57 Krakowski Festiwal Filmowy „Chavela” – relacja

Wybierając się na projekcję filmu Chavela w konkursie DocFilmMusic, 57 Krakowskiego Festiwalu Filmowego, znałem dość dobrze twórczość Chaveli Vargas. Jednak poznanie jej biografii sprawiło, że te piosenki odbieram dziś zupełnie inaczej.

Uważam, że filmy biograficzne o muzykach są doskonałym dodatkiem do tego co możemy usłyszeć. Poznanie ich życia powoduje, że zupełnie inaczej i zdecydowanie głębiej odbieramy ich twórczość. Osobiście staram się czytać literaturę biograficzna a jak się uda filmy dokumentalna – niekiedy fabularne. W moim przypadku było tak między innymi w odniesieniu do Czesława Niemena (Sen o Warszawie) Milesa Davisa (Miles Davis i ja) czy Leona Russella (A Poem Is A Naked Person – w czasie ubiegłorocznej edycji DocFilmMusic Krakowskiego Festiwalu Filmowego).

Nie inaczej było w odniesieniu do Chaveli Vargas. Świat zna ją głównie dzięki filmom Pedro Almodovara i romansowi z Fridą Kahlo. Tymczasem jej długie, 93 letnie życie, to fantastyczna i magiczna opowieść. I taka właśnie była Chavela – fantastyczna i magiczna … i tego nie wymyśliłem ja, tą kwestie wypowiada w filmie sam Pedro Almodovar, Jej wielki przyjaciel, fan i wielbiciel.

Jej życie było bardzo barwne i pełne, jak się to mówi w środowisku filmowym “nagłych zwrotów akcji”. Autorzy filmu stanęli przed wielki wyzwaniem – jak w czasie 90 minut zmieścić 93 lata burzliwego i pełnego zdarzeń życia. Ja, nie zamierzam opisywać tu życia i kariery Chaveli Vargas. Zrobię to w wielkim skrócie, głównie aby zachęcić czytelników do oglądnięcia tego filmu (nie wiem jak będzie z jego dostępnością po Festiwalu)

Chavela Vargas, właściwie Isabel Vargas Lizano urodziła się w 1919 roku w San Joaquín de Flores w Kostaryce. Jej dzieciństwo jest koszmarem, rodzice widząc, że jest inna nie akceptują jej, miejscowy ksiądz zakazuje jej wejścia do kościoła. Po rozwodzie rodziców Chavelę wychowuje wujostwo. Mając 14 lat ucieka do Meksyku, który mieszkańcom Kostaryki jawi się jako kraina szczęśliwości. Pierwsze lata to walka o przetrwanie, dorywcze prace i śpiewanie w lokalach o nie najlepszej reputacji. Wszystko zmienia znajomość z José Alfrede Jiménezem, pieśniarzem i kompozytorem, ówczesną gwiazdą muzyki “ranchera”. To specjalne utwory dedykowane samotnym kowbojom (czyli robotnikom rolnym). Pełne tkliwości utwory o miłości, głównie niespełnionej i tragicznej. Chavela wpisuje się w ten styl, jednocześnie tworząc swoją własną sztukę interpretacji. W odróżnieniu od tkliwych i cukierkowych interpretacji, jej są surowe, pełne żaru, energii i emocji. Ubiera się w męskie stroje i charakterystyczne poncho. Staje się lokalną a później meksykańską gwiazdą. Prowadzi życie artystycznej bohemy, będące niekończącą się nocną imprezą z ogromną ilością alkoholu.

Choroba alkoholowa powoduje, że jej kariera bardzo szybko się kończy a gwiazda pozostaje bez środków do życia. Stan taki trwa kilkanaście lat po czym Chavela wychodzi z nałogu … ! Ona sama twierdzi, że to za sprawą meksykańskich szamanów, których odwiedziła, jej ówczesna partnerka uważa, że zrobiła to dla niej. Później następuje powolny i trudny powrót na scenę. Na szczęście pojawia się kilka osób, które doceniając jej talent, powodują, że staje się gwiazdą nie tylko meksykańskich ale również światowych estrad. Występuje między innymi w paryskiej Olimpii i Carnegie Hall. Największą zasługę ma tu Pedro Almodovar, jej muzyka pojawia się w filmach „Kika”, „Kwiat mego sekretu”, „Drżące ciało”. Zagrała również we Fridzie Julie Taymor a Werner Herzog obsadził ją w roli indiańskiej szamanki w filmie „Krzyk kamienia”

Tyle pokrótce o 93 letnim życiu Chavela Vargas. Jej twórczość przepojona jest uczuciami i emocjami. Jej piosenki są właściwie spektaklami, w których bardzo sugestywnie odgrywa ich treści. Należę do fanów Chaveli Vargas, teraz podziwiam ją jako człowieka. W końcowych sekwencjach filmu, u schyłku życia wypowiada słowa, które chciałbym zadedykować wszystkim:

Jeśli żyjesz w zgodzie z samym sobą – zwyciężysz …

Film zrealizowany jest w konwencji “jedynie słusznej” dla filmów biograficznych. Piszę to bez cienia złośliwości. Ta konwencja to fragmenty wywiadów z bohaterką i osobami z jej życia. Wszystko ilustrowane fragmentami występów i zdjęciami. W tym przypadku zostało to zrobione w sposób doskonały. Powstał klasyczny film biograficzny a osobowość bohaterki + perfekcyjna produkcja sprawia, że w mojej ocenie film jest wybitny.

Uważam, że to obowiązkowa pozycja dla wszystkich miłośników muzyki. Ale nie tylko muzyki, życiorys Chaveli Vargas polecam wszystkim …

 

Projekcja w ramach konkursu  DocFilmMusic, 57 Krakowskiego Festiwalu Filmowego.
Więcej informacji na temat Festiwalu:

 
Foto: By Raúl SerranoFlickr: Chavela Vargas y La Banda de Tlayacapan., CC BY-SA 2.0, Link

Krakowski Festiwal Filmowy – Dwóch laureatów Smoka Smoków po raz pierwszy w historii

Każdego roku, trzeci dzień Krakowskiego Festiwalu Filmowego kończy ceremonia wręczenia najważniejszej festiwalowej nagrody – Smoka Smoków, przyznawanej za wyjątkowy wkład w rozwój światowej kinematografii. Tym razem Rada Programowa Krakowskiej Fundacji Filmowej postanowiła uczcić jubileusz 70-lecia polskiej animacji bezprecedensowym uhonorowaniem dwóch wybitnych weteranów tego gatunku, Witolda Giersza i Daniela Szczechury.

“Bardzo trudno byłoby rozstrzygnąć, który z dwóch dzisiejszych laureatów bardziej lub wcześniej by na tę nagrodę zasłużył.” – tłumaczył wyjątkową podwójność nagrody, Przewodniczący Rady Programowej Krakowskiej Fundacji Filmowej, prof. Tadeusz Lubelski. – “To są oczywiście dwaj bardzo różni artyści, ale wiele ich łączy i to także sprzyjało tej decyzji. Zarówno Witold Giersz, jak i Daniel Szczechura są wybitnymi reprezentantami, ostatnimi mohikaninami tej wspaniałej formacji nie tylko pokoleniowej, ale przede wszystkim artystycznej, która otrzymała potem nazwę Polskiej Szkoły Animacji.”

Prof. Lubelski wyjaśnił, że obaj tegoroczni laureaci są liderami dwóch charakterystycznych odmian animacji.Twórczość Witolda Giersza nazywana jest, także przez samego artystę, ruchomym malarstwem i polega na traktowaniu filmu animowanego jako sposobu uprawiania malarstwa. Natomiast Daniel Szczechura jest wybitnym przedstawicielem nurtu określanego tradycyjnie mianem groteski filozoficznej, mającej często charakter satyry politycznej

Statuetki Smoka Smoków, autorstwa profesora Bronisława Chromego, wręczyli Magdalena Sroka, Dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa. Uroczystość zakończył pokaz sześciu niezwykle uznanych w świecie filmów obu laureatów.

Nagroda Smok Smoków, przyznana w tym roku po raz 20, to najwyższe wyróżnienie Rady Programowej Krakowskiej Fundacji Filmowej, organizatora Krakowskiego Festiwalu Filmowego, jako wyraz uznania za wkład w rozwój światowej kinematografii w dziedzinie filmu dokumentalnego, krótkometrażowego i animowanego. Wśród dotychczasowych laureatów znalazło się wielu znamienitych twórców m.in. Werner Herzog, Priit Pärn, Kazimierz Karabasz, Bohdan Kosiński, Bogdan Dziworski, Allan King, Albert Maysles, Jonas Mekas, Helena Trestíková, Stephen i Timothy Quay, Raoul Servais, Jerzy Kucia, Paul Driessen, czy Marcel Łoziński.

Witold Giersz to jeden z najwybitniejszych polskich animatorów, nazywany „malarzem ekranu”. Jest zdobywcą wielu nagród, w tym aż siedmiu na Krakowskim Festiwalu Filmowym. Jego kino określa się „ruchomym malarstwem” ze względu na rolę jaką odgrywa w nim barwa i sposób ożywiania kolorów. Kolor bowiem – jak mówił Witold Giersz – jest bohaterem jego filmów. W retrospektywie Mistrza zobaczymy jego najważniejsze filmy, między nimi Mały western, nagrodzony na pierwszym festiwalu w Krakowie nagrodą Smoka Wawelskiego (1961) oraz jego najnowszy film Signum z 2015 roku.

Daniel Szczechura to jedna z najgłośniejszych postaci polskiej animacji. Jego poszukiwania twórcze przyczyniły się do powstania zjawiska nazywanego „polską szkołą filmu animowanego”. „Kino Daniela Szczechury zaczęło się od opisu rzeczywistości, satyrycznego, przejaskrawionego, szyderczego, ale jednak opisu. Szybko tonację buffo zastąpiło spojrzenie bardziej serio, dokumentowanie naszej „zewnętrzności” – penetrowanie spraw, które siedzą ukryte gdzieś głęboko w nas” pisał Jerzy Armata. Przekonać się o tym będziemy mogli oglądając wybór filmów laureata.

  • W środę, 31 maja o godz. 12.30 w Małopolskim Ogrodzie Sztuki publiczność Krakowskiego Festiwalu Filmowego będzie mogła wziąć udział w otwartej lekcji mistrzowskiej Daniela Szczechury, natomiast w piątek o godz. 12.00 w Kinie Pod Baranami, publiczny pokaz powstawania animacji zrealizuje drugi z laureatów, Witold Giersz. W ciągu całego Festiwalu widzowie będą mieli okazję zapoznać się z obszernym wyborem twórczości Laureatów.

57. Krakowski Festiwal Filmowy potrwa do 4 czerwca 2017 roku.
Informacje i szczegółowy program:

 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora, foto: T. Korczyński | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Wielka Parada Smoków! – Kraków, 3-4 czerwca

Pokaz lotniarzy, flyboard na Wiśle, kurtyny wodne, konkursy, stoiska z atrakcjami, piękna muzyka, a przede wszystkim imponujące wielkością, barwami i płynnymi ruchami smoki, animowane przez aktorów Teatru oraz setki dzieci – tak w skrócie zapowiada się siedemnasta edycja Wielkiej Parady Smoków organizowana przez Teatr Groteska, która odbędzie się 3 i 4 czerwca 2017 r.

Tematem przewodnim tegorocznego wydarzenia są Smoki Morza Śródziemnego.
Smoczy Piknik Rodzinny na Bulwarach przy Smoczej Jamie rozpocznie się w sobotę (3.06) o godz. 10 i tego dnia potrwa do godz. 21:30. Na odwiedzających czekają konkursy, zabawy, wesołe miasteczko oraz różnorodne stoiska wystawców. W niedzielę (4.06) dalszy ciąg piknikowania – od godz. 10 do godz. 19.
W sobotę o godz. 22 przy Zakolu Wisły pod Wawelem rozpocznie się niezapomniane widowisko z wykorzystaniem efektów pirotechnicznych, zaskakującej oprawy świetlnej i laserowej oraz gigantycznych kurtyn wodnych, a także pięknej muzyki. Największą atrakcją będą ogromne latające smoki, animowane na barkach i statkach przez aktorów Teatru Groteska. Z głośników popłynie muzyka m.in. Maurice’a Ravela, Gorana Bregovica czy Hansa Zimmera. Podniebną prezentację smoków poprzedzi pokaz lotniarzy oraz flyboard na Wiśle – ekstremalne akrobacje na wodzie i w powietrzu.

Kultowa Wielka Parada Smoków wystartuje w niedzielę (4.06) o godz. 12. Przejdzie ulicami Starego Miasta, a swój finał będzie miała na Rynku Głównym. Weźmie w niej udział ponad tysiąc dzieci z całej Polski. To one będą animować prawie czterdzieści samodzielnie zaprojektowanych i wykonanych smoków, które powalczą o tytuł Najpiękniejszego Smoka Parady. W tym roku hasło do stworzenia smoczych postaci brzmi: „Smoki Morza Śródziemnego”. Uczestnicy mogą puścić wodze fantazji, inspirując się kulturą, historią, plastyką i ornamentyką np. Cypru, Egiptu, Grecji, Tunezji, Turcji czy Włoch. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi około godz. 13:30 na scenie ustawionej na Rynku Głównym. Dokładna trasa przemarszu Wielkiej Parady będzie znana już za kilka dni.
W tym roku przemarszowi towarzyszyć będzie muzyka trzech krakowskich zespołów: Sorrir Por Fawor! zagra energetyczną sambę, Capoeira UNICAR Kraków przedstawi oryginalne tańce-walki, a Krakowska Orkiestra Staromiejska odegra muzykę marszową i rozrywkową na instrumentach dętych.

Wielka Parada Smoków to impreza organizowana od 2000 roku przez Teatr Groteska.  Jej pomysłodawcą jest dyrektor tego teatru Adolf Weltschek. Wydarzenie na stałe wpisało się w kulturową mapę Krakowa – przyciąga nie tylko mieszkańców miasta, ale również tysiące miłośników smoków z całej Polski, Europy i świata.

 

źródło informacji:
Strona wydarzenia na Facebook | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

57 Krakowski Festiwal Filmowy – 28.05 – 04.06.2017

Krakowski Festiwal Filmowy jest jedną z najstarszych imprez w Europie poświęconych filmom dokumentalnym, animowanym oraz krótkim fabułom. Jego trzon stanowią cztery równorzędne konkursy: dokumentalny, krótkometrażowy, polski oraz muzycznych dokumentów DocFilmMusic. Podczas 8 festiwalowych dni widzowie mają okazję obejrzeć około 250 filmów z Polski i z całego świata. Prezentowane są one w sekcjach konkursowych oraz w pokazach specjalnych. Festiwalowi towarzyszą wystawy, koncerty, pokazy plenerowe oraz spotkania z twórcami. Festiwal co roku odwiedza ok. 700 polskich i międzynarodowych gości: reżyserów, producentów, programatorów festiwali oraz liczna krakowska publiczność.

Na przestrzeni lat zmieniał się nie tylko program imprezy, ale również i pozycja samego festiwalu. Obecnie rangę Krakowskiego Festiwalu Filmowego potwierdza fakt zaszczytnego dołączenia do grona festiwali akredytowanych m.in. przez Międzynarodową Federację Producentów Filmowych (FIAPF), European Film Academy (EFA) oraz The Academy of Motion Picture Arts and Sciences (AMPAS), dzięki czemu laureaci festiwalu otrzymują bezpośrednie nominacje do nagród Europejskiej Akademii Filmowej, a także mają skróconą ścieżkę do nominacji oscarowych (w kategoriach filmów krótkometrażowych). Krakowski Festiwal jest także w prestiżowym gronie 10 festiwali, które rekomendują pełnometrażowe filmy dokumentalne do Europejskiej Nagrody Filmowej.

To w Krakowie rozpoczynali swoją karierę znakomici polscy dokumentaliści: Krzysztof Kieślowski, Wojciech Wiszniewski, Andrzej Fidyk i Marcel Łoziński. To tutaj dali się poznać świetni twórcy rodzimej animacji: Ryszard Czekała, Jerzy Kucia, Julian Antoniszczak, Piotr Dumała i laureat Oscara za film „Tango” Zbigniew Rybczyński. W konkursach międzynarodowych brało udział i zdobywało na nich laury, obok uznanych realizatorów filmów dokumentalnych i animacji, wielu twórców, których nazwiska znane są powszechnie w świecie filmu fabularnego: Pier Paolo Pasolini, Werner Herzog, Zoltan Huszarik, Jaromil Jireś, Claude Lelouch, Patrice Leconte, Mike Leigh, a także laureat Oscara – Jan Svěrák.

Historia Krakowskiego Festiwalu Filmowego sięga roku 1961, kiedy to jeszcze jako Ogólnopolski Festiwal Filmów Krótkometrażowych prezentował dokonania rodzimej kinematografii. Trzy lata później do festiwalu polskiego dołączony został festiwal międzynarodowy i z imprezy ogólnopolskiej stał się wydarzeniem o międzynarodowej randze. W 1998 po raz pierwszy przyznana została nagroda za całokształt twórczości w dziedzinie filmu dokumentalnego i krótkometrażowego, zwana Nagrodą Smok Smoków. W 2001 roku zmianie uległa sama nazwa festiwalu i od tamtej pory funkcjonuje już jako Krakowski Festiwal Filmowy, którego kolejne edycje odbywają się na przełomie maja i czerwca.

W 2007 roku obok dwóch dotychczasowych konkursów — krajowego oraz międzynarodowego, po raz pierwszy pojawił się trzeci konkurs obejmujący dziesiątkę najlepszych pełnometrażowych dokumentów (obecnie 10 średnio i 10 pełnometrażowych). Natomiast popularność sekcji „Dźwięki muzyki” zainspirowała organizatorów do ogłoszenia w 2013 roku kolejnego konkursu — muzycznych dokumentów DocFilmMusic.

W ciągu kilku lat w programie festiwalowym pojawiało się wiele nowych propozycji. Od 2006 roku Festiwalowi towarzyszą Krakowskie Targi Filmowe przeznaczone dla profesjonalistów z branży filmowej. Rokrocznie odbywają się liczne pokazy pozakonkursowe, które na stałe zdążyły zakorzenić się w ramówce festiwalu, jak np. „Opowieści ze świata”, „Gdzieś w Europie”, „Laureaci festiwali”, „Dźwięki muzyki”, „Panorama filmu polskiego”, „Shorts Matters!”, „Noc wideoklipów”, „Noc etiud studenckich”, „Kids&Youth”, „Docs+Science”.

W ramach festiwalu odbywają się także koncerty i wystawy oraz liczne debaty oraz spotkania z twórcami i przedstawicielami partnerskich festiwali filmowych (m.in. z Leeds, Jihlavy, Uppsali, chińskiego Guanghzou, Tampere, Stuttgartu, Lipska, Kijowa i Berlina).

Więcej informacji i program na stronie internetowej Festiwalu:

Muzyka na Festiwalu Miłosza, Kraków, 8-11 czerwca

Tegoroczną edycję Festiwalu Miłosza uświetnią dwie wielkie muzyczne premiery. Pierwszego dnia (8 czerwca, o godz. 21.00) zapraszamy do Centrum Festiwalowego  (na dziedzińcu Pałacu Biskupa Erazma Ciołka) na koncert zespołu Julia i Nieprzyjemni, gdzie zabrzmią utwory z płyty „Wojaczek”. Festiwal zwieńczy natomiast (11 czerwca o godz. 19.30 w klubie ZetPeTe) koncert Pablopavo i Ludzików, którzy zaprezentują utwory ze swojego najnowszego albumu „Ladinola”. 

„Umarły poeta i jeszcze żywy poeta. Aktorka telewizyjna i pianista. Saksofonista i perkusista. Oj, nie każdy poeta może być autorem tekstów piosenek. Twórczość Rafała Wojaczka nadaje się do tego idealnie. Michał Wandzilak umiejętnie skomponował i zagrał na wielu instrumentach, Julia Kamińska pięknie zaśpiewała, Piotr Chęcki i Przemysław Borowiecki cudnie dęli i uderzali, Dariusz Dudziński szarpał struny, ja coś tam zamruczałem. I tak oto powstała płyta zespołu Julii i Nieprzyjemnych.” – tak inauguracyjny koncert Julii i Nieprzyjemnych zapowiada poeta Marcin Świetlicki. Koncert poprzedzi spotkanie z Marcinem Świetlickim oraz Maciejem Meleckim i Konradem Wojtyłą, którzy porozmawiają o legendzie i dziełach Wojaczka oraz zastanowią się jak o Wojaczku powinno się pisać.
Więcej o koncercie: tutaj.

Na zakończenie festiwalu, w niedzielę (11 czerwca) o godz. 21:30 w klubie ZetPeTe (ul. Dolnych Młynów 10) wystąpią Pablopavo i Ludziki. Premierowo zabrzmią utwory z ich najnowszej płyty – „Ladinola”. Sami artyści tak zapowiadają płytę: „To godzina muzyki umiarkowanie młodzieżowej. Tytuł jest trochę zwodniczy, choć sporo piosenek nawiązuje do muzyki latynoskiej, ale takiej już oprowadzonej po Warszawie. Nieco się zmęczyła, a smog ją upudrował po naszemu. Na płycie zmieściło się 15 utworów, które skomponował zespół Ludziki, a słowa do nich napisał Pablopavo (i trochę Earl Jacob). Gościnnie na Ladinoli pojawili się: Ola Bilińska, Grzegorz Rytka i Lena Romul. To popowa płyta, zamieściliśmy na niej wiele melodii, które przy odrobinie dobrej woli można uznać za ładne. Gdyby wokalista umiał śpiewać, bylibyśmy od teraz popularni jak Eleni.”

Nagrania zostały zrealizowane przez Dj Zero i Karola Dobrowolskiego (AgroRecording) w bieszczadzkiej Zagrodzie Magija i na warszawskiej Pradze. Płyta została zmiksowana przez Dj Zero, za mastering odpowiedzialne jest Studio As One.

  • Bilety na festiwalowe koncerty można kupować za pośrednictwem portalu eventim.pl oraz w siedmiu punktach informacji miejskiej InfoKraków: przy ul. św. Jana 2, przy ul. Szpitalnej 25, przy ul. Józefa 7, w Pawilonie Wyspiańskiego (pl. Wszystkich Świętych 2), w Sukiennicach (Rynek Główny 1/3), w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego (ul. Powiśle 11) oraz w Centrum Kongresowym ICE Kraków (ul. Marii Konopnickiej 17).

Więcej informacji na temat Festiwalu:

 

 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

10. FMF zakończony! Kraków stolicą światowej muzyki filmowej

Sześćdziesiąt premier światowych i jedenaście polskich, osiemnaście koncertów, cztery pokazy filmowe, w tym dwa z muzyką na żywo, pięćdziesięciu trzech kompozytorów i pięćset pięćdziesięciu wykonawców grających na przeszło sześciuset instrumentach – oto bilans zakończonego 10. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. W tygodniowym święcie muzyki i kina wzięło udział przeszło trzydzieści pięć tysięcy osób.

Jubileuszową edycję FMF zaplanowaliśmy niezwykle różnorodnie, by – jak wyjaśnia Robert Piaskowski, dyrektor artystyczny festiwalu – „dotknąć wszystkich rodzajów muzyki związanej z ekranem i zebrać wszystko to, co budowało naszą markę przez lata”. Była więc wielka symfonika filmowa (koncert monograficzny z muzyką Abla Korzeniowskiego, Gala Urodzinowa „All is Film Music” z największymi przebojami kina, suity z „Gwiezdnych wojen” w wykonaniu FMF Youth Orchestra i debiutującego w tym roku FMF Youth Choir), klimatyczne improwizacje fortepianowe („Cinematic Piano” w interpretacji francuskiego pianisty Jeana-Michela Bernarda i jego gości), wielkie pokazy filmowe (plenerowy „Top Gun” Tony’ego Scotta, polska premiera dokumentu „Score: A Film Music Documentary” Matta Schradera, symultaniczne pokazy kultowych megahitów – „Niekończącej się opowieści” Wolfganga Petersena i „Titanica” Jamesa Camerona z muzyką na żywo) oraz spektakularne, plenerowe widowisko „Dance2Cinema: A Midnight Express with Giorgio Moroder”, z bohaterem wieczoru w roli DJ-a.

Na osiemnastu festiwalowych koncertach zabrzmiały najpopularniejsze ścieżki dźwiękowe światowego kina, od tych prawdziwie kultowych (jak „Gwiezdne wojny” Johna Williamsa, „Władca pierścieni” Howarda Shore’a czy „Marzyciel” Jana A.P. Kaczmarka) po najnowsze partytury skonstruowane na potrzeby wielkiego i małego ekranu (m.in. oscarowy „La la Land” Justina Hurwitza i „Penny Dreadful” Abla Korzeniowskiego). Łącznie podczas 10. FMF wysłuchaliśmy przeszło dwustu trzydziestu utworów napisanych przez wybitnych twórców muzyki filmowej. Wielu z nich przyjęło zaproszenie na nasz jubileusz – w Krakowie pojawili się m.in. laureaci Oscara Howard Shore, Jan A.P. Kaczmarek i Giorgio Moroder, wśród gości specjalnych znaleźli się także: Abel Korzeniowski, Klaus Doldinger, Brian Tyler, Trevor Morris, Jean-Michel Bernard, Sean Callery, Atanas Valkov i Maciej Zieliński. Na estradzie – najbardziej renomowane zespoły orkiestrowe i chóralne, w tym Sinfonietta Cracovia, Orkiestra Akademii Beethovenowskiej, chór Pro Musica Mundi, Cracow Singers oraz Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej. Muzyków poprowadziły największe sławy dyrygentury filmowej – Christian Schumann, Diego Navarro oraz Ludwig Wicki. Nasze zaproszenie przyjęły także gwiazdy polskiej sceny muzycznej – Edyta Górniak (piosenki: „Listen” Beyoncé z filmu „Dreamgirls” oraz oscarowa „My Heart Will Go On” Celine Dion z„Titanica”) i Natasza Urbańska („The Hanging Tree” autorstwa Jamesa Newtona Howarda, z filmu „The Hunger Games: Mockingjay”).

W ramach piątej edycji Forum Audiowizualnego zorganizowaliśmy w tym roku aż dwadzieścia paneli, warsztatów i spotkań z kompozytorami. Tematyka zajęć – jak zawsze wszechstronna. Można było dowiedzieć się, na czym polega współpraca kompozytora z ekipą filmową (w tym w szczególności z reżyserem i orkiestratorem), jak konstruować ścieżki dźwiękowe do filmów o niskim budżecie, jak tworzyć muzykę do trailerów, wreszcie – jak korzystać z dostępnych na rynku programów komputerowych do edycji nut. Na pytania publiczności odpowiedziało aż sześciu wybitnych kompozytorów filmowych – Howard Shore, Giorgio Moroder, Abel Korzeniowski, Klaus Doldinger, Brian Tyler i Jean-Michel Bernard. Dwudziestu jeden młodych twórców – wyłonionych spośród kandydatów do FMF Young Talent Award – wzięło udział w dziewiętnastu sesjach nagraniowych oraz w cyklu warsztatów w ramach Master Classes. Skonstruowaliśmy także specjalną ofertę dla dzieci – zajęcia muzyczno-filmowe „Zobacz dźwięk” poprowadziliśmy w Muzeum Etnograficznym oraz w Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej I i II st. im. Mieczysława Karłowicza w Krakowie.

„Nasze Forum Audiowizualne ma wymiar poznawczy i jest bodaj jedyną na świecie, tak wszechstronną platformą wymiany doświadczeń pomiędzy startującymi kompozytorami filmowymi i mistrzami gatunku” – mówi Robert Piaskowski. „To nasza wielka duma i – obok symultanicznych pokazów filmów z muzyką na żywo, których jesteśmy prekursorami – wspaniała wizytówka Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie”.

I jeszcze festiwalowe nagrody – w tym roku wręczone podczas sobotniej Gali urodzinowej FMF „All is Film Music”, w TAURON Arenie Kraków. Statuetkę Ambasadora FMF, przeznaczoną dla przyjaciół i promotorów festiwalu w środowisku filmowym na świecie, otrzymał amerykański producent i założyciel słynnej wytwórni Varèse Sarabande, Robert Townson. Prestiżową Nagrodę im. Wojciecha Kilara, ufundowaną przez prezydentów Krakowa i Katowic dla twórcy stojącego na straży etosu sztuki kompozytorskiej, odebrał laureat Oscara – Howard Shore. Tegoroczny konkurs FMF Young Talent Award wygrał z kolei polski twórca Paweł Górniak – jego suita do fragmentu serialu fantasy „The Emerald City” została wybrana ze stu dwudziestu prac nadesłanych z szesnastu krajów Europy. Jury pracujące pod przewodnictwem prof. Daniela Carlina doceniło Polaka za „znakomity motyw muzyczny podkreślający autorytarną władzę i samoistnie powstały kult czarnoksiężnika”, a także za „przekonywujące muzycznie ukazanie mistycznej przemiany Dorotki”. Nagrodzona muzyka zabrzmiała w drugiej części Gali Urodzinowej FMF; zwycięzca otrzymał także nagrodę dodatkową ufundowaną przez czołową amerykańską agencję PR-ową „Costa Communications”: prywatne konsultacje przygotowujące do rozpoczęcia kariery muzycznej w Hollywood.

Jubileuszowa edycja Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie wzbudziła ogromne zainteresowanie mediów – koncerty i spotkania relacjonowało blisko stu siedemdziesięciu dziennikarzy europejskich i amerykańskich, a w szeroko pojętej prasie pojawiło się blisko trzysta informacji na temat proponowanych przez nas wydarzeń. Strona internetowa fmf.fm odnotowała – od czasu ogłoszenia tegorocznego programu – czterysta pięćdziesiąt tysięcy wejść. Ogromny ruch odbywał się także w portalach społecznościowych – w tygodniu festiwalowym Facebook zanotował ponad tysiąc trzysta wpisów, a ponad dwa i pół tysiąca osób zdecydowało się na pobranie aplikacji #ilovefmf. I jeszcze jeden bardzo istotny wynik liczbowy – z oferowanej przez nas od pięciu lat audiodeskrypcji (techniki umożliwiającej odbiór filmu osobom niewidomym i niedowidzącym) skorzystało w tym roku blisko pięćdziesięciu słuchaczy. Audiodeskrypcję uruchomiliśmy w ramach finałowego, symultanicznego pokazu „Titanica” Jamesa Camerona, z muzyką Jamesa Hornera wykonywaną na żywo.

10. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie przeszedł do historii. Już teraz zapraszamy na przyszłoroczną, 11. edycję Festiwalu.

 

Więcej informacji o Festiwalu na stronie internetowej: 

 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

„Twarze krakowskiego jazzu” Adam „Szabas” Kowalewski w Radiu Kraków

Zapraszamy na kolejny koncert z cyklu Twarze krakowskiego jazzu, który organizowany jest wraz z Radiem Kraków dzięki wsparciu Związku Artystów Wykonawców STOART.  Wstęp jest bezpłatny.

W ostatnią niedzielę maja o godz. 20. wysłuchamy trio uznanego kontrabasisty Adama „Szabasa” Kowalewskiego, który wystąpi wraz z muzykami młodego pokolenia jazzu – Jakubem Mizerackim na gitarze i Patrykiem Doboszem na perkusji.

Adam „Szabas” Kowalewski – kontrabasista i basista, kompozytor. Od 1999 roku jest zatrudniony jako wykładowca w Instytucie Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach, gdzie prowadzi klasę kontrabasu i gitary basowej. Współpracuje z czołówką polskich muzyków jazzowych (Jan Ptaszyn Wróblewski, Tomasz Stańko, Leszek Możdżer, Piotr Wojtasik, Adam Pierończyk). Grał z Jarosławem Śmietaną, Januszem Muniakiem. Występowałm.in. w formacjach: Lesław Możdżer Sekstet, Adam Pierończyk Trio, Piotr Wojtasik Quartet, Jarosław Śmietana Band, Tomasz Szukalski Twist Band, Janusz Muniak Quartet. Z Nigelem Kennedym koncertował w całej Europie w najlepszych salach koncertowych, – Royal Albert Hall w Londynie, Filharmonia Berlińska), a także w Japonii, Chinach, Korei Południowej, Australii, Izraelu, Australii (Opera w Sydney). Dorobek artystyczny to także kolaboracje ze światowymi gwiazdami, jak: Bennie Maupin, Eddie Henderson, Gary Bartz, John Abercrombie, Jeff Beck, John Purcell, Kevin Mahogany, Ed Cherry, Robym Lakatos. Jest liderem własnych projektów – Szabas Trio, Szabas Quartet oraz sidemanem towarzyszącym innym muzykom jazzowym (m.in. Piotrowi Baronowi, Pawłowi Kaczmarczykowi, Piotrowi Schmidtowi).

Jakub Mizeracki – gitarzysta, kompozytor. Student Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Jako członek zespołu Skicki-Skiuk w ubiegłym roku został laureatem Grand Prix Otwartego Konkursu na Indywidualność Jazzową 52. Festiwalu JAZZ NAD ODRĄ. Występował także z Adam Jarzmik Quintet czy Schmidt Electric – Remix Edition. 

Patryk Dobosz jest absolwentem Zespołu Szkół Muzycznych im. Oskara Kolberga w Radomiu w klasie Pana Piotra Glińskiego. Na swoim koncie ma wiele wyróżnień, wybrane z nich to Specjalna nagroda indywidualna Leszka Możdżera na konkursie „JAZZ JUNIORS” (2009), I Nagroda na Rck Pro Jazz Festiwal z zespolem Tuźnik/Kądziela/Dobosz (2011), I Nagroda na Jazz Hoeilaart w Belgii z zespołem High Definition (2011). Perkusista współpracował m.in. z Januszem Muniakiem, High Definition Quartet, Maciejem Obarą, Magnolia Acoustic Quartet, Włodkiem Pawlikiem, Randym Breckerem.

Adam “SZABAS” Kowalewski
Twarze krakowskiego jazzu – 28.05.2017, godzina 20:00
Studio im. Romany Bobrowskiej, Radio Kraków

Więcej informacji: 

 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora: Cracovia Music Agency | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Trio Mandili – relacja z koncertu

13 maja 2017 roku deski sceny krakowskiego klubu Kwadrat należały do Trio Mandili. Tego dnia grupa przybyła do naszego miasta z koncertem promującym najnowszy album With Love i całkowicie zaskarbiła sobie publiczność obecną podczas ich show.

Trzy młode dziewczyny z Gruzji w 2014 roku nagrały telefonem filmik, na którym podczas spaceru śpiewają piosenkę i w błyskawicznym tempie podbiły świat. Klip z utworem Apareka stał się hitem internetu. Kilka milionów wyświetleń na oficjalnym kanale youtube może nie wydawać się niczym imponującym. Podkreślę jednak, że dziewczyny wykonują gruzińską muzykę ludową a nie popowe hity.

Koncertowy spektakl rozpoczął się od mocnego uderzenia i w takim klimacie został utrzymany do samego końca, choć nie zabrakło spokojnych ballad. Lekkie spowolnienia akcji koncertu okazały się bardzo nastrojowe, ale nie trwały zbyt długo. Nie da się ukryć, że grupa robi na żywo ogromne wrażenie, nieporównanie lepsze od tego, które daje nam wysłuchanie ich muzyki w domowym zaciszu. Pokaz okazał się intrygujący i niebanalny a piosenki bardzo chwytliwe. Na dwugodzinny spektakl złożyło się ponad dwadzieścia utworów, w tym Dililme, Marto Shemovrchi, Tsangala da Gogona. Tak intensywne koncerty zdarzają się nieczęsto. Wszystko odbyło się bez zbędnych kilkuminutowych przemówień pomiędzy piosenkami. Brawa po jednym utworzenie nie zdążyły jeszcze ucichnąć a już wybrzmiewał kolejny, czasami poprzedzony jednym zdaniem wprowadzenia. Ogromnym zaskoczeniem okazał się ostatni utwór, który grupa wykonała po polsku, była to Lipka.

Często na tego typu koncertach wokaliści wykrzykują zamiast wyśpiewać swoje partie. Tym razem stało się zupełnie inaczej, bo ponad prostym, ale rytmicznym podkładem instrumentalnym, na pierwszy plan wysuwał się czysty wokal. Niestety, momentami był on zadecydowanie za głośny, ale taka jest już specyfika, a może nawet urok koncertów folkowych. Muszę przyznać, że rytmika i styl bardzo mi się spodobały. Piękne głosy, niesamowite harmonie, naturalność, bezpretensjonalność i oczywiście talent sprawiły, że nie można było przejść obojętnie wobec tego, co działo się na scenie. A działo się bardzo dużo.

Warto zwrócić uwagę na estetykę całego występu. Zmieniające się stroje, gra świateł, dym, taniec… Te detale są dowodem na to, że grupa przywiązuje ogromną wagę nie tylko do strony muzycznej, ale również technicznej koncertu.

Dziewczyny zdecydowanie osiągnęły zamierzony efekt – skupiły na sobie całą uwagę publiczności, rozruszały i rozgrzały salę a także wywołały żywe emocje i stworzyły przyjemny klimat. Nie jest sztuką wyjść na scenę, popisać się swoimi umiejętnościami i z niej zejść. Liczy się to, aby cała grupa współbrzmiała jak jedność i dzięki temu trafiła do widzów. Między członkiniami zespołu wytworzyła się podczas koncertu niezwykle pozytywna energia, którą przekazywały dalej. Nić porozumienia między nimi i publicznością z każdym utworem stawała się coraz silniejsza, choć prawie nikt na sali nie znał języka gruzińskiego. Dziewczyny momentami nadużywały gestykulacji i mimiki, aby słuchacze mogli domyśleć się o czym śpiewały. Oddziaływanie pomiędzy stronami było ogromne.

Koncert pokazał bogactwo gruzińskiej kultury, ukazując rozmaite twarze ich tradycyjnej muzyki. Trio przedstawiło coś z pogranicza nowoczesnego folkloru bez wykorzystania nowych technologii. Dziewczyny udowodniły, że folk nie musi być jedynie odgrywaniem kawałków naszych przodków. Za pomocą wielu, niekoniecznie skomplikowanych, rozwiązań można nadać mu świeżość i zupełnie inną jakość, przepełnioną wieloma emocjami a przy tym zachować jego prostotę oraz płynący z niego przekaz.

Festiwal EtnoKraków/Rozstaje 2017 – 5 do 8 lipca 2017

Zapraszamy do Krakowa na kolejną edycję EtnoKraków/Rozstaje – najważniejszego festiwalu sceny etno w tej części Europy. Ponad 100 muzyków, reprezentujących państwa z 4 kontynentów, wystąpi w dniach od 5 do 8 lipca na blisko 20 koncertach i udowodni jak bardzo aktualne są dziś artystyczne rozwiązania, które czerpią z tradycji kultury. Powrót do muzycznych korzeni uzupełni ogrom wydarzeń towarzyszących: zabawy taneczne, warsztaty muzyczne i tradycyjnego rzemiosła. A wszystko równolegle z odbywającą się w tym czasie w Krakowie sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Organizatorami festiwalu są: Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Stowarzyszenie Rozstaje: u Zbiegu Kultur i Tradycji.

Festiwal jest doskonałym uzupełnieniem licznych wydarzeń kulturalnych i imprez odbywających się w lipcu w Krakowie” – mówi Andrzej Kulig Zastępca Prezydenta Miasta Krakowa ds. Polityki Społecznej, Kultury i Promocji Miasta. – „W tym roku zbiegnie się on dodatkowo w czasie z 41. sesją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, która odbędzie się w naszym mieście. Festiwal EtnoKraków/Rozstaje 2017 będzie dzięki temu nie tylko czasem fantastycznej zabawy, ale także cenną lekcją przedstawiającą wzajemne przenikanie się różnorodnych kontekstów muzycznych wielu kręgów kulturowych.”

Festiwalowi artyści wystąpią na blisko 20 koncertach w wyjątkowych lokalizacjach m.in.: w Kościele św. Katarzyny, Żydowskim Muzeum Galicja, Muzeum Etnograficznym im. S. Udzieli, w krakowskich klubach (Alchemia, Strefa) oraz na scenie plenerowej na Placu Wolnica.

Aktywność artystyczna wielu spośród naszych gości pozostaje w istotnym związku z elementami muzyki tradycyjnej i wiąże się z aspektami światowego dziedzictwa kultury, które podlegają nadzwyczajnej uwadze UNESCO” – zapewnia Jan Słowiński, dyrektor festiwalu EtnoKraków/Rozstaje. – „W Krakowie wystąpi m.in.: Kayhan Kalhor, który jest światowej sławy wirtuozem gry na kemancze – tradycyjnym, perskim instrumencie strunowym, wpisanym na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. Na tej samej Liście znajdują się też  Pieśni z Sanaa (Jemen), które są istotną inspiracją repertuaru grupy Gulaza. Znalazł się tam też gruziński śpiew polifoniczny, praktykowany w ramach projektu Duch gór przez kwintet Urmuli, oraz wykorzystywany przez ten sam zespół podwójnostroikowy dęty drewniany duduk.”– dodaje Słowiński.

Oblicze festiwalu zaprezentują dwie wzajemnie dopełniające się historie, czyli dwie festiwalowe, bliskie sobie sceny: In crudo, która złoży hołd muzyce dawnej, będącej źródłem muzyki wiejskiej i tradycyjnej muzyki oraz scena Inspiracje, która udowodni, że w dzisiejszych czasach można szukać własnego głosu, własnego muzycznego opisu świata, pozostając w zachwycie nad muzyką tradycyjną, ale sięgając też po nowoczesne czy współczesne środki artystycznej wypowiedzi.

Każdego roku festiwal EtnoKraków/Rozstaje przyciąga do Krakowa gości z odległych zakątków Polski i zagranicy, a festiwalowa publiczność z rocznym wyprzedzeniem wpisuje w swoje kalendarze każdą kolejną edycję wydarzenia.” – mówi Robert Rozciecha, zastępca dyrektora Krakowskiego Biura Festiwalowego. – „Ogromnie nas to cieszy, ponieważ to znak, że obrana przez nas organizatorów droga jest słuszna, a marka festiwalu staje się coraz bardziej rozpoznawalna.”

Istotą spotkania artystów i publiczności w ramach festiwalu EtnoKraków/Rozstaje będzie próba odnalezienia autentycznej opowieści. Czegoś odmiennego od popowego banału i muzycznego plastiku. Każda podróż, nawet ta dookoła muzycznego świata – zaczyna się jednak od własnego domu, dlatego w tym roku zwrócimy uwagę na piękne, autorskie odczytania muzyki z najbliższych okolic. Ania Broda przedstawi ujmujące pieśni i piosenki z Warmii i Mazur. Sutari – natchnienia płynące z polskiej muzyki wiejskiej, z różnych stron kraju, m.in. Kujaw, Radomszczyzny, Lubelszczyzny. Karolina Cicha i Bart Pałyga spróbują natomiast odtworzyć muzykę Tatarów podlaskich. Fascynujące będą projekty międzynarodowe, m.in. polsko-skandynawska odsłona projektu Archipelag_2 Joanny Słowińskiej i wspólne przedsięwzięcie artystyczne Kayhana Kalhora i Marii Pomianowskiej. W głąb tradycji powiodą nas też zagraniczni goście festiwalu. Zespół Homayoon przedstawi mistyczną muzykę, opartą na tradycjach sufickich oraz na poezji największego poety tego kręgu, mistyka, znanego światu jako Rumi (Dżalal ad-Din Muhammad ar-Rumi), a Debashish Bhattacharya, wybitny gitarzysta z Indii, przedstawia porywającą własną wizję muzyki hinduskiej, z brzmieniem gitary hawajskiej w tle (jego ostatnia płyta z podtytułem A Tribute to Tau Moe – dedykowana jest artyście, który spopularyzował hawajską gitarę w Indiach.

  • Bilety oraz karnety na festiwalowe koncerty można kupować od poniedziałku (22 maja) od godz. 12.00 za pośrednictwem portalu eventim.pl oraz w siedmiu punktach informacji miejskiej InfoKraków: przy ul. św. Jana 2, przy ul. Szpitalnej 25, przy ul. Józefa 7, w Pawilonie Wyspiańskiego (pl. Wszystkich Świętych 2), w Sukiennicach (Rynek Główny 1/3), w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego (ul. Powiśle 11) oraz w Centrum Kongresowym ICE Kraków (ul. Marii Konopnickiej 17).

Więcej informacji:

 

źródło informacji:
Materiały prasowe organizatora | dokładamy wszelkich starań aby szanować prywatność i prawa autorskie. Jeśli jednak nasza publikacja narusza czyjeś prawa, prosimy o informację – treść zostanie bezzwłocznie usunięta.

Muzyczny Kraków jest obecny na festiwalach od wielu lat. Stanowią znaczące wydarzenie i zawsze dostarczają fantastycznych muzycznych doznań. Aby zachęcić do udziału w tym wydarzeniu,  poniżej fotograficzne reminiscencje z koncertu Maria Pomianowska & Punk RyuJi Ak / Chopin & Arirang (2015)

Copyright © Muzyczny Kraków (zdjęcia archiwalne)

8. Wiosenne Dni z Muzyką Organową – podsumowanie

Koncertem włoskiego organisty Waltera D’Archangelo zakończył się w minioną niedzielę cykl recitali pod nazwą 8. Wiosenne Dni z Muzyką Organową w Bazylice Jezuitów w Krakowie. Artysta wykonał dzieła począwszy od J.S. Bacha, poprzez niemieckich i francuskich romantyków, aż po XX-wieczną symfonikę organową. Błyskotliwa technika gry włoskiego wirtuoza i piękna, niebanalna rejestracja planów brzmieniowych w kompozycjach francuskich, to najbardziej osobliwe walory niedzielnego koncertu.

W ramach tegorocznego cyklu koncertów organowych w krakowskiej bazylice Jezuitów odbyły się trzy recitale, których wykonawcami byli: Stefan Kagl i Martin Bernreuther z Niemiec oraz Walter D’Arcangelo z Włoch. Komentarzem słownym o zasięgu interdyscyplinarnym sztuk opatrzył koncerty Jarosław Naliwajko SJ prefekt bazyliki jezuickiej. Koncerty zostały zorganizowane przy udziale finansowym Gminy Miasta Kraków. Opiekę artystyczną nad cyklem sprawował dr hab. Marek Stefański.

Wstęp na koncerty był wolny. Kolejna edycja Wiosennych Dni z Muzyką Organową już za rok! Serdecznie zapraszamy!

autor relacji: Agnieszka Radwan-Stefańska