykowany w ramach projektu Duch gór przez kwintet Urmuli, oraz wykorzystywany przez ten sam zespół podwójnostroikowy dęty drewniany duduk. Podobnie fujara słowacka, którą usłyszymy podczas koncertu Katariny Malikovej. Na Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości znajduje się również tradycja pieśni ludu Saami – joik, którą przypominać będzie zespół Ural Pop, a także Pieśni runiczne, tradycja estońskiego wybrzeża Bałtyku, które wykorzystuje m.in. trio Pulkkinen – Räss – Sadovska. Inny z elementów twórczości tego tria – alpejska tradycja jodłowania jest w zaawansowanym etapie procedur włączenia do światowej listy zabytków niematerialnych UNESCO. Dodajmy, że wykorzystywany przez Torgeira Vassvika i grupę Ural Pop język ludu Saami wpisany jest do Czerwonej Księgi UNESCO – Języków Zagrożonych.

Tradycja Baulów, którą przywołuje indyjski zespół East West Local i śpiewaczka Debalina Bhowmick została ujęta na liście arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Wspomnijmy wreszcie o tym, że wykorzystywane przez Trebunie-Tutki dudy podhalańskie trafiły na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego zaakcentowano zarówno kunszt wytwarzania kozy, czyli dud podhalańskich, jak i umiejętności gry na nich. Festiwal będzie więc, na przykład, piękną okazją do przysłuchania się brzmieniu z jednej strony fujary słowackiej, z drugiej – podhalańskich dud.

EtnoKraków/Rozstaje to nie tylko natchniona, uduchowiona muzyka i poważna, naukowa perspektywa. Najlepszym wyrazem spontanicznej, ludycznej, choć i wysokoartystycznej mocy Festiwalu będą koncerty plenerowe. Zapewne to one trafią do najszerszego kręgu słuchaczy i mają szansę zachwycić nie tylko koneserów, znawców gatunku, ale z pewnością i tych słuchaczy, którzy usłyszą tę muzykę po raz pierwszy.

Koncerty na Placu Wolnica:

· Karolina Cicha & Bart Pałyga (Polska), 7 lipca, g. 19

· Elida Almeida (Wyspy Zielonego Przylądka), 7 lipca, g. 20.15

· Joanna Słowińska Feat. Outi Pulkkinen (Polska / Finlandia), 7 lipca, g. 21.30

· Homayoon (Iran), 8 lipca, g. 19

· Dikanda (Polska), 8 lipca, g. 20.15

· Debalina Bhowmick & Folks Of Bengal (Indie), 8 lipca, g. 21.30

Pięknych przeżyć nie zabraknie jednak już od 5 lipca. Przez pierwsze dwa dni Festiwalu muzyka brzmieć będzie w kościele św. Katarzyny i klubie Strefa przy ul. Św. Tomasza.

  • Bilety oraz karnety na festiwalowe koncerty można kupować za pośrednictwem portalu www.eventim.pl oraz w siedmiu punktach informacji miejskiej InfoKraków: przy ul. św. Jana 2, przy ul. Szpitalnej 25, przy ul. Józefa 7, w Pawilonie Wyspiańskiego (pl. Wszystkich Świętych 2), w Sukiennicach (Rynek Główny 1/3), w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego (ul. Powiśle 11) oraz w Centrum Kongresowym ICE Kraków (ul. Marii Konopnickiej 17).

 

Więcej informacji i program:

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

EtnoKraków/Rozstaje – 2017

EtnoKraków/Rozstaje – najważniejszey festiwal sceny etno w tej części Europy (tak twierdzą jego organizatorzy). Ponad 100 muzyków, reprezentujących państwa z 4 kontynentów, wystąpi w dniach od 5 do 8 lipca na blisko 20 koncertach i udowodni jak bardzo aktualne są dziś artystyczne rozwiązania, które czerpią z tradycji kultury. Powrót do muzycznych korzeni uzupełni ogrom wydarzeń towarzyszących: zabawy taneczne, warsztaty muzyczne i tradycyjnego rzemiosła. A wszystko równolegle z odbywającą się w tym czasie w Krakowie sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Organizatorami festiwalu są: Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Stowarzyszenie Rozstaje: u Zbiegu Kultur i Tradycji.

Festiwal jest doskonałym uzupełnieniem licznych wydarzeń kulturalnych i imprez odbywających się w lipcu w Krakowie – mówi Andrzej Kulig Zastępca Prezydenta Miasta Krakowa ds. Polityki Społecznej, Kultury i Promocji Miasta. – W tym roku zbiegnie się on dodatkowo w czasie z 41. sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, która odbędzie się w naszym mieście. Festiwal EtnoKraków/Rozstaje 2017 będzie dzięki temu nie tylko czasem fantastycznej zabawy, ale także cenną lekcją przedstawiającą wzajemne przenikanie się różnorodnych kontekstów muzycznych wielu kręgów kulturowych.

Festiwalowi artyści wystąpią na blisko 20 koncertach w wyjątkowych lokalizacjach m.in.: w Kościele św. Katarzyny, Żydowskim Muzeum Galicja, Muzeum Etnograficznym im. S. Udzieli, w krakowskich klubach (Alchemia, Strefa) oraz na scenie plenerowej na Placu Wolnica.

Aktywność artystyczna wielu spośród naszych gości pozostaje w istotnym związku z elementami muzyki tradycyjnej i wiąże się z aspektami światowego dziedzictwa kultury, które podlegają nadzwyczajnej uwadze UNESCO”– zapewnia Jan Słowiński, dyrektor festiwalu EtnoKraków/Rozstaje. – W Krakowie wystąpi m.in.: Kayhan Kalhor, który jest światowej sławy wirtuozem gry na kemancze – tradycyjnym, perskim instrumencie strunowym, wpisanym na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. Na tej samej Liście znajdują się też Pieśni z Sanaa (Jemen), które są istotną inspiracją repertuaru grupy Gulaza. Znalazł się tam też gruziński śpiew polifoniczny, praktykowany w ramach projektu Duch gór przez kwintet Urmuli, oraz wykorzystywany przez ten sam zespół podwójnostroikowy dęty drewniany duduk.

EtnoKraków/Rozstaje 2015, foto © archiwum Muzycznego Krakowa

Oblicze festiwalu zaprezentują dwie wzajemnie dopełniające się historie, czyli dwie festiwalowe, bliskie sobie sceny: In crudo, która złoży hołd muzyce dawnej, będącej źródłem muzyki wiejskiej i tradycyjnej muzyki oraz scena Inspiracje, która udowodni, że w dzisiejszych czasach można szukać własnego głosu, własnego muzycznego opisu świata, pozostając w zachwycie nad muzyką tradycyjną, ale sięgając też po nowoczesne czy współczesne środki artystycznej wypowiedzi.

Istotą spotkania artystów i publiczności w ramach festiwalu EtnoKraków/Rozstaje będzie próba odnalezienia autentycznej opowieści. Czegoś odmiennego od popowego banału i muzycznego plastiku. Każda podróż, nawet ta dookoła muzycznego świata – zaczyna się jednak od własnego domu, dlatego w tym roku zwrócimy uwagę na piękne, autorskie odczytania muzyki z najbliższych okolic. Ania Broda przedstawi ujmujące pieśni i piosenki z Warmii i Mazur. Sutari – natchnienia płynące z polskiej muzyki wiejskiej, z różnych stron kraju, m.in. Kujaw, Radomszczyzny, Lubelszczyzny. Karolina Cicha i Bart Pałyga spróbują natomiast odtworzyć muzykę Tatarów podlaskich. Fascynujące będą projekty międzynarodowe, m.in. polsko-skandynawska odsłona projektu Archipelag_2 Joanny Słowińskiej i wspólne przedsięwzięcie artystyczne Kayhana Kalhora i Marii Pomianowskiej. W głąb tradycji powiodą nas też zagraniczni goście festiwalu. Zespół Homayoon przedstawi mistyczną muzykę, opartą na tradycjach sufickich oraz na poezji największego poety tego kręgu, mistyka, znanego światu jako Rumi (Dżalal ad-Din Muhammad ar-Rumi), a Debashish Bhattacharya, wybitny gitarzysta z Indii, przedstawia porywającą własną wizję muzyki hinduskiej, z brzmieniem gitary hawajskiej w tle (jego ostatnia płyta z podtytułem A Tribute to Tau Moe – dedykowana jest artyście, który spopularyzował hawajską gitarę w Indiach.

Więcej informacji i program:

Muzyczny Kraków od lat obecny jest na Festiwalu, poniżej znajdują się nasze archiwalne relacje i fotorelacje:

  1. Maria Pomianowska & Punk RyuJi Ak (2015)
  2. Bum Bum Orkestar – czyli bomba! (2015)
  3. ETNOKRAKÓW – Nomadic Voices (2015)
  • Bilety oraz karnety na festiwalowe koncerty można będzie kupić od poniedziałku (22 maja) od godz. 12.00 za pośrednictwem portalu www.eventim.pl oraz w siedmiu punktach informacji miejskiej InfoKraków: przy ul. św. Jana 2, przy ul. Szpitalnej 25, przy ul. Józefa 7, w Pawilonie Wyspiańskiego (pl. Wszystkich Świętych 2), w Sukiennicach (Rynek Główny 1/3), w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego (ul. Powiśle 11) oraz w Centrum Kongresowym ICE Kraków (ul. Marii Konopnickiej 17).

  

źródło informacji:
Strona internetowa Festiwalu: www.etnokrakow.pl + materiały archiwalne Muzycznego Krakowa | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Wakacje w Kato po raz drugi, czyli OFF Festival

Kraków mocno kulturą, a więc też i muzyką przez wakacje stoi. To niepodważalny fakt – ale. Takich dwóch niezależnych festiwali, jak ma stolica Górnego Śląska, możemy jedynie zazdrościć. Mowa oczywiście o Tauron Nowa Muzyka oraz OFF – ie. Drugi z nich, choć rozpoczyna się dopiero w sierpniu (dokładniej – 4.), już teraz prezentujemy krótki przewodnik przewodnik pod roboczym tytułem: „Dlaczego absolutnie warto?”

1) Jak duży jest to festiwal i czy na pewno znajdę coś dla siebie?

Dla wszystkich poszukujących czegoś nietuzinkowego, odpowiedź brzmieć może jedynie: tak! Na OFF Festival Katowice przyjeżdża się, by odkryć nową fascynującą muzykę lub po raz pierwszy w Polsce zobaczyć legendy światowej muzyki alternatywnej. Nasze zaproszenie przyjęli już m.in. Iggy Pop, Patti Smith, The Smashing Pumpkins, Primal Scream, The Flaming Lips, The National i Public Image Limited. Jesteśmy jedynym festiwalem w tej części Europy o tak silnej reprezentacji muzyki z każdego zakątka świata – od obu Ameryk po Afrykę i Azję – ale OFF Festival to także przegląd najlepszej polskiej muzyki alternatywnej od Hey, Voo Voo, Lecha Janerki i Lao Che po Gabę Kulkę, Molestę i… Zbigniewa Wodeckiego (to u nas po raz pierwszy zagrał pełny koncert Mitch & Mitch).


2) Czy znam chociaż jedną gwiazdę festiwalu, czy też grają tam sami absolutnie niezależni artyści?

Na 12. edycji OFF Festivalu w Dolinie Trzech Stawów pojawią się m.in. PJ Harvey, Feist, Swans, Shellac, Talib Kweli Live, Beak>, The Black Madonna i Jessy Lanza, a Polskę reprezentować będą m.in. Kwadrofonik + Artur Rojek i PRO8L3M. trudno nam uwierzyć w to, że może znaleźć się ktoś, ko nie zna chociaż jednego z tych artystów…


3) Czy OFF to tylko muzyka?

Absolutnie nie! Poza koncertami odbywać się będą Wydarzenia Towarzyszące, w tym spotkania i dyskusje z autorami książek w Kawiarni Literackiej, a PiaskOFFnicę, specjalną strefę dla najmłodszych, położoną w najcichszym zakątku festiwalowego terenu, w której pod okiem opiekunów i animatorów, dzieci mają możliwość brać udział w warsztatach i wspólnych zabawach. OFF Festival Katowice to wydarzenie kompletne. Prócz świetnej muzyki serwowanej w przyjaznym otoczeniu na uczestników imprezy czeka także doskonała oferta gastronomiczna, której nie powstydziłby się niejeden stricte kulinarny festiwal. Uważnie planowana i selekcjonowana grupa dostawców zapewnia menu z najwyższej półki – każdy, niezależnie od tego, czy jest weganinem, bezglutenowcem, fanem kuchni regionalnej czy… kapryśnym pięciolatkiem, znajdzie tu coś dla siebie.

4) Jak wygląda sprawa z biletami?

Całkiem nieźle 🙂
Karnet 3- dniowy (czyli na wszystkie koncerty) kosztuje zaledwie 310 zł,
natomiast miejsce na polu namiotowym – 60 zł .
 
 
Więcej informacji:

 

  • W publikacji wykorzystano logo pochodzące z materiałów prasowych Organizatora

Wakacje w Kato po raz pierwszy, czyli Tauron Nowa Muzyka!

Kraków mocno kulturą, a więc też i muzyką przez wakacje stoi. To niepodważalny fakt – ale. Takich dwóch niezależnych festiwali, jak ma stolica Górnego Śląska, możemy jedynie zazdrościć. Mowa oczywiście o Tauron Nowa Muzyka oraz OFF – ie. Pierwszy z nich startuje już 6 lipca, a więc oto krótki przewodnik pod roboczym tytułem: „Dlaczego absolutnie warto?”

1) Jak duży jest to festiwal i czy na pewno znajdę coś dla siebie?

Pewnie, że tak, skoro w tym roku to aż 65 różnorodnych artystów, którzy przez 4 dni wystąpią na 8 scenach! Podczas 12. odsłony festiwalu uczestnicy zetkną się z gatunkową różnorodnością. Zadowoleni będą fani cięższych brzmień muzyki techno, głęboko przemyślanego ambientu i nowoczesnego podejścia do muzyki soul & RnB. Nie zabraknie też wykonawców alternatywnego popu, energetycznego disco i house odnoszącego się do swoich nowojorskich korzeni, a także przedstawicieli futurystycznego jazzu.

2) Czy znam chociaż jedną gwiazdę festiwalu, czy też grają tam sami absolutnie niezależni artyści?

Róisín Murphy (sobota, 8 lipca) będzie jedną z najjaśniejszych gwiazd 12. edycji festiwalu. Irlandzka wokalistka zadebiutowała z zespołem Moloko, którego hity „Sing It Back” i „Time Is Now” wciąż regularnie goszczą na playlistach klubów i stacji radiowych. Po opuszczeniu zespołu z powodzeniem poświęciła się solowej karierze notując na swoim koncie cztery albumy studyjne, a pochodzące z nich single, jak m.in. „Overpowered”, „Simulation” i „Let Me Know” osiągnęły status utworów kultowych.

Koncert The Cinematic Orchestra (czwartek, 6 lipca) w fenomenalnej sali katowickiego NOSPR-u otworzy tegoroczną edycję Festiwalu. To zespół, którego nie trzeba przedstawiać miłośnikom nowoczesnych brzmień. Słyną z przemyślanego połączenia jazzowej improwizacji oraz elektronicznych eksperymentów. Entuzjastycznie przyjmowane występy na żywo to znak rozpoznawczy grupy, która zasłynęła takimi albumami, jak „Motion“ i „Man With A Movie Camera“.

Charyzmatyczna Cat Power (piątek, 7 lipca) to wokalistka i autorka piosenek obecna na scenie alternatywnej od początku lat 90-tych. Jest znana z oryginalnych, minimalistycznych utworów, które trudno jest umieścić w konkretnej gatunkowej szufladce. Karl Lagerfeld stwierdził, że „to jedyna kobieta, której do twarzy z papierosem w dłoni”. Na festiwalu Tauron Nowa Muzyka Katowice wystąpi solo.

Popularne „wykrzykniki”, jak w Polsce zwykło się określać !!! (chkchkchk) , od ponad 20 lat zachwycają słuchaczy chwytliwymi kompozycjami na styku punku, funku i muzyki klubowej. Pochodzący z Kalifornii, ale rezydujący obecnie w Nowym Jorku zespół to jedna z ikon fali „indie dance” z początku obecnego stulecia i mimo zmieniających się trendów, stale utrzymają status gwiazd. !!! emanują niezrównaną energią i wciąż zaskakującymi pomysłami dokonując śmiałych syntez wielu gatunków. !!! zagrają w piątek, 7 lipca.

SOHN (sobota, 8 lipca) to nietuzinkowy wokalista, który porusza się na styku niezależnego RnB, popowej ballady i wrażliwej elektroniki. To także producent, kompozytor i autor tekstów, który tworzył utwory m.in. na płytę Rihanny. Od internetowego debiutu w 2010 roku, muzyka SOHNa zdążyła zaintrygować fanów na całym świecie, katapultując artystę do roli gwiazdy alternatywnego popu. SOHN nagrał dwa dobrze przyjęte albumy dla kultowej wytwórni 4AD – „Tremors” z 2014 roku i tegoroczny „Rennen”, który zagra na Festiwalu.

3) Tauron słynie z mocnego przedstawicielstwa muzyki elektronicznej, czy coś tutaj się zmieniło?

Absolutnie nie! Odpowiedzialni za nowe undergroundowe brzmienie odnoszące się do klasyków muzyki house i disco, Hercules & Love Affair (sobota, 8 lipca) zasłynęli albumem o tej samej nazwie, promowanym singlem z piosenką „Blind”, w której nagraniu wziął udział Antony Hegarty, znany z grupy Antony And The Johnsons. Skład zespołu uległ od tamtego czasu kilkakrotnym zmianom, ale jego muzyka wciąż rozgrzewa do czerwoności publiczność na całym świecie. Po trzech latach milczenia Andy Butler wraz ze swoją świtą wracają z nowym materiałem, który zaprezentują podczas tegorocznej odsłony festiwalu.

William Basinski (8 lipca) zdobył sławę dzięki serii apokaliptycznych pejzaży dźwiękowych z cyklu „The Disintegration Loops”, stworzonych podczas zamachów z 11 września 2001 roku. Krytycy i słuchacze jednogłośnie uznali jego kompozycje za jedną z najlepszych płyt XXI wieku i doskonały komentarz do współczesnej rzeczywistości. Aktywny od ponad 30 lat, Basinski pozostaje twórcą wymykającym się sztywnym ramom gatunkowym. Jego głównym, ale nie jedynym polem działań pozostaje ambient. W Katowicach Basinski pojawi się ze swym najsłynniejszym dziełem, które zostanie wykonane podczas uroczystego, niedzielnego koncertu w gmachu NOSPR wieńczącego festiwal. „The Disintegration Loops” wykonają na żywo muzycy Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach pod batutą Boon Hua Liena. Dzień wcześniej, w sobotę 8 lipca, artysta wystąpi na żywo z dźwiękowym hołdem dla Davida Bowiego.

Urodzony w Belfaście, ale na stałe mieszkający w Londynie Max Cooper (piątek, 7 lipca) jest na co dzień doktorem genetyki. W wolnych chwilach tworzy autorskie projekty muzyczne, wzbogacone o dokonania sztuk wizualnych. Za swoje nowatorskie podejście do muzyki elektronicznej jest on często określany mianem jednego z najciekawszych artystów nowego pokolenia. Oprócz sporej ilości własnych utworów, był również odpowiedzialny za remixy dla artystów takich jak chociażby Hot Chip, Extrawelt oraz Pig & Dan.

Gold Panda (sobota, 8 lipca), to pochodzący z Londynu producent oryginalnych „nowych beatów”, inspirowanych w równym stopniu hip-hopem, co pozostałymi stylistykami muzyki klubowej. Zadebiutował albumem „Lucky Shiner”, wzbudzając niemałe zainteresowanie wśród krytyków muzycznych, a efektem tego była nominacja do albumu roku ogłoszona przez Pitchfork. Niejednokrotnie jego twórczość budzi skojarzenia z nagraniami Four Teta i DJ-a Shadowa, jednak Gold Panda potrafi sięgnąć także po różnorodne motywy muzyczne charakterystyczne nawet dla minimalistycznego techno.

4) Jak wygląda sprawa z biletami?

Całkiem nieźle 🙂

Karnety:
1-dniowy: 160 zł
2-dniowy: 280 zł

UWAGA! Klienci sieci T-Mobile mogą liczyć na dodatkową zniżkę przy zakupie karnetów
2-dniowych za pośrednictwem Ticketpro.pl w wysokości 25%! W celu otrzymania kodu rabatowego wystarczy wysłać bezpłatny SMS o treści „nowa” pod numer 80557.
Promocja trwa do wyczerpania karnetów.

3-dniowy: 330 zł
Bilety na koncert zamknięcia: 40 zł / 70 zł / 90 zł*

*Cena powiązana jest z miejscem na sali koncertowej NOSPR.

Każdy kto zechce skorzystać z pola namiotowego z pewnością będzie miał taką możliwość. Miejsce na polu kosztuje 40 zł od osoby, niezależnie od liczby zajmowanych dni. Oprócz miejsca do rozbicia namiotu, goście znajdą tam węzeł sanitarny z ciepłymi prysznicami oraz strefę gastronomiczną. Profesjonalna ochrona zadba o bezpieczeństwo namiotów i ich właścicieli przez 24 godziny na dobę. Bezpłatne autobusy zapewnią transport do Strefy Kultury.
Harmonogram pola :
Start: 06.07.2017 r., godz.: 12:00
Koniec: 10.07.2017 r., godz.: 12:00
Cena: 40 zł / 1 os. (na cały pobyt)
 
 
Więcej informacji:

 

  • W publikacji wykorzystano zdjęcia pochodzące z materiałów prasowych Organizatora, foto: Radosław kaźmierczak

Festiwal EtnoKraków/Rozstaje 2017 – 5 do 8 lipca 2017

Zapraszamy do Krakowa na kolejną edycję EtnoKraków/Rozstaje – najważniejszego festiwalu sceny etno w tej części Europy. Ponad 100 muzyków, reprezentujących państwa z 4 kontynentów, wystąpi w dniach od 5 do 8 lipca na blisko 20 koncertach i udowodni jak bardzo aktualne są dziś artystyczne rozwiązania, które czerpią z tradycji kultury. Powrót do muzycznych korzeni uzupełni ogrom wydarzeń towarzyszących: zabawy taneczne, warsztaty muzyczne i tradycyjnego rzemiosła. A wszystko równolegle z odbywającą się w tym czasie w Krakowie sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Organizatorami festiwalu są: Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Stowarzyszenie Rozstaje: u Zbiegu Kultur i Tradycji.

Festiwal jest doskonałym uzupełnieniem licznych wydarzeń kulturalnych i imprez odbywających się w lipcu w Krakowie” – mówi Andrzej Kulig Zastępca Prezydenta Miasta Krakowa ds. Polityki Społecznej, Kultury i Promocji Miasta. – „W tym roku zbiegnie się on dodatkowo w czasie z 41. sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, która odbędzie się w naszym mieście. Festiwal EtnoKraków/Rozstaje 2017 będzie dzięki temu nie tylko czasem fantastycznej zabawy, ale także cenną lekcją przedstawiającą wzajemne przenikanie się różnorodnych kontekstów muzycznych wielu kręgów kulturowych.”

Festiwalowi artyści wystąpią na blisko 20 koncertach w wyjątkowych lokalizacjach m.in.: w Kościele św. Katarzyny, Żydowskim Muzeum Galicja, Muzeum Etnograficznym im. S. Udzieli, w krakowskich klubach (Alchemia, Strefa) oraz na scenie plenerowej na Placu Wolnica.

Aktywność artystyczna wielu spośród naszych gości pozostaje w istotnym związku z elementami muzyki tradycyjnej i wiąże się z aspektami światowego dziedzictwa kultury, które podlegają nadzwyczajnej uwadze UNESCO” – zapewnia Jan Słowiński, dyrektor festiwalu EtnoKraków/Rozstaje. – „W Krakowie wystąpi m.in.: Kayhan Kalhor, który jest światowej sławy wirtuozem gry na kemancze – tradycyjnym, perskim instrumencie strunowym, wpisanym na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. Na tej samej Liście znajdują się też  Pieśni z Sanaa (Jemen), które są istotną inspiracją repertuaru grupy Gulaza. Znalazł się tam też gruziński śpiew polifoniczny, praktykowany w ramach projektu Duch gór przez kwintet Urmuli, oraz wykorzystywany przez ten sam zespół podwójnostroikowy dęty drewniany duduk.”– dodaje Słowiński.

Oblicze festiwalu zaprezentują dwie wzajemnie dopełniające się historie, czyli dwie festiwalowe, bliskie sobie sceny: In crudo, która złoży hołd muzyce dawnej, będącej źródłem muzyki wiejskiej i tradycyjnej muzyki oraz scena Inspiracje, która udowodni, że w dzisiejszych czasach można szukać własnego głosu, własnego muzycznego opisu świata, pozostając w zachwycie nad muzyką tradycyjną, ale sięgając też po nowoczesne czy współczesne środki artystycznej wypowiedzi.

Każdego roku festiwal EtnoKraków/Rozstaje przyciąga do Krakowa gości z odległych zakątków Polski i zagranicy, a festiwalowa publiczność z rocznym wyprzedzeniem wpisuje w swoje kalendarze każdą kolejną edycję wydarzenia.” – mówi Robert Rozciecha, zastępca dyrektora Krakowskiego Biura Festiwalowego. – „Ogromnie nas to cieszy, ponieważ to znak, że obrana przez nas organizatorów droga jest słuszna, a marka festiwalu staje się coraz bardziej rozpoznawalna.”

Istotą spotkania artystów i publiczności w ramach festiwalu EtnoKraków/Rozstaje będzie próba odnalezienia autentycznej opowieści. Czegoś odmiennego od popowego banału i muzycznego plastiku. Każda podróż, nawet ta dookoła muzycznego świata – zaczyna się jednak od własnego domu, dlatego w tym roku zwrócimy uwagę na piękne, autorskie odczytania muzyki z najbliższych okolic. Ania Broda przedstawi ujmujące pieśni i piosenki z Warmii i Mazur. Sutari – natchnienia płynące z polskiej muzyki wiejskiej, z różnych stron kraju, m.in. Kujaw, Radomszczyzny, Lubelszczyzny. Karolina Cicha i Bart Pałyga spróbują natomiast odtworzyć muzykę Tatarów podlaskich. Fascynujące będą projekty międzynarodowe, m.in. polsko-skandynawska odsłona projektu Archipelag_2 Joanny Słowińskiej i wspólne przedsięwzięcie artystyczne Kayhana Kalhora i Marii Pomianowskiej. W głąb tradycji powiodą nas też zagraniczni goście festiwalu. Zespół Homayoon przedstawi mistyczną muzykę, opartą na tradycjach sufickich oraz na poezji największego poety tego kręgu, mistyka, znanego światu jako Rumi (Dżalal ad-Din Muhammad ar-Rumi), a Debashish Bhattacharya, wybitny gitarzysta z Indii, przedstawia porywającą własną wizję muzyki hinduskiej, z brzmieniem gitary hawajskiej w tle (jego ostatnia płyta z podtytułem A Tribute to Tau Moe – dedykowana jest artyście, który spopularyzował hawajską gitarę w Indiach.

  • Bilety oraz karnety na festiwalowe koncerty można kupować od poniedziałku (22 maja) od godz. 12.00 za pośrednictwem portalu eventim.pl oraz w siedmiu punktach informacji miejskiej InfoKraków: przy ul. św. Jana 2, przy ul. Szpitalnej 25, przy ul. Józefa 7, w Pawilonie Wyspiańskiego (pl. Wszystkich Świętych 2), w Sukiennicach (Rynek Główny 1/3), w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego (ul. Powiśle 11) oraz w Centrum Kongresowym ICE Kraków (ul. Marii Konopnickiej 17).

Więcej informacji:

 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Muzyczny Kraków jest obecny na festiwalach od wielu lat. Stanowią znaczące wydarzenie i zawsze dostarczają fantastycznych muzycznych doznań. Aby zachęcić do udziału w tym wydarzeniu,  poniżej fotograficzne reminiscencje z koncertu Maria Pomianowska & Punk RyuJi Ak / Chopin & Arirang (2015)

Copyright © Muzyczny Kraków (zdjęcia archiwalne)

Trio Mandili (Gruzja) – dwa koncerty w Polsce

O dziewczynach po raz pierwszy usłyszeliśmy w 2014 roku, gdy w sieci pojawiło się nagrane podczas przechadzki video. Trójka dziewczyn z Gruzji śpiewa na nim utwór „Apareka”, a klip odtworzono obecnie prawie pięć milionów razy! Od tamtego momentu popularność trio wykonującego gruzińską muzykę ludową ciągle rośnie – Gruzinki już mają za sobą pierwsze koncerty na Zachodzie oraz większych festiwalach.

  • Gruzińskie trio przyjedzie do naszego kraju promować swój najnowszy album „With Love”. Na koncerty wyjątkowego Trio Mandili zapraszamy 13 maja do krakowskiego Kwadratu oraz dzień później 14 maja do warszawskiego Palladium.

TRIO MANDILI (Gruzja) folk gruziński: Piękne głosy, niesamowite harmonie, uroda, naturalność, bezpretensjonalność i oczywiście wielki talent. Tym trzy młode dziewczyny z Gruzji tworzące Trio Mandili, w 2014 roku zawojowały świat w błyskawicznym tempie po tym, jak opublikowały w sieci nakręcony komórką podczas spaceru filmik, na którym śpiewają piosenkę. Klip z utworem „Apareka” stał się hitem internetu i do dziś odtworzono go blisko 5 mln razy na samym tylko oficjalnym kanale youtube’owym tria (łącznie z innymi ponad 20 mln). Ktoś może pomyśleć, że to żadne osiągnięcie, ale trzeba pamiętać, że Anna Chincharauli, Tatia Mgeladze i Shorena Tsiskarauli śpiewają gruzińską piosenkę ludową, nie popowy hit. Od tamtej pory w Trio Mandili pozostała tylko Tatia, a towarzyszą jej na scenie Irina Midelauri i Tako Tsiklauri.

Obecnie Trio Mandili jest doskonale znane nie tylko w swojej ojczyźnie. Występowało również poza Gruzją, na Ukrainie, w Rosji, Bułgarii, Belgii, a także w Polsce. Dziewczyny zachwyciły publiczność podczas Inne Brzmienia Art & Music Festival w Lublinie. Wykonując ludową gruzińską muzykę Trio Mandili zdobyło serca milionów na świecie, co jest fenomenem. Poświęcono im artykuł w poczytnym amerykańskim serwisie Huffington Post. Trzy skromne studentki z Gruzji zrobiły coś z potrzeby chwili, w ogóle nie biorąc pod uwagę, że mogą odnieść taki sukces. Dziś zapraszane są na liczne festiwale na Zachodzie.

Mandili po gruzińsku oznacza opaskę noszoną na głowie przez kobiety. Gdy mężczyźni walczą, a kobieta rzuci między nich opaskę, walka ustaje. Trio Mandili nagrało niedawno debiutancką płytę „With Love” i ją będą promować podczas kolejnej wizyty w Polsce.

Więcej informacji:

Organizatorami koncertów są: Knock Out Productions oraz Go Ahead.
 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

IV Letni Festiwal Muzyki i Tańca – (krótka) relacja

Zaczynamy nadrabianie wakacyjnych zaległości. Jedną z nich jest IV Letni Festiwal Muzyki i Tańca który odbył się dniach 6 i 7 sierpnia 2016 w Krakowie.

Festiwal od kilku lat odbywa się w ważnych europejskich ośrodkach kultury, m.in. Budapeszcie, Pradze, Paryżu, Dubrowniku, Salzburgu oraz Madrycie. W tym roku Kraków po raz czwarty stał się sceną dla artystów z różnych stron Europy, a tradycyjną kulturę swoich krajów zaprezentują wykonawcy z Węgier, Rumunii, Bułgarii, Estonii, Łotwy, Chorwacji, Turcji, Szwecji, Republiki Czeskiej, Słowacji, Cypru, Włoch i Izraela.

Koncerty odbyły się 6 sierpnia, godz. 18.00-22.00 na scenie plenerowej przy Dworku Białoprądnickim, ul. Papiernicza 2, oraz 7 sierpnia, godz. 18.00-22.00 w Starej Zajezdni by De Silva, ul. Św. Wawrzyńca 12

Mieliśmy wielką przyjemność być na Koncercie w Starej Zajezdni. Widowisko było fantastyczne, z typu tych, na jakie chce się chodzić raz w tygodniu. Feria barw muzycznych, folklorystycznych i kolorystycznych. Scena i sala wypełniona artystami w baaardzo różnym wieku. Wspólnym mianownikiem, który łączył występujących i publiczność był radość z udziału w tym widowisku i niesamowita pozytywna energia płynąca z tego faktu.

Mieliśmy wielką przyjemność obejrzenia i wysłuchania muzyki ludowej z wielu krajów Europy. Była to muzyka prawdziwa, pozbawiona „cepeliadowskiego” nalotu. Wspaniale bawili się wszyscy, wykonawcy i publiczność. Muzyka łagodzi obyczaje i łączy ludzi. Bardzo prosimy o więcej właśnie takich wydarzeń.

Poniżej, skromna fotorelacja:

Foto © Muzyczny Kraków