Cilka Kolektyw – Szeptucha

muzyka i słowa: Anna Cecylia (Cilka) Nagawiecka

    • Koncert zespołu Cilka Kolektyw, grającego autorską muzykę z pogranicza folk / world music: 28 listopada, godz. 20:00, winebar Krako Slow Wines przy Lipowej 6F na Zabłociu. Koncert będzie okazją do premierowego wykonania najnowszych autorskich kompozycji zespołu.

CILKA KOLEKTYW – krakowski zespół grający autorską muzykę z pogranicza folk/world music. Skupia muzyków-pasjonatów, którzy językiem osobistym i współczesnym, snują opowieść muzyczną o polskiej etniczności, odkrywając tajemnice dawnego porządku świata.

Anna Cecylia Nagawiecka: Repertuar Cilka Kolektyw stanowią awangardowe interpretacje tradycyjnych pieśni polskich z różnych regionów kraju poprzeplatane autorskimi kompozycjami liderki i wokalistki zespołu – Anny Cecylii Nagawieckiej (CILKI).Tworzymy swoistą magiczną przestrzeń, naprzemiennie subtelną, tajemniczą i dziką, oplecioną gwarowymi tekstami o nierzadko dosadnej puencie. Przyświeca nam idea przenikania się kultur. Warstwa muzyczna i rytmiczna to pole eksperymentów, gdzie melodie inspirowane polską ludowizną splatają się z fascynacjami tradycją muzyczną dalekiego wschodu, Afryki, krajów nordyckich oraz muzyką improwizowaną. W utworach szczególnie akcentujemy ekspresyjne brzmienie białego głosu, jako techniki charakterystycznej dla polskiej muzyki ludowej oraz eksponujemy liryczność tekstów.

Muzyka Kolektywu prowadzi słuchacza przez pełen wachlarz emocji. Od nostalgicznych wzruszeń wywołanych romantycznymi balladami po euforyczną radość krzesaną ze skocznych pieśni. Tworzymy wielobarwny kolaż muzyczny, kontrastując ze sobą dzikość z nostalgią, frywolność z lirycznością, przewidywalność transu z nieobliczalnością improwizacji.

Anna Cecylia (CILKA) Nagawiecka – pieśniarka, autorka tekstów i muzyki, badaczka etniczności zafascynowana wielokulturowością (studia na wydziale stosunków etnicznych i migracji międzynarodowych UJ). Ukończyła szkołę muzyczną im. Mieczysława Karłowicza w Krakowie w klasie fortepianu, od berbecia gra jazz – muzykę dającą wolność w twórczej improwizacji (Big Band), a białego śpiewu uczyła się od górali („Skalni” Studencki Zespół Góralski Uniwersytetu Rolniczego), bo jej po zbójnicku w dusy gra!

CILKA KOLEKTYW:

  • Anna Cecylia (Cilka)– śpiew biały, instrumenty klawiszowe
  • Łukasz Kurzydło – instrumenty perkusyjne
  • Kacper Tracz – akordeon
  • Marcin Spera – kontrabas

 

Muzyczny Kraków towarzyszył zespołowi w nagraniu utworu „Szeptucha” w Studiu Nagrań Dworku Białoprądnickiego. Poniżej rozmowy z artystami i zdjęcia.

Cilka KolektywMuzyczny Kraków: Od kiedy jesteście na rynku muzycznym?

Anna Cecylia Nagawiecka: Zespół Cilka Kolektyw powstał pod koniec 2014 roku. Występujemy w Krakowie i poza nim. Są to głównie koncerty, występy na festiwalach i konkursach – ten materiał powstaje właśnie z myślą o konkursie. Gramy w różnych miejscach w Polsce, ale głównie w „krakowskich knajpach” (uśmiech).

Muzyczny Kraków: Krakowskie lokale są bardzo specyficzne. To żaden wstyd w nich występować, grywają a w nich wybitni muzycy. Następne pytanie, w jaki sposób udało się zebrać zespół?

Anna Cecylia Nagawiecka: Kierowałam się „intuicją” i „nosem” do ludzi … którego mam – bo rzeczywiście „to działa”, bo muzyka „sama się dzieje”. Oczywiście wykorzystałam tu znajomości jeszcze ze szkoły muzycznej, znam też środowisko krakowskich muzyków.

Muzyczny Kraków: Jesteś założycielem i liderem tej grupy, czy w zespole jest „demokracja”? Czy czujesz się dobrze w roli liderki i czy współpracujący z Tobą muzycy czuja się z tym dobrze?

Anna Cecylia Nagawiecka: To jest trudne pytanie (śmiech) … Mogę odpowiedzieć tylko za siebie. Moje „liderowanie”, wynika z tego, że zespół jest moim pomysłem. Nasze utwory to głównie moje teksty i moja muzyka, skład i dobór instrumentów to również mój koncept. Po kilku zmianach personalnych, teraz mamy już „zwarte szeregi”. A liderowanie??? To rola na którą musiałam się zgodzić. Nie byłam do tego na początku przekonana. Tym bardziej, że łączy się to z załatwianiem koncertów, organizowaniem prób i innymi działaniami technicznymi. Aczkolwiek … „mam do tego talent” (śmiech). Ale przyznam, że bardziej wolałabym w tym czasie śpiewać i pisać piosenki.

A jeśli chodzi o samą muzykę i to moje liderowanie … uważam że w muzyce ważny jest „kolektyw”, zapraszam do współpracy muzyków – twórców z takim założeniem, że każdy z nich wniesie coś istotnego do projektu. Dlatego też każdy dostaje przestrzeń do improwizacji, do tworzenia aranżu – tak żeby mógł się wykazać. Tylko z takimi ludźmi mogę pracować. Nie należę do osób, które określają dokładnie każdą nutę i jak to ma brzmieć. Generalnie … „energia musi się toczyć”.

Muzyczny Kraków: Pytanie było w istocie trudne, ale świetnie sobie z nim poradziłaś. Pozwolisz, że zapytam Twoich kolegów o zdanie?

Anna Cecylia Nagawiecka: Super, chętnie tego posłucham. Dowiem się co sadzą …

Muzyczny Kraków: Teraz standardowe pytanie o bardziej lub mniej dalekosiężne plany.

Anna Cecylia Nagawiecka: Mamy plany koncertowe. Poza tym chcemy się pokazać na Mikołajki Folkowe i Nowa Tradycja. To najważniejsze folkowe festiwale w Polsce. Po drodze jest kilka koncertów w Krakowie na przykład na Święcie Rękawki. Chcielibyśmy, aby nasz zespół znalazł swoje stałe miejsce w świecie polskiego folku. Nie chcemy powtarzać tego co już było, chcemy stworzyć nowy rodzaj wrażliwości w tym obszarze.

Muzyczny Kraków: Następne trudne pytanie, czy żyjecie z muzyki?

Anna Cecylia Nagawiecka: Tak. Jesteśmy zawodowymi muzykami i to jest źródło naszego utrzymania. Ja żyję muzyką, ale jestem też aktorką i modelką. Zajmuję się też kreacją w obszarze muzyki i obrazu. Moi współpracownicy też są zawodowymi muzykami … i z tego żyją.

Muzyczny Kraków: Dziękuje za rozmowę i do zobaczenia na koncercie …

Oto, co sądzą o Annie Cecylii Nagawieckiej jej współpracownicy:

… i kilka zdjęć ze studia:

STUDIO NAGRAŃ – Dworek Białoprądnicki. Jego historia sięga lat 80. Współpracowało z wieloma muzykami, artystami, kompozytorami i aktorami, byli to miedzy innymi: Jarosław Śmietana, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Pod Budą, Grzegorz Turnau, Ryszard Rynkowski, artyści Piwnicy Pod Baranami, Zygmunt Konieczny, Alicja Majewska, TVP Kraków. Studio gwarantuje profesjonalne i kreatywne podejście oraz najwyższą jakość produktu finalnego. W tym roku Studio Nagrań Dworek Białopradnicki będzie obecne także na festiwalu Jazz Juniors. Zdobywca 2 miejsca otrzyma nagrodę w postaci dwudniowej sesji nagraniowej studiu.

Share

Autor Andrzej Wodziński

Redaktor naczelny serwisu. Autor nie ma wykształcenia muzycznego i jakichkolwiek kwalifikacji do bycia krytykiem muzycznym. Publikowane teksty są „nieobiektywnie emocjonalne”. Słucha muzyki każdej (z małymi, nieobiektywnymi wyjątkami). Muzyka towarzyszy mu (w różnych formach i przejawach) przez całe życie i czyni go piękniejszym. Informacje dodatkowe: autor, jeśli nie słucha muzyki to ogląda filmy ... Każdą wolną chwilę stara się (z różnym skutkiem) spędzać w górach. Wegetarianin i cyklista.